Jak starosta Stefański zaoszczędził na weselu syna

    Jak starosta Stefański zaoszczędził na weselu syna

    Roman Baran

    Nowa Trybuna Opolska

    Nowa Trybuna Opolska

    Sprawa bezpłatnego wynajmu sali przez starostę (z lewej) wyszła na jaw dzięki dociekliwości radnego Krzysztofa Puszczewicza (z prawej).

    Sprawa bezpłatnego wynajmu sali przez starostę (z lewej) wyszła na jaw dzięki dociekliwości radnego Krzysztofa Puszczewicza (z prawej). ©Roman Baran

    Uchwałę o bezpłatnym wynajęciu sali bankietowej w należącym do powiatu budynku podjął zarząd powiatu. Starosta Maciej Stefański zaoszczędził w ten sposób 2,5 tysiąca złotych.
    Sprawa bezpłatnego wynajmu sali przez starostę (z lewej) wyszła na jaw dzięki dociekliwości radnego Krzysztofa Puszczewicza (z prawej).

    Sprawa bezpłatnego wynajmu sali przez starostę (z lewej) wyszła na jaw dzięki dociekliwości radnego Krzysztofa Puszczewicza (z prawej). ©Roman Baran

    To, że sprawa wyszła na jaw, to zasługa Regionalnej Izby Obrachunkowej oraz opozycyjnego radnego Krzysztofa Puszczewicza, który skutecznie domagał się upublicznienia protokołów z kontroli RIO.

    Wynika z nich, że w sierpniu 2010 roku zarząd powiatu na wniosek Macieja Stefańskiego podjął uchwałę o nieodpłatnym wynajęciu mu sali bankietowej, której wynajem - zgodnie z cennikiem - kosztuje 2,5 tysiąca złotych.

    Zdaniem starosty zarząd miał takie prawo, a sam zainteresowany wyłączył się z głosowania nad dotyczącą go sprawą.

    - To, że działaliśmy zgodnie z prawem widać zresztą po zaleceniach pokontrolnych RIO, który nie odniosło się do tej sprawy - mówi starosta Maciej Stefański. - A to właśnie zalecenia pokontrolne są dla nas istotne, a nie sam protokół z kontroli.

    - Ale z perspektywy dwóch lat widzę, że niewielki błąd popełniłem i postępując honorowo dziś wpłaciłem 2,5 tys. złotych na konto Zarządu Dróg Powiatowych - dodaje Stefański.

    To właśnie ZDP zarządza budynkiem byłego internatu przy ul. Wyszyńskiego, gdzie znajduje się sala bankietowa i pokoje gościnne. Jednak decyzje o zwolnieniach lub obniżeniach opłat podejmował zawsze zarząd powiatu.

    To - według opinii kontrolerów - było nieprawidłowe, bowiem decyzje takie powinien podejmować bezpośrednio kierownik ZDP. Kontrolerzy wytknęli również fakt, że zabrakło pisemnej umowy między zarządcą budynku a wynajmującym.

    W ciągu dwóch lat (2010 i 2011) oprócz Stefańskiego 50-procentowe ulgi otrzymały jeszcze trzy osoby, ale w protokole pokontrolnym ich nazwiska są zaczernione.

    Więcej o tej bulwersującej sprawie w środowym wydaniu Nowej Trybuny Opolskiej.


    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (122)

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się
    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (122) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Walentynki w rytmie DISCO POLO

    Walentynki w rytmie DISCO POLO

    Koncert niezwykłej Anny Marii Jopek w Filharmonii Opolskiej

    Koncert niezwykłej Anny Marii Jopek w Filharmonii Opolskiej

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    Poznaj laureatów plebiscytu Nauczyciel na Medal

    Poznaj laureatów plebiscytu Nauczyciel na Medal