Jaworzno > Tragiczny wypadek paralotniarza

Redakcja
59-letni mężczyzna podczas wzbijania się na paralotni z nieustalonej przyczyny spadł na ziemię.

Mężczyzna zginął na miejscu.

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę po godzinie 16.15 w Jaworznie w gminie Rudniki (powiat oleski).

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kropka
W dniu 30.07.2008 o 15:24, qbi napisał:

Chociaż paralotniarstwo uważane jest za sport ekstremalny to mi równie wiele emocji przysparza czasem jazda po naszych drogach.pozdr, qbi



Tutaj sie zgadzam z Toba w 100% jazda po naszych droga to pelna extrema
q
qbi
W dniu 29.07.2008 o 11:21, Kropka napisał:

Ale musisz przyznac , ze nie majac gruntu pod nogami to jest to sport niebezpieczny . Fakt nie znam sie na paralotni no ale samo patrzenie i wyobraznia jakby tak zle wiatr dmuchnal i co wtedy ? czy jest czas i wogole mozliwosc na jaka kolwiek reakcje?



To właśnie ziemia zabija paralotniarzy, więc wbrew pozorom wysokość zapewnia nam bezpieczeństwo - w razie jakiegoś zdarzenia mamy czas na wyprowadzenie skrzydła lub rzucenie spadochronu ratunkowego. We wspomnianym wypadku pilot spadł prawdopodobnie z 30 metrów - właściwie nic nie mógł zrobić. Chociaż paralotniarstwo uważane jest za sport ekstremalny to mi równie wiele emocji przysparza czasem jazda po naszych drogach.

pozdr, qbi
K
Kropka
W dniu 29.07.2008 o 11:49, flymajkel napisał:

Sam latam na paralotni. Twierdzenie, że jest to niebezpieczny sport jest nieporozumieniem. Wszystko zależy od tego, gdzie, w jakich warunkach i na czym sie lata. Większość nie znających tematu patrzy na latanie tylko przez pryzmat wypadków. Wystarczy, że zdarzy się jeden i zapomina się o tysiącach, którym nic się w powietrzu nie dzieje.



Ale musisz przyznac , ze nie majac gruntu pod nogami to jest to sport niebezpieczny .
Fakt nie znam sie na paralotni no ale samo patrzenie i wyobraznia jakby tak zle wiatr dmuchnal i co wtedy ? czy jest czas i wogole mozliwosc na jaka kolwiek reakcje?
f
flymajkel

Sam latam na paralotni. Twierdzenie, że jest to niebezpieczny sport jest nieporozumieniem. Wszystko zależy od tego, gdzie, w jakich warunkach i na czym sie lata. Większość nie znających tematu patrzy na latanie tylko przez pryzmat wypadków. Wystarczy, że zdarzy się jeden i zapomina się o tysiącach, którym nic się w powietrzu nie dzieje.

l
lepk

Znałem gościa.Szkoda rodziny, to wyjątkowo niebezpieczny sport uprawiany przez ludzi spragnionych doznań ekstremalnych w większości na dziko bez uprawnień a szybują często nad moim domem na wysokości kilkuset metrów.

~gŁUBCZYCZANKA~

PAMIĘĆ DLA LOTNIARZY

Dodaj ogłoszenie