Jarosław Gowin w Opolu. Postulaty „Porozumienia” na trudne czasy

Marcin Żukowski
Marcin Żukowski
Jarosław Gowin, Mariusz Kozaczek i Stanisław Bukowiec byli uczestnikami konferencji prasowej Porozumienia zorganizowanej w Opolu.
Jarosław Gowin, Mariusz Kozaczek i Stanisław Bukowiec byli uczestnikami konferencji prasowej Porozumienia zorganizowanej w Opolu. Marcin Żukowski
Udostępnij:
Problemy polskich przedsiębiorców oraz samorządów były tematami konferencji prasowej zwołanej w czwartek (22.09) w Opolu przez Porozumienie Jarosława Gowina. Przedstawiono propozycje rozwiązań postulowanych przez tę partię.

Były wicepremier w rządzie Zjednoczonej Prawicy Jarosław Gowin zwrócił uwagę na wzrost cen energii, który stanowi problem dla gospodarstw domowych, samorządów i przedsiębiorców. Polityk krytykował swoich niedawnych koalicjantów za brak wystarczających działań.

- Gdy rok temu Porozumienie odchodziło z rządu w proteście przeciwko Polskiemu Ładowi, mówiliśmy, że konsekwencją tego projektu będzie drożyzna. Dziś mówimy, że konsekwencją tak wysokich cen energii będzie wzrost bezrobocia – powiedział Gowin.

Propozycją Porozumienia jest obniżenie składki ZUS na każdego pracownika o 50 proc. Zgodnie z pomysłem z takiej ulgi mogliby skorzystać przedsiębiorcy, którzy zadeklarują utrzymanie poziomu zatrudnienia.

W konferencji uczestniczył Mariusz Kozaczek, który jest wójtem Lubrzy, a zarazem prezesem opolskiego Porozumienia. Samorządowiec mówił o wyzwaniach stojących przed włodarzami gmin.

- Jeżeli chodzi o najprostsze rzeczy, takie jak prąd i węgiel, to sytuacja jest trudna i dotyka najmocniej małe samorządy, czyli gminy wiejskie, gdzie jest bardzo mało wpływów innych niż tylko z terenów rolniczych – tłumaczył.

Mariusz Kozaczek przedstawił sytuację na przykładzie Lubrzy, gdzie dotychczas na inwestycje gmina wydawała ok. 1,2 mln. zł rocznie. Z kolei utrzymanie oświetlenia ulicznego to był wydatek rzędu 370 tys. zł rocznie.

- Dzisiaj ta kwota może wzrosnąć nawet trzykrotnie. Nie wyobrażam sobie, żeby cena prądu zjadała cały budżet gmin wiejskich przeznaczony na inwestycje – mówił samorządowiec.

Wójt Kozaczek wskazał również na problemy związane z dostępnością i ceną opału.

- Jak mamy utrzymać szkoły i przedszkola, żeby tam było w miarę ciepło, jeżeli węgiel podrożał trzy razy? – pytał.

Wskazał również, że gmina Lubrza jest gotowa do przejścia szkół na tryb nauczania zdalnego.

Politycy przedstawili jeszcze dwie propozycje. Chcą zmniejszenia zysków spółek energetycznych oraz obniżenia wynagrodzeń zarządów spółek skarbu państwa i członków rad nadzorczych o 50 proc.

- Taki projekt ustawy został już złożony w sejmie – poinformował poseł Stanisław Bukowiec.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nielegalna aneksja terytoriów Ukrainy - video flesz

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jak to jest?Pracownik przed podjeciem pracy musi przejśc badania.Polityk który leczył się na głowę nie przechodzi badań.Czy Gowin jest już zdrowy?
G
Gość
Ciekawy widok - Gowin Jarosław w Opolu bez Ministra Marcina Ociepy?

Może Teraz OdNowa Porozumienie.
D
Darek
Ależ Pan jest przenikliwy Panie Gowin. To wysokie ceny nośników energii wpłyną na zubożenie społeczeństwa i spowolnią wzrost gospodarczy? Kto by pomyślał. Toż to trzeba być profesorem nauk ekonomicznych, żeby wysnuć takie wnioski. Nobel gwarantowany. Ciekawe, jak sytuacja wygląda w innych krajach, np. w Niemczech, gdzie rząd już szykuje się do pomocy najbiedniejszym Niemcom (którzy i tak są o wiele bogatsi od większości Polaków). Zapewne za to również odpowiedzialny jest PIS. Za gradobicie i koklusz również. Gdzie Pan zatem był, gdy tworzył Pan przez wiele lat ten okropny rząd? Jest Pan człowiekiem politycznie skończonym, bez grama wiarygodności. Jedyne, co Panu pozostaje to znów próbować się do kogoś przykleić.
G
Gość
Ociep(a)lał wizerunek, a może jakichś kolegów spotkał?
T
Tadeusz
JAREK GŁODOWAŁ ZA 171 TYSIECY ZŁ. MIESIECZNIE
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie