Jarosławowi B. z Kędzierzyna-Koźla za próbę zabójstwa żony grozi dożywocie. Jutro rusza proces w Opolu

fot. Archiwum
fot. archiwum
Najpierw zgotował swojej rodzinie piekło na ziemi, potem zadał żonie siedem ciosów nożem kuchennym. Obezwładnili go dopiero antyterroryści.

We wtorek (23 lutego) przed Sądem Okręgowym w Opolu rozpoczyna się proces 48-letniego Jarosława B. z Kędzierzyna-Koźla.

- Prokurator zarzuca mu, znęcanie się nad rodziną i próbę zabójstwa - wyjaśnia Ewa Kosowska-Korniak z Sądu Okręgowego w Opolu.

Według śledczych mężczyzna był bardzo brutalny. Od dłuższego czasu poniżał żonę, dusił ją, oddawał na nią mocz, wyrzucał siłą ze wspólnego pokoju, groził że ją zabije, zakazywał też oglądania telewizji. Jarosław B. znęcał się też nad córką.

W lutym ubiegłego roku kobieta nie wytrzymała poniżeń i zgłosiła sprawę policji. Dwa miesiące później, w dniu, w którym policjanci zakończyli postępowanie przygotowawcze w sprawie znęcania nad rodziną, Jarosław B. wszczął kolejną awanturę.

- Jak wynika z aktu oskarżenia, po powrocie do domu zaczął narzekać, że żona chce go wpędzić do więzienia - wyjaśnia Ewa Kosowska-Korniak. - Twierdził, że to i tak bez sensu, bo prędzej czy później ją zabije.
Kobieta nie przejęła się zbytnio, bo takie groźby słyszała niemal codziennie. Jednak tym razem jej mąż nie żartował. Jarosław B. poszedł do kuchni po nóż. Kiedy wrócił do pokoju zaczął zadawać ciosy. Najpierw w klatkę piersiową, a kiedy kobieta próbowała uciec z pokoju, dźgnął ją w plecy i biodro. Mówił przy tym "zginiesz, zdechniesz".

Pokrzywdzonej udało się uciec i schronić u sąsiadki, która wezwała policję. Przed przyjazdem mundurowych, Jarosław B. zabarykadował drzwi szafą i krzyczał, że wyskoczy z okna. Po wielu godzinach bezskutecznych pertraktacji został obezwładniony przez antyterrorystów, którzy wyważyli drzwi i strzelali z broni gazowej.

Podczas przesłuchań oskarżony mówił, że chyba nie chciał zabić żony, bo gdyby chciał, to by zabił. Stwierdził też, podczas całego zajścia czuł, że posunął się za daleko i że może zabić żonę.

- Biegli, którzy przebadali Jarosława B. uznali, że jest poczytalny - mówi Ewa Kosowska-Korniak. - Za usiłowanie zabójstwa grozi kara od 8 lat pozbawienia wolności do dożywocia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
do bani z takim prawem

8 lat? to chyba jakieś kpiny, jak zwykle. wyjdzie po 3 i wykończy kobiecinę...
mam nadzieję, że choć w kiciu dadzą mu ostrą szkołę jazdy bez trzymanki! i trzymam za to kciuki.
bo na surowy wyrok w naszym badziewnym ustroju prawnym liczyć nie można (znając życie obrońca udowodni że kobiecina sama przewróciła się na nóż i tak potem jeszcze sześć razy).
:niemoc: i :bezsilność:

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3