Jakie przywileje mają ozdrowieńcy i zaszczepieni przeciw COVID-19?

Iwona Kłopocka-Marcjasz
Iwona Kłopocka-Marcjasz
Jakie ułatwienia mają ozdrowieńcy i osoby zaszczepione przeciw COVID-19? Sprawdź w galerii zdjęć. gov.pl
Czy osoby, które już się zaszczepiły przeciw COVID-19 mogą żyć bez obostrzeń i ograniczeń. Czy ozdrowieńcy mają prawo liczyć na jakieś ułatwienia? Czy życie po przechorowaniu albo zaszczepieniu się może być łatwiejsze. Wyjaśniamy, jakie ułatwienia w codziennym życiu należą się osobom zaszczepionym i ozdrowieńcom.

Polski rząd nie przewiduje ani wprowadzenia obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19, ani przywilejów dla osób, które przyjęły obie dawki takiej szczepionki.

Jak mówił szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Szczepień Michał Dworczyk jedyne przywileje to te, które wynikają ze "zdrowego rozsądku".

- Największym przywilejem dla osób zaszczepionych jest bezpieczeństwo i gwarancja tego, że nie zarażę swoich bliskich, że sam nie zachoruję - stwierdził.

Pewne ułatwienia dla osób zaszczepionych oraz tych, które ozdrowiały po COVID-19 jednak obowiązują, chociaż wciąż wszyscy muszą nosić maseczki i dbać o dystans.

Jakie ułatwienia mają ozdrowieńcy i osoby zaszczepione przeciw COVID-19?

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Dr Martyka: Lockdown niszczy, zabija i przed niczym nie chroni

Doktor Zbigniew Martyka jest lekarzem, który bardzo często stoi w opozycji do tego, co mówią jego koledzy. Nie boi się nazywać po imieniu tego, co widzi. Z doktorem Martyką rozmawia Beata Pudło, niezależny dziennikarz...

– Kontynuując temat szczepień w Polsce, czy Pana zdaniem te produkty, które są aktualnie dostępne w Polsce, szczepionki wektorowe i z technologią mRNA firmy Commirnaty, Moderna, Pfizer, zatrzymają emisję wirusa?

Wg danych na dzień dzisiejszy (26 marca 2021 roku) zachorowalność w ekspresowo szczepionym Izraelu to 9,3 osoby na 100 000. Dokładnie taki sam wskaźnik jest w położonym nieopodal Iranie, który raczej nie spieszy się ze szczepieniami. Ciekawie wygląda też porównanie krzywych zachorowań z Wielkiej Brytanii i Niemiec – duża różnica w tempie szczepień, a bardzo podobne krzywe. Nasuwa to przypuszczenia, że nadzieje pokładane w powstrzymaniu zachorowań za pomocą szczepionek mogą być zbyt wczesne. Przypomnę, że koronawirusy znamy od kilkudziesięciu lat. Znamy ich zdolność do szybkich mutacji. Jeżeli SARS-COV-2 nie różni się zbytnio od pozostałych koronawirusów – a nic jak do tej pory na to nie wskazuje – szczepionką nie da się zablokować infekcji. Podobnie jak w przypadku grypy. Szczepionki sezonowe są z nami już od dawna, a bardzo częste są przypadki, że chorują nawet zaszczepieni. Podobnie ma się sytuacja z ozdrowieńcami – jeżeli przechorowaliśmy Covid-19, możemy za kilka-kilkanaście miesięcy bez problemu zarazić się inną formą zmutowanego wirusa. Dokładnie, jak w przypadku znanej nam wszystkim doskonale grypy.

– Czy osoba zaszczepiona na covid 19 może zachorować?

Znam takie przypadki i są na ten temat doniesienia. Tak samo jak doniesienia o zgonach po szczepieniu. Osobiście jeszcze bardziej niepokoi mnie fakt informacji podanej przez przedstawiciela firmy AstraZeneca, że powikłania mogą wystąpić po kilku nawet latach. To znaczy, że nie chodzi tu o wczesne powikłania poszczepienne, łącznie ze zgonami po szczepieniu, ale o odległe skutki, które będą wynikiem zmian, do jakich dojść może w organizmie po przyjęciu szczepionki, za której skutki nie chce odpowiadać producent.

– Ostatnie pytanie Panie Doktorze. Doktor Geert Vanden Bossche, znany badacz światowy w kwestii szczepień wystosował niedawno apel do środowiska naukowego i Światowej Organizacji Zdrowia w sprawie zatrzymania masowych szczepień na Covid-19. Jak Pan to skomentuje?

Dr Geert Vaden Bossche nie jest antyszczepionkowcem. Jest doskonałym specjalistą w zakresie wakcynologii, przeprowadzał liczne badania szczepionek. Jest niekwestionowanym autorytetem w tej dziedzinie. W oparciu o konkretne dane naukowe wykazuje, że te masowo wprowadzane szczepienia z dużym prawdopodobieństwem spowodują powstanie szczepów opornych na leczenie, charakteryzujących się dużą śmiertelnością."

https://naszapolska.pl/2021/03/27/tylko-u-nas-dr-martyka-lockdown-niszczy-zabija-i-przed-niczym-nie-chroni/?fbclid=IwAR3R_kwA-hAq0AIMS0Y70FTGD__o0RzG3WBphH5-Km4zP9ySeqEIxFPk3SE

G
Gość

"Krzysztof Krawczyk nie żyje - jaki to ma związek z zaszczepieniem przeciw COVID?"

https://prawy.pl/113598-krzysztof-krawczyk-nie-zyje-jaki-to-ma-zwiazek-z-zaszczepieniem-przeciw-covid/

G
Gość

"P. Krzemiński: Czy czeka nas segregacja sanitarna?

Od samego początku pandemii COVID-19 w Polsce byliśmy zapewniani o dobrowolności szczepień. Preparaty koncernów farmaceutycznych zostały stworzone w ekspresowym tempie i przy użyciu nowoczesnych technologii. Nic więc dziwnego, że uspokajano Polaków i gwarantowano, że nie będzie żadnego obowiązku szczepień na nowego wirusa.

Tymczasem w marcu 2021 roku opinia publiczna dowiedziała się, że szefowie państw członkowskich UE planują wprowadzenie „paszportów szczepionkowych”, które to umożliwiłyby osobom zaszczepionym podróżowanie po terenie UE. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen osobiście zapowiedziała złożenie takiej propozycji. Emmanuel Macron stwierdził, że albo wszystkie kraje członkowskie przyjmą takie paszporty, albo Francja takowych nie wprowadzi. Taka wypowiedź to kolejny sygnał alarmowy, który ostrzega przed federalistycznymi dążeniami UE. Z uwagi na silne głosy sprzeciwu Macron wycofał się z poparcia dla tak dyskryminującego rozwiązania. Prezydent uznał, że osoby zaszczepione nie powinny otrzymać specjalnych przywilejów.

WHO skrytykowała pomysł wprowadzenia takich paszportów, ale nie dlatego, że to oczywiste pogwałcenie wolności osobistej, ale z powodu braku rzetelnych danych dotyczących okresu skuteczności preparatów medycznych. Jednocześnie dyrektor regionalny WHO na Europę Hans Kluge stwierdził, że takie paszporty będą nieuniknione pomimo braku badań i dowodów na temat skuteczności takiego rozwiązania.

Art. 31. ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej głosi, że: „Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.” Art. 32. ust. 2 z kolei zakazuje jakiejkolwiek formy dyskryminacji: „ Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny”. W świetle konstytucji jest rzeczą oczywistą, że dopóki nie będzie ustawowego nakazu zaszczepienia się na COVID-19, nie może być mowy, aby ktokolwiek zmuszał do szczepień lub karał za ich brak. Oczywiście po pojawieniu się takiej ustawy, zaistniałyby liczne wątpliwości natury moralnej i w kwestii łamania praw osobistych. Nawet gdyby taka ustawa weszłaby w życie, w świetle prawa, jedyne co grozi osobie niezaszczepionej to konsekwencje finansowe.

Obok koncepcji paszportów pojawiła się propozycja wprowadzenia certyfikatów w postaci kodów QR. Nie wiadomo przez jaki okres takie „przepustki” miały by być ważne, ponieważ szczepionki są skuteczne tylko przez kilka miesięcy. Polski rząd z całą stanowczością mówi o wprowadzeniu takich certyfikatów, ale nie wiadomo jakie będzie to miało konsekwencje. Czy czeka nas segregacja sanitarna?"

https://wprawo.pl/p-krzeminski-czy-czeka-nas-segregacja-sanitarna/

G
Gość

"Szczepionki stosowane w Polsce są nieprzebadane? Szokujące wnioski z raportu Warsaw Enterprise Institute!

Jak wynika z raportu niezależnego ośrodka eksperckiego (think tanku) Warsaw Enterprise Institute "Ani jednej łzy. Ochrona zdrowia w pandemii" autorstwa lekarza medycyny Pawła Basiukiewicza (kierownika Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego Szpitala Zachodniego w Grodzisku Mazowieckim, specjalisty chorób wewnętrznych, kardiologa) szczepionki stosowane w Polsce są nieprzebadane.

Według raportu Warsaw Enterprise Institute „wszystkie preparaty dopuszczone do stosowania na terenie Polski (stan na 3 marca 2021 r.) to preparaty będące w trakcie oceny w trwających III fazach badań klinicznych”.

Co bardziej szokujące „szczepionki wprowadzone do masowego stosowania na świecie są nowatorskimi preparatami, nigdy niestosowanymi na taką skalę”.

Raport Warsaw Enterprise Institute stwierdza, że „szczepionki firmy Pfizer-BioNTech, szczepionka firmy Moderna oraz AstraZeneca (odpowiednio: BNT162b2, mRNA1273, AZD1222) są preparatami, które nie mają ukończonej III fazy badań klinicznych, a więc nie został zakończony proces badawczy i rejestracyjny tych produktów”.

Informacje o procedurze badań i rejestracji są dostępne na stronach między innymi rządu USA. „Szczepionka Pfizer-BioNTech: badanie III fazy jest zarejestrowane na stronie ClinicalTrials.gov pod numerem NCT 4368728. Zgodnie z przedstawionym protokołem badania – badanie III fazy kończy się 31 stycznia 2023 r. Szczepionka firmy Moderna: badanie III fazy jest zarejestrowane na stronie ClinicalTrials.gov pod numerem NCT04470427. Zgodnie z przedstawionym protokołem badania – badanie III fazy kończy się 22 października 2022 r. Szczepionka firmy Astra Zeneca: badanie III fazy jest zarejestrowane na stronie Clini-calTrials.gov pod numerami NCT04324606, NCT04400838, NCT04444674. Zgodnie z przedstawionymi protokołami badań kończą się we wrześniu, październiku i grudniu 2021 r”...

Według raportu Warsaw Enterprise Institute „stosowanie tych preparatów poniekąd spełnia definicję eksperymentu leczniczego. Nie powinny być z całą pewnością stosowane przymusowo, a ich nieprzyjęcie nie powinno w żadnej formie prowadzić do dyskryminacji osób odmawiających szczepienia, o czym przypomina zresztą ostatnia rezolucja Rady Europy nr 2361 w punktach 7.3.1 i 7.3.2”."

https://prawy.pl/113488-szczepionki-stosowane-w-polsce-sa-nieprzebadane-szokujace-wnioski-z-raportu-warsaw-enterprise-institute/

G
Gość
6 kwietnia, 22:52, Gość:

Czy wyszła jakaś pandemiczna ustawa (ogłoszona wg. nowych standardów np. w "mediach społecznościowych" lub na jakiejś tele konferencji), znosząca "równość obywateli wobec prawa" zapisaną w Ustawie Zasadniczej?

Jeżeli nie to prosimy nie wprowadzać czytelników w błąd.

Bądźmy profesjonalistami.

7 kwietnia, 8:09, Gość:

USTAWA z dnia 5 grudnia 2008 r. "O zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi" w Art. 5 przewiduje ze :.

"Osoby przebywające na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do: pkt. 3) stosowania się do nakazów i zakazów organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej służących zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych;"

7 kwietnia, 09:32, Gość:

Dalej ta pandemiczna ustawa nie znosi równego traktowania obywateli wobec prawa.

7 kwietnia, 11:01, Gość:

Aby się domagać swoich praw trzeba spełniać swoje obowiązki. Osoby które łamią prawo nie nosząc masek i zarażając słabszych na potęgę domagają się równego traktowania. A pomyślałeś że osoby starsze mają prawo do tego żeby ich nie zarażała jakaś ameba bez mózgu? Najpierw sam zacznij przestrzegać prawa a potem domagaj się tego od innych. Tępić ciemny lud foliarzy.

"...3 Głupiec, jak każda ofiara prawa Dunniga - Krugera, ma wysoki poziom pewności siebie odwrotnie proporcjonalny do jego poziomu wiedzy. Pokazuje ono, że pewność siebie ignoranta jest większa niż u eksperta, który mając wiedzę jest świadomy swoich braków i przez to bardziej pokorny. To podwójne związanie tworzy złą dynamikę - głupiec nie wie, że jest głupcem, co uniemożliwia mu naukę i wyjście z głupoty. Tym samym jest głęboko przekonany, że to inni są głupi i nazywa bazujących na faktach ludzi foliarzami, a prawdziwe informacje teoriami konspiracyjnymi - tymczasem to on sam nie jest w stanie dojrzeć swych braków.

4 Głupiec korzysta dużo z mediów bez świadomości, że jest w nich karmiony określonym i strategicznie zaplanowanym przekazem. Sądzi, że poznaje w nich "prawdę" i nie uwzględnia interesów właścicieli ani reklamodawców używających ich jako narzędzia do tworzenia rzeczywistości określoną narracją. Nie wie, jakie grupy interesów kształtują mu światopogląd i jak ten przekaz wpływa na jego zachowania i podejmowane decyzje. Jest bezwiednym konsumentem treści i narzędziem w rękach tych, którzy go prowadzą.

5 Głupiec nie ma elastyczności poznawczej i nie potrafi zmienić perspektywy. Nie patrzy więc na pandemię wielowymiarowo, przez pryzmat paradygmatu kulturowego, biznesowego, pedagogicznego, technologicznego, politycznego i tym samym nie może zrozumieć tego złożonego zjawiska. Nie wie, że lockdown prowadzi m.in. do samotności, ta do depresji, a ta zabija, bo nie wychodzi w swych wnioskach poza słowo: wirus. Głupiec nie widzi, że systematycznie, pod osłoną tematów zastępczych albo w formie demagogii, traci swoje prawa i boi się tego, czym go straszą, nie zauważając dyktatorskich działań.

6 Głupiec nie myśli długoterminowo i nie umie łączyć informacji w spójną całość. Naiwnie myśli, że "to się zaraz skończy", bo nie widzi celów grup mających władzę, jak np. wrogie przejęcia bankrutujących hoteli czy restauracji. Trzyma się tej fiksacji, choć musiał przecież słyszeć o kolejnych pandemiach, o wariantach z nowych krajów, musiał widzieć rządowy podział kraju na strefy zakażeń, który przezeń nie był postrzegany. Niestety głupiec nie rozumie, że to się nie skończy też dopóki on jest głupcem, bo to jego pasywność, lęki, zamiatanie pod dywan, ignorancja i arogancja powodują grzech zaniechania i utrudniają hamowanie tych, z których niektórzy powinni być sądzeni za zdradę stanu albo zamknięci w szpitalu z kratami jako narcystyczni psychopaci ze zdiagnozowaną megalomanią."

Mateusz Grzesiak – polski konsultant, terapeuta, wykładowca akademicki, doktor nauk ekonomicznych i społecznych. Autor książek z zakresu zarządzania, marketingu i psychologii. Twórca Mixed Mental Arts"

G
Gość
6 kwietnia, 22:52, Gość:

Czy wyszła jakaś pandemiczna ustawa (ogłoszona wg. nowych standardów np. w "mediach społecznościowych" lub na jakiejś tele konferencji), znosząca "równość obywateli wobec prawa" zapisaną w Ustawie Zasadniczej?

Jeżeli nie to prosimy nie wprowadzać czytelników w błąd.

Bądźmy profesjonalistami.

7 kwietnia, 8:09, Gość:

USTAWA z dnia 5 grudnia 2008 r. "O zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi" w Art. 5 przewiduje ze :.

"Osoby przebywające na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do: pkt. 3) stosowania się do nakazów i zakazów organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej służących zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych;"

7 kwietnia, 09:32, Gość:

Dalej ta pandemiczna ustawa nie znosi równego traktowania obywateli wobec prawa.

Aby się domagać swoich praw trzeba spełniać swoje obowiązki. Osoby które łamią prawo nie nosząc masek i zarażając słabszych na potęgę domagają się równego traktowania. A pomyślałeś że osoby starsze mają prawo do tego żeby ich nie zarażała jakaś ameba bez mózgu? Najpierw sam zacznij przestrzegać prawa a potem domagaj się tego od innych. Tępić ciemny lud foliarzy.

G
Gość
6 kwietnia, 22:52, Gość:

Czy wyszła jakaś pandemiczna ustawa (ogłoszona wg. nowych standardów np. w "mediach społecznościowych" lub na jakiejś tele konferencji), znosząca "równość obywateli wobec prawa" zapisaną w Ustawie Zasadniczej?

Jeżeli nie to prosimy nie wprowadzać czytelników w błąd.

Bądźmy profesjonalistami.

7 kwietnia, 8:09, Gość:

USTAWA z dnia 5 grudnia 2008 r. "O zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi" w Art. 5 przewiduje ze :.

"Osoby przebywające na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do: pkt. 3) stosowania się do nakazów i zakazów organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej służących zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych;"

Dalej ta pandemiczna ustawa nie znosi równego traktowania obywateli wobec prawa.

G
Gość
6 kwietnia, 22:52, Gość:

Czy wyszła jakaś pandemiczna ustawa (ogłoszona wg. nowych standardów np. w "mediach społecznościowych" lub na jakiejś tele konferencji), znosząca "równość obywateli wobec prawa" zapisaną w Ustawie Zasadniczej?

Jeżeli nie to prosimy nie wprowadzać czytelników w błąd.

Bądźmy profesjonalistami.

USTAWA z dnia 5 grudnia 2008 r. "O zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi" w Art. 5 przewiduje ze :.

"Osoby przebywające na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do: pkt. 3) stosowania się do nakazów i zakazów organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej służących zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych;"

G
Gość

Czy wyszła jakaś pandemiczna ustawa (ogłoszona wg. nowych standardów np. w "mediach społecznościowych" lub na jakiejś tele konferencji), znosząca "równość obywateli wobec prawa" zapisaną w Ustawie Zasadniczej?

Jeżeli nie to prosimy nie wprowadzać czytelników w błąd.

Bądźmy profesjonalistami.

G
Gość

Czy niewyszczepieni będą jakoś stygmatyzowani?

Na przykład jakąś naszywką (na ubraniu), dla lepszej co widoczności?

G
Gość

W Przyrodzie nic nie ginie:

"Pinkas: Wygenerujemy emocjonalne zapotrzebowanie na szczepionkę przeciw COVID-19

Maski opadły? Jarosław Pinkas (GIS): „Wygenerujemy emocjonalne zapotrzebowanie na szczepionkę #COVID19. Taki stan ducha, że chcę to mieć, bo jest to dla mnie niezwykle ważne.” Polacy mają obawy? Są sceptyczni? W takim razie rządzący „wygenerują emocjonalne zapotrzebowanie”… – czytamy na Twitterze.

Pinkas powiedział: „Nie mamy leku na […] COVID-19, ale mamy możliwość racjonalnego zachowania się. […] Byś może będziemy mieli także szczepionkę. […] Po prostu, zwyczajnie wygenerujemy zapotrzebowanie, emocjonalne zapotrzebowanie, taki stan ducha, że chcę to mieć, ponieważ jest to dla mnie niezwykle ważne.”

Cała wypowiedź poniżej..."

https://naszapolska.pl/2020/09/21/pinkas-wygenerujemy-emocjonalne-zapotrzebowanie-na-szczepionke-przeciw-covid-19/

G
Gość
6 kwietnia, 12:13, Gość:

To dlaczego po szczepieniu Krawczyk zachorował

6 kwietnia, 16:58, Gość:

A o tym to media milczą, że przyjął 2 dawki Pfizera...

6 kwietnia, 17:11, Gość:

Spytaj rodziny Krawczyka idioto jeden z drugim...

A o co mamy pytać, skoro na FB sam napisał, że zachorował i nawet szczepionka mu nie pomogła.

G
Gość

"Rząd Galicji (Hiszpania) zamierza wprowadzić obowiązek szczepień na koronawirusa i kary do 60 tyś euro

Hiszpański region autonomiczny Galicja zamierza wprowadzić obowiązek szczepień na koronawirusa. Tym, którzy nie poddadzą się temu obowiązkowi, będzie grozić grzywna do 60 tysięcy euro.

Jak podał we wtorek portal The Local, regionalny rząd w Galicji położonej w północno-zachodniej części Hiszpanii ogłosił, że szczepionka na COVID-19 będzie obowiązkowa dla wszystkich mieszkańców. Ci, którzy odmówią zaszczepienia się, mogą zapłacić karę w wysokości od 1 tysiąca do 60 tysięcy euro.

Regionalny rząd Alberta Nuñeza Feijóo pracował nad projektem ustawy w tej sprawie od listopada ubiegłego roku, ale zamiar zmiany przepisów szef rządu ogłosił dopiero dzisiaj.

Jeśli projekt nowelizacji zostanie zaakceptowany przez większość w regionalnym parlamencie, każdy, kto „bez uzasadnienia” odmówi przyjęcia szczepionki na koronawirusa, zostanie uznany winnym „drobnego wykroczenia”, za które grozi od tysiąca do 3 tysięcy euro grzywny."

https://wolna-polska.pl/wiadomosci/rzad-galicji-hiszpania-zamierza-wprowadzic-obowiazek-szczepien-na-koronawirusa-i-kary-do-60-tys-euro-2021-02

G
Gość
6 kwietnia, 12:13, Gość:

To dlaczego po szczepieniu Krawczyk zachorował

6 kwietnia, 16:58, Gość:

A o tym to media milczą, że przyjął 2 dawki Pfizera...

Spytaj rodziny Krawczyka idioto jeden z drugim...

G
Gość

Segregację można wprowadzać z różnych powodów jednak zawsze to będzie segregacja.

Nie wracajmy do demonów przeszłości.

Dodaj ogłoszenie