Jest kilka zmian w piłkarskich ligach w naszym regionie

Marcin Sagan
Marcin Sagan
W klasie okręgowej będzie występował Agroplon Głuszyna, natomiast w klasie A zespoły z Uszyc, Kamiennika oraz Lewic.

Rozgrywki “okręgówki" ruszają już w najbliższy weekend, a w gronie 32 drużyn skupionych w dwóch grupach mamy jedną zmianę. Dotyczy ona grupy pierwszej. Doszło bowiem do fuzji zespołu Rybnej z Agroplonem Głuszyna. Zamiast ekipy z Rybnej teraz w klasie okręgowej grać będzie właśnie Agroplon, a Rybna znika z piłkarskiej mapy Opolszczyzny.

Dzięki takiemu rozwiązaniu i przejściu Agroplonu do klasy okręgowej w klasie A utrzyma się najwyżej sklasyfikowany spadkowicz z poprzedniego sezonu - zespół z Uszyc. W tej sytuacji problemu nie ma, bo Agroplon przynależał do grupy pierwszej klasy A skupiającej zespoły z północy województwa. Uszyce też leżą w tej części regionu i dlatego grać będą we wspomnianej grupie pierwszej.

Więcej zamieszania wprowadziła fuzja Leśnicy z Kamiennikiem. Drużyna z tej pierwszej miejscowości, która przez kilka lat grała nawet w 3 lidze notuje niestety niesamowity "zjazd". Po spadku do klasy A nie wystartuje w rozgrywkach i odstępuje miejsce na siódmym w krajowej hierachii poziomie ekipie z Kamiennika.
Trudno natomiast oczekiwać, że wspomniana drużyna z Kamiennika będzie grać w grupie szóstej (umownie nazwanej głubczycko-kędzierzyńskiej), gdzie była przypisana Leśnica. Doszło więc do przesunięć związanych z tym, że drużyny w klasie A skupione w sześciu grupach zostały tak podzielone, by odległości między nimi były jak najmniejsze.

Dlatego też Kamiennik trafił do grupy 3 (tzw. nyskiej), z niej z kolei będący spadkowiczem Rusocin został przesunięty do grupy 4 (krapkowicko-prudnickiej), natomiast z grupy 4 do grupy 6 w miejsce Leśnicy przeszedł zespół Głubczyce Sady.

W grupie 6 klasy A doszło do jeszcze jednej zmiany. Po wywalczeniu awansu do niej przez GLKS II Kietrz, klub z Kietrza zrezygnował z gry swoich rezerw w wyższej lidze. Tym samym zgodnie z regulaminem rozgrywek awans uzyskuje Rolnik Lewice jako kolejna najwyżej sklasyfikowana drużyna tej grupy klasy B, z której mistrz zrezygnował z awansu.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zenio

Niestety takie działania są wymuszane przez perfidne przepisy nałożone przez pzpn a kluby chcąc działać robią to co robią. Przepisy PZPN ZABIJAJĄ małe kluby.

G
Gość

Cieszę się, że podziela Pan moje stanowisko. Niezależnie od tego, w kim pan widzi problem tego procederu, byłbym niezmiernie rad, gdyby wykorzystał Pan swoje możliwości, by temu procederowi przeciwdziałać. Zwłaszcza w tak opiniotwórczym medium, jak NTO.

 

Pozdrawiam

M
Marcin Sagan

Panie Ludwig. Absolutnie nie popieram kupczenia miejscami. Zgadzam się z Pana stanowiskiem. Od strony moralnej jest to haniebne. tak jak haniebne było wchłonięcie Startu Namysłów przez Odrę w 1999 roku. Problem jednak widzę nie w OZPN-ie, PZPN-ie (choć po części też, bo na coś takiego jest przyzwolenie) tylko w działaczach klubowych. Tych '"odstępujących" bo wypaczają ideę rywalizacji sportowej i zamiast normalnie się wycofać i zwolnić miejsce najwyżej sklasyfikowanemu spadkowiczowi to dokonują fuzji, ale i tych "przejmujących", bo zyskują awans niezgodny z duchem sportu.   

k
kanalia

cenzura cenzura. w du p ę wstrzyka jak napisali prawdę o tych dziadostwie ze Zdzieszowic?

k
kibic

...pomieszanie z poplątaniemm..ale najważniejsze że rozplątano te supły i są juz aktualne na nowy sezon terminarze!

