reklama

JANINA OCHOJSKA Stwórzmy wspólnotę wokół ważnych spraw

Artykuł sponsorowany Zaktualizowano 
Poprawa jakości służby zdrowia, wsparcie dla niepełnosprawnych, rozsądna polityka migracyjna i rozwój sektora pozarządowego to priorytety Janiny Ochojskiej, europosłanki z Dolnego Śląska i Opolszczyzny.

Czym różni się działalność społeczna od politycznej?

Polityka nie musi nas dzielić, a powinna nas łączyć w walce o wspólne sprawy. Praca w Europarlamencie jest dla mnie kontynuacją mojej misji i działalności w Polskiej Akcji Humanitarnej (PAH). Gdy tworzyliśmy program Pajacyk albo wierciliśmy nowe studnie w Sudanie Południowym, zapewniając dostęp do wody mieszkańcom, zawsze zależało nam na tworzeniu dobra, z którego każdy mógł korzystać. Wszystko, co mnie spotyka staram się zamienić w dobrowspólne. Nie zajmowałabym się pomocą humanitarną, gdybym nie poznała w latach 80. Ludzi z organizacji EquiLibre. A nie byłoby to możliwe, gdyby nie wyjazd do Francji na operację. Tak samo jest z moją chorobą nowotworową, o której dowiedziałam się w trakcie kampanii. Traktuję ją jako kolejne wyzwanie, które sprawia, że mogę nagłaśniać problemy pacjentów, tworzyć wspólnotę wokół problemów służby zdrowia i zastanawiania się, jak je rozwiązać.

Mimo leczenia choroby nowotworowej udało się Pani prowadzić kampanię w swoim okręgu. Jak Pani wspomina swoje spotkania na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie?

W trakcie kampanii spotkałam się z ogromną życzliwością i gościnnością mieszkańców, a spotkania uświadomiły mi niesamowite bogactwo kulturowe tego regionu.

Wspieram działania, których celem jest budowanie postaw otwartych, opartych na wartościach europejskich.

Chciałabym wrócić do Ząbkowickiego Ośrodka Kultury gdzie „jak mi obiecano” w rok po mojej wizycie ma powstać winda dla osób niepełnosprawnych. Nigdy nie zapomnę tej pozytywnej energii widowni na spotkaniu w Zgorzelcu, który jest wspaniałym przykładem współpracy transgranicznej. Spotkanie w Oleśnicy pozostanie w mojej pamięci dzięki wspaniałej serdeczności mieszkańców. Organizatorem spotkania w Opolu okazał się być nasz dawny współpracownik związany z PAH-em, pracujący przy programie pomocy ze społecznością romską.

Wrocław jest miastem, do którego zawsze z wielką przyjemnością wracam. To tu organizowaliśmy pomocpodczas Powodzi Tysiąclecia. Jestem wdzięczna za każdą rozmowę i za każdy uścisk dłoni, jaki miałam przyjemność od Państwa otrzymać podczas kampanii. Z moim zespołem planujemy dalsze wydarzenia w regionie. Spotkania są dla mnie wyjątkową okazją do zagłębienia się w problemy i kwestie ważne dla danej społeczności.

Otrzymała pani prawie 307 tys. głosów. To czwarty wynik w kraju. Czy spodziewała się Pani takiego poparcia?
Nikt z mojej ekipy nie spodziewał się tak ogromnego poparcia. Do końca nie mieliśmy pewności, jaki będzie wynik wyborczy. Tym bardziej dziękuję za każdy oddany na mnie głos. Jest to dla mnie olbrzymi honor i wielkie zobowiązanie wobec wszystkich, którzy mi zaufali.

W wyborach startowała pani z list Koalicji Europejskiej.

Nigdy nie chciałam należeć do partii politycznej. Dlatego startowałam jako bezpartyjna i pozostaję posłanką niezależną. Natomiast w Parlamencie Europejskim jestem zrzeszona w ramach Europejskiej Partii Ludowej (EPL).

Co robi Pani dla Dolnego Śląska i Opolszczyzny?

Wspieram działania, których celem jest budowanie postaw otwartych, opartych na wartościach europejskich – w grudniu odbędą się pierwsze warsztaty dla młodzieży ze szkół średnich, które organizuję jako członek grupy EPL, patronuję różnym konkursom. Pełną aktywność planuję na przyszły rok, kiedy zakończę leczenie. Między innymi chcę spotkać się z przedstawicielami organizacji pozarządowych zajmujących się działalnością na rzecz osób niepełnosprawnych – w tym obszarze jest jeszcze wiele do zrobienia. Chcę się spotykać z lokalnymi działaczamii aktywistami.

