Jaki samochód do 40 tysięcy?

Sławomir Draguła
Fabia w sam raz dla rodziny. (fot. archiwum)
Fabia w sam raz dla rodziny. (fot. archiwum)
Udostępnij:
Sprawdziliśmy, jakie auto można kupić za 40 tys. zł. Warunek: musi mieć co najmniej dwie poduszki, wspomaganie kierownicy, klimatyzację i pakiet elektryczny.

Pół roku temu sprawdziliśmy, co oferuje rynek osobom, które mają do dyspozycji 30 tysięcy i ani złotówki więcej. Okazało się, że w większości były to najmniejsze samochody (poza dacią logan), nie grzeszące wyposażeniem.

Teraz naszą pulę zwiększyliśmy o dodatkowe 10 tys., ale postawiliśmy też wyżej poprzeczkę. Nasz samochód musi mieć co najmniej dwie poduszki powietrzne, klimatyzację, wspomaganie kierownicy i elektrycznie podnoszone szyby. O ABS-ie nie wspominamy, bo w standardzie musi mieć go każdy samochód oferowany na polskim rynku.

Zaznaczamy, że w naszym raporcie - ze względu na brak miejsca - ujęliśmy tylko kilka modeli, które naszym zdaniem są godne polecenia.

Pierwsze kroki skierowaliśmy do salonu Suzuki. Tam za 34 900 zł zaoferowano nam miejskiego splasha z silnikiem benzynowym 1,0 o mocy 65 koni mechanicznych.

- Ten pięciodrzwiowy samochód wyposażony jest m.in. w klimatyzację, radio, elektrycznie opuszczane i podnoszone szyby, centralny zamek i aż sześć poduszek powietrznych - wyjaśnia Ewa Połeć z opolskiego salonu Suzuki.

Nasze kryteria spełnia też inny maluch - chevrolet aveo. Za 34 090 zł mamy również pięciodrzwiowy miejski samochodzik z podobnym wyposażeniem.

Ale poszukajmy większych aut. Za gotówkę, którą dysponujemy, możemy kupić najlepiej sprzedający się model na polskim rynku, czyli skodę fabię. Autko napędzane będzie 85-konnym silnikiem o pojemności 1,4 litra. Ale to wciąż za mało.

My chcemy czegoś większego, ze sporym bagażnikiem. I znaleźliśmy. opla astrę II.

- Ze wszystkimi upustami kosztuje 39 690 złotych - wyjaśnia Mariusz Kałużny, specjalista do spraw sprzedaży opolskiego salonu Opla. - Za taką cenę oferuje elektrycznie regulowane szyby i lusterka, klimatyzację, dwie poduszki powietrzne i 90-konny silnik o pojemności 1,4 litra.

Samochodem rodzinnym za 40 tysięcy jest też chevrolet lacetti. Jest nowocześniejszy od astry II, ładniejszy, no i tańszy. Za 39 070 zł mamy wersję sedan z 95-konnym silnikiem 1,4. Auto ma oczywiście klimatyzację, dwie poduszki, immobiliser, centralny zamek sterowany pilotem, elektrycznie regulowane szyby i lusterka, te ostatnie są też podgrzewane, oraz radio CD z czterema głośnikami. Lacetti w wersji hatchback jest o dwa tysiące tańszy.

Natomiast dacia w naszej cenie oferuje nam swój najnowszy model Sandero. To przyzwoite auto napędzane jest silnikiem benzynowym o pojemności 1,6 litra i mocy 87 KM. W wersji Ambiance samochód kosztuje 34 400 złotych. W tej cenie nie ma jednak klimatyzacji, elektryki ani radia. Pakiet elektryczny to koszt 500, klimatyzacja 3500, a radia 500 zł. Sumując to wszystko, zmieścimy się w 40 tysiącach złotych.

Nasze kryteria spełniają też dwa modele Fiata. Za kwotę, którą dysponujemy, możemy kupić grande punto z 65-konnym silnikiem 1,2 i 77-konnym 1,4.

- W tej cenie mamy też pandę - wyjaśnia Mariusz Prochalski z opolskiego salonu Fiata. - Samochód taki napędzany jest 60-konnym silnikiem o pojemności 1,1 litra.

Podsumowując. Na rynku jest kilka nowych modeli, które spełniają nasze założenia. Jednak posiadając taką gotówkę, warto rozejrzeć się za autami używanymi. Za 40 tysięcy złotych można kupić kilkuletni samochód z wyższej półki

Ceny używanych

Volvo V50, rok 2005, przebieg 120 000 km, silnik 2,0 diesel, moc 136 KM, wyposażenie: ABS, hak, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, alufelgi, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, radio/ CD, komputer, tempomat, czujnik deszczu, ESP. Cena 37 500 zł.

Skoda Octavia II, rok 2005, przebieg 113 000 km, silnik 1,9 TDI, moc 101 KM, wyposażenie: ABS, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, ASR, centralny zamek, poduszka powietrzna, radio/CD. Cena 38 900 zł.

Volkswagen passat, rok 2004, przebieg 177 000 km, silnik 1,9 TDI, moc 130 KM, wyposażenie ABS, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, radio, komputer, tempomat, podgrzewane fotele, czujnik deszczu, ESP. 39 000 zł.

Audi A4, 2001 rok, przebieg 210 000 km, silnik 1,9 TDI, moc 130 KM, wyposażenie: ABS, hak, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, alufelgi, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, welurowa tapicerka, ESP, czujnik parkowania. Cena 35 900 zł.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rafael
Jesli samochod do 40 tys nie posiada takich udogodnien jak klimatyzacja to mozna spokojnie ją sobie zamontować w oddzielnym serwisie ;) wydaje mi sie ze bedzie to mniejszy koszt niz nowy samochod z juz zamontowana klimatyzacja. 
Dodaj ogłoszenie