d
działacz z opolszczyzny

Niestety wiele zamieszania wprowadzaja kluby i ich zarządy. Były terminy na zgłaszanie drużyn do poszczególnych rozgrywek i tego KATEGORYCZNIE WINIEN OZPN TRZYMAĆ SIĘ, ale tak nie jest!. Kilku cwaniaczkom ubzdura sie jakiś przekręcik i wszystko bierze w łeb. To trochę nieuczciwe w stosunku do pozostałych. OZPN staje sie przez to mało wiarygodne. Raz postawić na swoim i to nauczyłoby w przyszłości jakiejś dyscypliny. A tu prezesiątka po powrocie ze światowych wakacji budzą się z rączką w nocniku (może i w kaczce) i ratujcie panowie bo o czymś zapomniałem. To jest chore.

k
krytyk OZPN
W dniu 11.08.2015 o 21:03, smok napisał:

Wszędzie na świecie jak ktoś wykrusza się, to w zwolnione miejsce wskakuje następny w kolejce. Kamiennik i Leśnica to taka sama fuzja jak moja i pana. Trudno oczekiwać, by Kamiennik grał w leśnickiej grupie? A może po prostu trudno oczekiwać, że Kamiennik z Leśnicą się połączą? Tylko ktoś to w końcu musi powiedzieć. "Fuzja" Odry Opole z Namysłowem skończyła się likwidacją tego ostatniego. "Fuzja" Bogdanowic z Odrą Wodzisław czkawką odbija się tej ostatniej do dziś - do dziś nie gra nigdzie, choć jej władze uparcie twierdzą, że należy im się miejsce w IV lidze. Prawda jest taka, że Opole zrobiło sobie awans kosztem Namysłowa, Wodzisław kosztem Bogdanowic, podobnie było w przypadku Ozimka, tak samo jest teraz w przypadku Kamiennika, a rok temu z Wilkowem i Widawą Lubska. Wystarczy zapłacić drużynie, która nie radzi sobie sama z sobą i nie trzeba nawet kupować meczów, a awans zaklepany. Co więcej, za taki szwindel nawet prokurator nie pogoni. A potem wielki problem sportowych komentatorów "po linii", by zamieszanie jakoś wytłumaczyć. Jak można napisać "drużyna po spadku nie wystartuje w A-klasie i odstępuje swoje miejsce"? To na tym polega liga? Na tym polega sport? Hipokryzja OZPN-u (i nie tylko) jest pod tym względem przednia, czy pan też się do niej przyznaje? Przecież to prosta droga do zaprzedania resztki sportu, która jeszcze w nim pozostała i oddanie wszystkiego rządzom pieniądza. Niedawno pomstował pan na "uboczne" skutki zamknięcia ligi siatkarskiej, a przecież od początku było jasne, że w miejscu, gdzie o wynikach decydują pozasportowe czynniki, z uznaniowymi decyzjami sportowych central na czele, kończy się sport. To samo dzieje się z nieszczęsnymi licencjami, na które sportowe centrale przymykają oko i je popierają. Jak sportowo obronić awans Kamiennika, Głuszyny czym tym podobnych tworów? Leśnica się z nikim nie połączyła, tylko "oddała" swoje miejsce Kamiennikowi. Że nie wspomnę ukochanej pana Odry i "przysłudze", jaką sprawiła Startowi Namysłów. Czy to jest w porządku? Czy tak to powinno wyglądać? Jeśli tak to ma wyglądać, to po co wogóle grać? Po co płacić na OZPN, trenerów, zawodników, licencje, spikerów, odźwiernych, sprzątaczy, potwierdzenia, odstępne i jeszcze użerać się młodzieżą, skoro prościej jest miejsce w lidze po prostu kupić, albo nawet za darmo wydębnić u kogoś, kogo to akurat przestało bawić i woli "sprzedać" swój biznes, niż dalej się z nim użerać?Co pan powie kibicom Rudnik, których drużyna zajęła 2-gie miejsce w A klasie, a awans dostała Głuszyna z miejsca trzeciego? Że trudno oczekiwać, by Rybna odstąpiła swe miejsce Rudnikom? A gdyby pana kochana Odra zajęła jednak pierwsze miejsce, ale awans przyznano by Polonii Bytom, bo zrobiłaby "fuzję" z kimś tam, to też przyklepał by pan tej decyzji aplauz?  Panie Sagan, pan rzeczywiście popiera kupczenie miejscami w sporcie? Czy tylko "odgórna linia" pracodawcy nie pozwala napisać prawdziwych poglądów?

