Jak urządzić łazienkę

Aneta Ludwig
Radzi Urszula Berkowska, projektantką z Cerpolu.

- Czy faktycznie łatwiej urządza się większą łazienkę?
- Łatwiej, bo większa powierzchnia daje po prostu większe możliwości. W małym pomieszczeniu musimy: po pierwsze zmieścić niezbędne sprzęty, po drugie schować to, co nie powinno stać na wierzchu, a po trzecie zrobić to tak, żeby całość była funkcjonalna i estetyczna. Jeśli jesteśmy w stanie oddzielić łazienkę od toalety, możemy urządzić całkiem komfortowe wnętrze, wystarczy w nim np. tylko umywalka i duża wanna.

- Ergonomia to chyba podstawowa rzecz, o jakiej musimy pamiętać?
- Tak. I często powtarzam klientom, by nie sugerowali się tylko zdjęciem w katalogu i modą. Np. nablatowe miseczki zamiast tradycyjnej umywalki sprawdzą się w toalecie dla gości, takiej, z której nie korzysta się na co dzień. Prawda jest taka, że wygodna umywalka powinna być jak największa.

- A jak schować rzeczy, które w łazience muszą być, ale lepiej, żeby ich nie było widać?
- Tak jest najczęściej z pralką. Jeśli nie da się jej przenieść do kuchni, ja proponuję dobudować ściankę z kartongipsu, a przestrzeń ponad pralką zabudować poręcznymi półkami na chemię, kosmetyki itp. Całość w zależności od upodobań klienta można zasłonić frontem ze szkła czy płyty MDF fornirowanej lub lakierowanej. Jeśli w łazience nie ma pralki, zyskujemy miejsce np. na szafkę. Polecam te podwieszane, które znakomicie ułatwiają utrzymanie czystości w łazience.

- W kompletach mebli łazienkowych królują dziś szuflady. Czy to dobry pomysł?
- Jak najbardziej, bo są bardziej funkcjonalne i łatwiej utrzymać w nich porządek. Klienci je chwalą, a wybór na rynku jest naprawdę spory.

- A czy w małej łazience dobrze wyglądać będą modne teraz płytki o większych wymiarach?
- Wbrew pozorom tak, szczególnie jeśli ułożymy je poziomo. Przy umiejętnym doborze wielkości (np. płytki o wymiarach 30 na 60 cm) i zaprojektowaniu straty materiału można ograniczyć do minimum. Użycie jasnych kolorów spotęguje jeszcze wrażenie przestronności. Jeśli jednak mamy ulubiony, zdecydowany kolor, nie wahajmy się go użyć w postaci kolorowych akcentów czy dodatków. Ożywią wnętrze, ale go nie przytłoczą.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie