Internauta z Brzegu stanął przed sądem

fot. sxc
fot. sxc
Dziś rozpoczęła się sprawa przeciwko brzeskiemu internaucie, który jest oskarżony o zniesławienie lokalnych polityków.

Student Bartosz Sz. jest oskarżony o to, że zniesławił starostę Macieja Stefańskiego, radnego wojewódzkiego Dariusza Byczkowskiego i byłego wiceburmistrza Brzegu Piotra Rajtara.

Całą trójkę nazwał m.in. "złodziejami", "przekręciarzami" i "nierobami", a słów tych użył w poście na forum internetowym. Politycy PiS poczuli się urażeni i złożyli doniesienie do prokuratury. A ta postawiła internaucie zarzuty.

Proces toczy się za zamkniętymi drzwiami, bo tak stanowi kodeks postępowania karnego w sprawach o pomówienie bądź znieważenie. Dziennikarz mogliby przysłuchiwać się sprawie tylko wówczas, gdyby wystąpili o to sami pokrzywdzeni.

Tymczasem dziś na pierwszej rozprawie pojawił się tylko jeden świadek a zarazem pokrzywdzony Piotr Rajtar. Nie miał on nic przeciwko obecności mediów, ale przed sądem nie stawili się Maciej Stefański i Dariusz Byczkowski.
Obaj usprawiedliwili swoją nieobecność obowiązkami zawodowymi i będą zeznawali podczas kolejnej rozprawy - 31 marca. Dlatego ostatecznie dziennikarze musieli wyjść z sali sądowej.

Piotr Rajtar jeszcze przed rozprawą podkreślał, że od internauty oczekuje jedynie przeprosin na łamach prasy.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Z innego forum...

"""""""Gdy nie tak dawno przeczytałem, że posłowie PIS jak jeden mąż postanowili wyłudzić nienależne im 300 zł dziennej diety poselskiej, stwierdziłem że to wspaniała okazja do pokazania, że sądy 24-godzinne faktycznie mają rację bytu. Przecież takie drobne przestępstwa powinny być w kręgu zainteresowania tychże. Cóż, jak zwykle się myliłem. Może gdyby sprawa dotyczyła mnie, szarego obywatela chcącego na podstawie oszustwa wzbogacić się o rzeczoną kwotę – wtedy sąd by zareagował. Dostałbym ze dwadzieścia godzin robót publicznych (co ciekawe tyle właśnie dostaje oprawca za znęcanie się nad najbliższymi, po dwuletnim czasie rozpatrywania sprawy – sprawdzone!) i byłoby po sprawie. Jednak tutaj sprawa dotyczy ludzi Prawych i Sprawiedliwych. A więc niejako a priori lepszych ode mnie.

Zachowanie posłów PIS przypomina mi czasy licealne, gdy owszem, zdarzało się pójść na wagary, a później samemu napisać sobie usprawiedliwienie z powodu choroby, podszywając się oczywiście pod rodziców. Ja jednak z tego wyrosłem i teraz biorę odpowiedzialność za swoje czyny jako ponad dwudziestoletni mężczyzna. Pan Kaczyński z kolegami takiej drogi nie przebył. W końcu ja wychowywałem się na podwórku, a on diabli wiedzą gdzie, bo przecież nie na salonach wśród autorytetów skoro tak z nimi walczą.

Przypomnijmy: ekipa Kaczyńskiego wesoło opuściła salę obrad Sejmu robiąc happening na schodach w blasku fleszy i przed obiektywami kamer. Pieniądze zaś należą się im za branie udziału w obradach. Dziarscy chłopcy postanowili, że 300 zł piechotą nie chodzi i że warto się od odpowiedzialności wyłgać. I tak słynący z niesamowitej moralności i kultury, od niedawna ulubieniec mediów a przeciwnik Kaczyńskiego, postulator selekcji dziennikarzy wpuszczanych do Sejmu, krasomówca (bure suki, ścierwojady, wykształciuchy) Dorn w tym czasie na owych schodach poczuł niepohamowaną potrzebę „opieki nad dzieckiem”. Nelly Rokita, Jacek Tomczak i Gabriela Masłowska cierpieli na „poważne problemy zdrowotne” (co do tej pierwszej to chyba nie nowość), a sam Wódz Kaczyński tłumaczył się „niemożliwymi do przewidzenia przeszkodami". Czyli biedak po prostu nie sięgnął klamki, albo zgubił się na tych schodach! I on to teraz krzyczy, że jeśli tymi wyłudzonymi trzema setkami prokuratura się zajmie to będzie upolityczniona!

Nie wiem już, czy śmiać się czy płakać obserwując tydzień deb***izmu PIS, który wesoło rozpoczęło dwóch rozwodników i jeden kawaler dyskusją nad alimentami, moralnością i katolickimi wartościami."""""
G
Gość
""""""przed sądem nie stawili się Maciej Stefański i Dariusz Byczkowski. Obaj usprawiedliwili swoją nieobecność obowiązkami zawodowymi"""""

Sąd zrozumie...
Pewnie bidusie nie mogli uzyskać urlopu, a do tego są nieustająco zajęci walką o Prawo i Sprawiedliwość, oraz dobro Ojczyzny i Umiłowanych Rodaków.
k
koks
Internauta najpierw miał pójść na ugodę, ale później zdecydował, że woli rozprawę. Ciekawe dlaczego ? Czyżby miał jakieś dowody na to co napisał ?
p
ppp
pewnie bartek dostanie większą kare niż ci dwaj za zabójstwo i gwałt
G
Gość
W dniu 03.03.2009 o 11:10, Devon napisał:

Ciekawe jakby to was wyzwano na forum publicznym od złodziei, itp. Co byście zrobili ?Pewnie to co zrobili Starosta Powiatu Brzeskiego Maciej Stefański, radnego wojewódzkiego Dariusza Byczkowskiego i byłego wiceburmistrza Brzegu Piotra Rajtara.


Najlepszą obroną jest podobno atak. Jeszcze lepszą nie dopuszczenie do ataku.
Pytanie: Jak wyżej wymienieni panowie zareagowali na przypadek złodziejstwa (głośnia sprawa wyłudzenia nienależnych im diet poselskich i związane z tym kłamstwa) posłów partii której są członkami? Czy zareagowali w ogóle? Kto o tym słyszał? Ja nie słyszałem. Czy panowie członkowie poczuwają się do jakiejkolwiek odpowiedzialności za jej publiczny wizerunek? Jeśli tak, to gdzie ich reakcja na złodziejstwo partyjnych kolegów? Powtórzę - czy ktoś słyszał żeby publicznie zabrali w tej sprawie głos? Czy ktoś słyszał ich protest przeciwko zrzeszaniu w ICH partii zwykłych złodziei?
p
pro_fan
W dniu 03.03.2009 o 08:28, Fakty napisał:

Jak ma sie bronic ten kto to napisal?


ujawniając dowody, które potwierdzą jego słowa ...
Czy beda mu udostepnione dokumenty roznych afer by mogl swoje przypuszczenia potwierdzic?

naturalnie ! musi tylko wystąpić z oficjalnym pismem do Centralnego Archiwum Wszystkich Afer Rzeczypospolitej )
D
Devon
Ciekawe jakby to was wyzwano na forum publicznym od złodziei, itp. Co byście zrobili ?

Pewnie to co zrobili Starosta Powiatu Brzeskiego Maciej Stefański, radnego wojewódzkiego Dariusza Byczkowskiego i byłego wiceburmistrza Brzegu Piotra Rajtara.
F
Fakty
Nie znam tej sprawy ale co mnie interesuje to kto wlasciwie odpowiada za rozpowszechnianie tych "klamstw".
To dzieje sie za sprawa forum.
Ktos w koncu kontroluje takie forum i jesli ktos nie dotrzymuje regulaminu to wypowiedzi sa usuwane.
Obrazania jest tu tyle ze moze wiec wszyscy zaczniemy sie sadzic.
Wielcy nietykalscy politycy. Dac im troche wladzy to bedzie jak w Rosji.
Co to dyktatura czy jak?
Jak ma sie bronic ten kto to napisal?
Czy beda mu udostepnione dokumenty roznych afer by mogl swoje przypuszczenia potwierdzic?
Czy tez jest to na zasadzie my jestesmy przy stolku i mamy racje.
Jak to wyglada wlasciwie z anonimowoscia na forum?
Forum nie jest propagandowa gazeta idiotow?
Czyatajac rozne fora mozna stwierdzic ze np. ktos krytykuje jakis produkt.
Czy pisze prawde niewiadomo. Czy tez jest od konkurencji.
Mysle ze za wypowiedzi niezgodne z regulaminem jest odpowiedzialny ten kto to rozpowszechnia.
T
Taurus
Tacy uczciwi,że aż się poobrażali niech sprawdzą jak zostały wykonane remonty II LO i ile to kosztowało Panie starosto niech pan to sprawdzi i odda do prokuratora aby ten zweryfikował jakość i ilość prac , co tego pan niechce wyjaśnić, a szkoda bo tam napewno ktoś się obłowił
G
Gość
Po tamtej złodziejskiej aferze pozostawać nadal członkiem PiS-u, to to samo, co paradować w samo południe główną arterią miasta z gównem przylepionym do czoła! A wy mi się tu obrażajcie łajzy!

Nie ma większego publicznego nieszczęścia niż partyjniactwo!
G
Gość
W dniu 02.03.2009 o 21:40, pro_fan napisał:

no tak, jak zwykle łobuz, przez którego całe to zamieszanie wychodzi na niewiniątko ... chociaz jestem totalnie anty-PISiaty, rozumiem ludzi, którzy chcą bronić swojego, dobrego czy nie, imienia


Początkiem dbałości o swoje dobre imię, jest odejście z partii w której jest miejsce także dla złodziei! Przypomnijcie sobie jakimi metodami posłowie z PiS-u "zawalczyli" o swoją słynną dietę poselską! Przecież to klasyczny przykład złodziejstwa! Cóż to? Fakt, że się w jednym szeregu stoi ze zwyczajnymi złodziejami, panów nie uraził? Rumieńcem ich facjat nie oblał? Wstrętem do PiS-u nie przepełnił? Cóż za zdumiewająca odporność panowie...
p
pro_fan
no tak, jak zwykle łobuz, przez którego całe to zamieszanie wychodzi na niewiniątko ... chociaz jestem totalnie anty-PISiaty, rozumiem ludzi, którzy chcą bronić swojego, dobrego czy nie, imienia
~kazik128~
Obojętnie ile to ma kosztować. Trzeba się liczyć ze słowami.
F
FUK
heheh I już wszystko wiadomo ! Politycy PIS-U HEHEH.. jacy szefowie tacy podwładni.
ObraŻanie się to ich specjalność !
B
Brzeski
Kpina,ile to bedzie nas kosztowac.
Dodaj ogłoszenie