Janina Ochojska jest Europosłanką z Dolnego Śląska i Opolszczyzny, prezeską Polskiej Akcji Humanitarnej, pracowniczką humanitarną, twórczynią programu „Pajacyk”, laureatką wielu nagród, w tym wyróżnienia „Kobieta Europy” przyznanego przez Wspólnotę Europejską w Brukseli. Jak wygląda pani praca w Parlamencie Europejskim?

Mimo choroby staram się nie zwalniać tempa. Parlament Europejski daje duże możliwości udziału w wydarzeniach za pośrednictwem Internetu. Zabrałam głos w debacie o opiece zdrowotnej w Unii. Upomniałam się o polskich pacjentów zmagających się z nowotworami. Zabrałam głos w sprawie migrantów przepływających przez Morze Śródziemne. Moje poprawki do budżetu UE na 2019 r. dotyczyły zwiększenia działań na rzecz spójności rozwoju i skuteczniejszego zarządzania kryzysami humanitarnymi. Monitoruję także postępy w negocjacjach nowej umowy partnerskiej między UE a Afryką, które będą podstawą współpracy od 2020 r., składałam w tej sprawie poprawki do rezolucji oraz interpelację do Komisji Europejskiej.

Polityka nie musi nas dzielić, a powinna nas łączyć w walce o wspólne sprawy.

Staram się korzystać się ze wszystkich możliwych instrumentów europarlamentarzystów, które nie wymagają mojej obecności. Zostałam kontrsprawozdawczynią raportu we Wspólnym Zgromadzeniu Parlamentarnym AKP-UE.

Projekt dotyczy angażowania młodzieży krajów Afryki, Karaibów, Pacyfiku w działalność społeczną, zawodową i polityczną. Niedawno złożyłam ponad dziesięć poprawek do rocznego sprawozdania w sprawie praw człowieka i demokracji na świecie oraz polityki Unii Europejskiej w tym zakresie za rok 2018. Dotyczyły one równouprawnienia, dostępu do wody, zmian klimatycznych, ubóstwa, sytuacji osób niepełnosprawnych, a także sytuacji nieletnich migrantów, w szczególności dzieci, czyli spraw, które dla mnie są bardzo istotne. Są problemy, o których nie zdajemy sobie w tym momencie sprawy. Na przykład w Polsce od kilku lat zmagamy się z suszą. Proszę sobie wyobrazić, że jesteśmy tak samo suchym krajem jak Egipt. Dlatego w Komisji Rozwoju, której
jestem członkinią, złożyłam propozycje raportów na temat gospodarki o obiegu zamkniętym i dostępie do
wody.

Mając sześć miesięcy, zachorowałam na polio. Od swoich wychowawców w ośrodku opiekuńczym nauczyłam się, że z niepełnosprawności można czerpać siłę. Do czego będzie pani przekonywała europosłów w Parlamencie Europejskim?

Po pierwsze, marzy mi się, żeby wszyscy obywatele i obywatelki w Europie mogli się cieszyć równie wysokim standardem opieki zdrowotnej. Mając sześć miesięcy zachorowałam na polio. Od swoich wychowawców w ośrodku opiekuńczym nauczyłam się, że z niepełnosprawności można czerpać siłę. Ale jako wieloletnia pacjentka wiem, jak ponura jest rzeczywistość służby zdrowia. Mamy wspaniały personel, ale też głębokie niedofinansowanie placówek medycznych. Lekarze nie mają czasu, aby porozmawiać z pacjentem, a system usług dla osób niepełnosprawnych jest pełen absurdów. W najbliższym czasie chcę o tym rozmawiać z Polakami. Terapia nowotworowa uświadomiła mi, jak ogromnym problemem są zachorowania na raka. Niechlubne statystyki niestety otwiera Dolny Śląsk i Województwo Świętokrzyskie, gdzie według badań jest największa zachorowalność w Polsce. Unia Europejska ma dużo narzędzi, żeby wspierać służbę zdrowia, trzeba tylko umieć je wykorzystać. Drugim ważnym dla mnie tematem jest migracja.
Wydaje się, że Unia Europejska zawsze będzie musiała się zmagać z problemem migracji z krajów Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

