Jak przed laty

Redakcja
Dzisiaj Mostostal podejmie Stilon Gorzów, a AZS Opole zagra z Energią Polską Sosnowiec w meczach 1/8 finału II Pucharu Polski.

Dwa lata temu Mostostal Azoty Kędzierzyn-Koźle walczył ze Stilonem w finale PP, a później w finale ligi. Za każdym razem kędzierzynianie byli górą. W poprzednim sezonie zespół z Gorzowa został zdegradowany, ale zapowiada rychły powrót do serii A.

Mostostal jest obrońcą trofeum i faworytem dwumeczu ze Stilonem. W poprzedniej rundzie kędzierzynianie grając drugą szóstką gładko ograli akademików z Gliwic.
- Teraz nie możemy sobie pozwolić na takie podejście do rywala - mówi Waldemar Wspaniały, trener Mostostalu. - Nie mówię, że lekceważyliśmy zespół z Gliwic, ale tyle na nich wystarczyło. Stilon ma mocną drużynę, która będzie się liczyć w walce o awans do serii A. Jest tam wielu dobrych, doświadczonych zawodników, także byłych reprezentantów. Z wieloma z nimi pracowałem. W ostatnich dwóch latach potrafiliśmy wygrywać z nimi ważne mecze. Na pewno zmobilizują się na mecz z nami. Wyeliminowanie mistrzów Polski i obrońców trofeum byłoby sensacją.
Szkoleniowiec przyznaje, iż zechce wygrać szybko i wysoko. - Już w piątek mamy ważny ligowy mecz z Jastrzębiem i dzisiaj nie możemy stracić zbyt wielu sił - tłumaczy Wspaniały. - Poza tym jeśli wygramy do zera, to w rewanżu po zdobyciu jednego seta będę mógł dać pograć rezerwowym.
Mecz Mostostalu ze Stilonem rozpocznie się dziś o godz. 18.00.
AZS Opole znakomicie rozpoczął sezon. W lidze wygrał dwa mecze i jest liderem serii B, natomiast w pucharze dwukrotnie pokonał II-ligowego Ikara Legnica (3:0 i 3:1). Potyczka z zespołem Energii Polskiej Sosnowiec, który w zeszłym sezonie pod nazwą Kazimierz Płomień występował na parkietach serii A, będzie prawdziwym sprawdzianem możliwości opolskich akademików.
- To nasz bezpośredni rywal w lidze i mecz będzie przetarciem przed rywalizacją z najlepszymi - mówi Zbigniew Rektor, rozgrywający AZS-u. - Jeśli zagramy swoje, to jesteśmy w stanie powalczyć. Jeśli będzie inaczej, to musimy przyjąć lekcję i pracować nad słabszymi elementami, które pozwolą nam wygrywać z lepszymi zespołami. W drużynie z Sosnowca nie ma słabych punktów i to główny pretendent do wygrania serii B. W tym sezonie doszedł rozgrywający z Niemiec, jest trzech dobrych środkowych: Kuczko, Błaszczyk i Marczuk, a skrzydłowi Gabrych i Fornal są znani z gry w serii A.
Mecz AZS-u z Energią Polską rozpocznie się dziś o godz. 18.15 w sali PSP nr 29.

Zespół KS Nysa trafił na Orła Międzyrzecz. Rywale poprosili, by rozegrać dwa spotkania w Międzyrzeczu, na co nyska ekipa przystała. Mecze te rozegrane zostaną w następny wtorek i środę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie