Jest chętny do zainwestowania w strefie ekonomicznej w Opolu

fot. Archiwum/WIC
fot. Archiwum/WIC
Blisko 10 hektarów gruntu w strefie ekonomicznej zamierza sprzedać urząd miasta. Teren przewidziany pod działalność przemysłową wyceniono na ponad 7,7 mln zł.

Radni dostali właśnie uchwałę o zgodzie na sprzedaż gruntu. Nieoficjalnie wiemy, że jest nim zainteresowana duża firma.

- Nie mogę na ten temat nic powiedzieć - mówi Maciej Wujec, naczelnik wydziału promocji i gospodarki urzędu miasta. - Chcemy mieć na terenie strefy przy ulicy Północnej grunty gotowe do szybkiej sprzedaży. Być może jeszcze w tym roku któreś z negocjacji zakończą się sukcesem.

Jeszcze przed przygotowaniem gruntu do sprzedaży w urzędzie miasta można było usłyszeć, że działkami w strefie - gdzie obowiązują duże ulgi podatkowej - zainteresowana jest firma zajmująca się najnowocześniejszymi technologiami.

Rozmowy toczyły się także z zagranicznym koncernem handlowym, który przy ulicy Północnej chciał stawiać regionalne centrum logistyczne.

Wujec nie chciał tego potwierdzić. - Obowiązuje nas tajemnica negocjacji - ucina pytania naczelnik.

Przypomnijmy, że na razie w strefie sprzedano inwestorowi zaledwie jedną działkę. Na dodatek nie wiadomo, czy firma Stegu z Jełowej rozpocznie inwestycję w tym roku, bo też odczuła kryzys.

- Spowolnienie rynku dotknęło wszystkich, jestem pewien, że gdyby nie kryzys, już dawno mieliśmy w strefie nowych inwestorów - przekonuje Wujec.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fakty
Lepiej niech to lezy , moze nabieze wartosci. Gdybym mial cos do gadania do oddalbym te dzialki za darmo.
Powstanie kilka firm i te 7 mln to mialbym co roku. Niechodzi tu o to zeby przyciagnac inwestorow lecz by zalatac dziury w bidzecie i to odrazu najlepiej.
Tylko niewiem dlaczego mialby akurat ktos do Polski, Opola przyjechac i jakas fabryka stawiac. Po to zeby pozniej Panowie sobie dokladali?
Nie chodzi o ludzi , prace - takie czasy.
G
Gość
770 tys za hektar jaki inwestor w to wejdzie ?
r
robespiere
NO nie dziwię się , że brak chętnych przy takiej cenie za grunt , taka strefa to dla miasta złoty bussines. A oni maja wicąz jednego inwestora, trzeba się gdzieś dalej zaprezentować, np. na targi do NIemiec z GB, i napisać ziemia półdarmo solary 500 euro, tak tanio u siebie nic nie wybudują, a w niemczech trzeba na[isać że sporo ludzi rozumie dialektem. (nikogo tu nie chce obrazić, poprostu Śląski to nie Niemiecki). I porozsyłac do wszystkich firm w NIemczech oferty od 10 mln obrotu rocznie. Od razu trzeba założyć, że te największe to mają aktualnie kryzys, ale mniejsze w dużej część dobrze sobie radzą i wlaściwie to kryzys jest momentem kiedy firma szuka tańszych rozwiązań , a właśnie to jest taka propozycja, pokoazać, że kadra miałaby gdzie zamieszkać pokazują nowiutkie mieszkania nieopodalna budowane. To hasło z kryzysem jest wygodne ale nie prawdziwe i każdy prawdziwy maenadżer wie, że to jest szansa wykazania sie, że jest się lepszym.
~Anka~
słowo kryzys stanowi wygodną wymówkę.
~nick~
są tu jacyś malkontenci?
Dodaj ogłoszenie