Zgoda, ale trzeba sobie zadać pytanie, dlaczego ludzie mieszkający w Syrii albo w Sudanie podejmują tak dramatyczne decyzje, żeby ruszyć w niebezpieczną drogę do Europy? Nikt nie chce uciekać ze swojego domu, ryzykować życie i zdrowie. Niestety, wielu jest do tego zmuszonych wojnami, głodem i skrajnym ubóstwem. Musimy pamiętać, że Europa przez wieki, ale i po dziś dzień wykorzystuje zasoby tego kontynentu na rzecz swoich gospodarek, jednocześnie rujnując lokalne. Europa wciąż nie umie przyjąć racjonalnej polityki wobec uchodźców i migrantów ekonomicznych. Narzędziem takiej polityki powinno być zwiększanie dostępu do wody, polepszanie warunków sanitarnych, udzielanie pomocy medycznej w miejscach ich zamieszkania oraz zapewnienie pokoju w różnych częściach globu. Europa musi działać na rzecz pokoju, aby ci, którzy musieli uciekać przed wojną, mogli wrócić do swoich domów. Trzecim ważnym tematem jest rozwój społeczeństwa obywatelskiego w naszej części Europy. Wiem, czego potrzebują organizacje, żeby efektywnie udzielać profesjonalnej pomocy tam, gdzie jest ona potrzebna. Organizacje muszą mieć lepszy dostęp do funduszy europejskich i wsparcie legislacyjne.

Czy doświadczenie pracy w organizacji pozarządowej przydaje się w Europarlamencie?

Uważam, że aktywiści z organizacji pozarządowych powinni zaangażować się w politykę. Wierzę, że
doświadczenie pracy na rzecz rozwiązywania realnych, lokalnych problemów jest cenną umiejętnością. Definicją słowa polityka jest budowanie wspólnego dobra. Tego nauczyłam się, pracując 27 lat w PAH-u.

W trakcie pracy dla PAH przekonałam się, że ma umiejętność jednoczenia ludziwokół realizacji ważnych zadań. Jestem pewna, że także w Europarlamencie uda mi się zrzeszyć wielu posłów do pracy na rzecz ważnych inicjatyw.

MATERIAŁ Janka.Ochojska

FACEBOOK: JaninaOchojska
TWITTER: jankaochojska
STRONA INTERNETOWA: jankaochojska.pl

Biuro Janiny Ochojskiej we Wrocławiu
ul. św. Mikołaja 12
50-125 Wrocław
+48 71 343 04 41
biuro@jankaochojska.pl

*

*

Szanowni Państwo,

jako europosłowie Platformy Obywatelskiej oraz europosłowie niezależni wybrani z list Koalicji Europejskiej współtworzymy największą i najbardziej wpływową frakcję polityczną w Parlamencie Europejskim - Grupę Europejskiej Partii Ludowej (EPL). Dzięki Państwa głosom, wspólnie z kolegami z Polskiego Stronnictwa Ludowego, stanowimy drugą co do wielkości delegację w tej Grupie. To z kolei przekłada się na naszą siłę i pozycję w Parlamencie Europejskim i grupie politycznej, gdzie zajmujemy szereg kluczowych funkcji.

Reprezentujemy Państwa interesy w Europie. Mandat zaufania, którym nas Państwo obdarzyli, jest dla nas zobowiązaniem do odważnych i skutecznych działań w Parlamencie Europejskim. Demokracja i pokój w Europie wymagają codziennych wysiłków i nie należy ich uważać za pewnik. Dlatego bronimy na forum europejskim polskiej praworządności, niezależności władzy sądowniczej i mediów.

W tej kadencji jednym z naszych priorytetów jest wypracowanie europejskich rozwiązań do walki z rakiem, obejmujących profilaktykę, wczesną diagnostykę, metody leczenia i rehabilitację. Będziemy także zabiegać o to, aby nowe wyzwania stojące przed Unią, nie były finansowane kosztem polityk spójności i rolnej. Od początku prac nad projektem nowego, wieloletniego budżetu UE, dzięki naszym staraniom, Parlament Europejski zdecydowanie stanął w obronie rolnictwa i rozwoju regionów.

Przyszłość Polski to przyszłość Europy, a Europa, to jej obywatele. Dlatego będziemy działać na rzecz sprawiedliwej, konkurencyjnej, otwartej, tolerancyjnej i bezpiecznej Europy, silnej zarówno wewnętrznie jaki i na arenie międzynarodowej.

Polska Delegacja w Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim

Strona www
Facebook
Twitter
Instagram
YouTube
Flickr

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3