 

 Świetny tekst! Nasz OZPN w d... ma kluby zawodników i działaczy społecznych. Dla nich się kasa liczy, reszta jest nieważna. Te w artykule tak ładnie nazwane "fuzje" to zwykłe odsprzedanie miejsca w lidze. Już kilka razy prosiłem Panów z NTO aby bardziej krytycznie spojrzeli na działania OZPN'u jednak oni wolą promować półamatorów z Opola i wychwalać ich wniebogłosy. Cały czas więcej czasu poświęcają drużynie z III ligi aniżeli zespołowi z Kluczborka, który godnie reprezentuje nasz region na zapleczu ekstraklasy. 

s
smok

I jeszcze jedno, jak Kietrz zrezygnował z awansu, to dało się "zgodnie z regulaminem" wstawić następną w kolejce drużynę, a w przypadku Leśnicy już nie, za to potrzebny był cały akapit, by tą decyzję jakoś uzasadnić nie powołując się na regulamin. Nie widzi Pan w tym rozdźwięku?

 

P.S. I darujcie już sobie te obrazkowe testy na inteligencję, traktujcie swoich czytelników jak ludzi.

G
Gość
W dniu 11.08.2015 o 21:03, smok napisał:

Wszędzie na świecie jak ktoś wykrusza się, to w zwolnione miejsce wskakuje następny w kolejce. Kamiennik i Leśnica to taka sama fuzja jak moja i pana. Trudno oczekiwać, by Kamiennik grał w leśnickiej grupie? A może po prostu trudno oczekiwać, że Kamiennik z Leśnicą się połączą? Tylko ktoś to w końcu musi powiedzieć. "Fuzja" Odry Opole z Namysłowem skończyła się likwidacją tego ostatniego. "Fuzja" Bogdanowic z Odrą Wodzisław czkawką odbija się tej ostatniej do dziś - do dziś nie gra nigdzie, choć jej władze uparcie twierdzą, że należy im się miejsce w IV lidze. Prawda jest taka, że Opole zrobiło sobie awans kosztem Namysłowa, Wodzisław kosztem Bogdanowic, podobnie było w przypadku Ozimka, tak samo jest teraz w przypadku Kamiennika, a rok temu z Wilkowem i Widawą Lubska. Wystarczy zapłacić drużynie, która nie radzi sobie sama z sobą i nie trzeba nawet kupować meczów, a awans zaklepany. Co więcej, za taki szwindel nawet prokurator nie pogoni. A potem wielki problem sportowych komentatorów "po linii", by zamieszanie jakoś wytłumaczyć. Jak można napisać "drużyna po spadku nie wystartuje w A-klasie i odstępuje swoje miejsce"? To na tym polega liga? Na tym polega sport? Hipokryzja OZPN-u (i nie tylko) jest pod tym względem przednia, czy pan też się do niej przyznaje? Przecież to prosta droga do zaprzedania resztki sportu, która jeszcze w nim pozostała i oddanie wszystkiego rządzom pieniądza. Niedawno pomstował pan na "uboczne" skutki zamknięcia ligi siatkarskiej, a przecież od początku było jasne, że w miejscu, gdzie o wynikach decydują pozasportowe czynniki, z uznaniowymi decyzjami sportowych central na czele, kończy się sport. To samo dzieje się z nieszczęsnymi licencjami, na które sportowe centrale przymykają oko i je popierają. Jak sportowo obronić awans Kamiennika, Głuszyny czym tym podobnych tworów? Leśnica się z nikim nie połączyła, tylko "oddała" swoje miejsce Kamiennikowi. Że nie wspomnę ukochanej pana Odry i "przysłudze", jaką sprawiła Startowi Namysłów. Czy to jest w porządku? Czy tak to powinno wyglądać? Jeśli tak to ma wyglądać, to po co wogóle grać? Po co płacić na OZPN, trenerów, zawodników, licencje, spikerów, odźwiernych, sprzątaczy, potwierdzenia, odstępne i jeszcze użerać się młodzieżą, skoro prościej jest miejsce w lidze po prostu kupić, albo nawet za darmo wydębnić u kogoś, kogo to akurat przestało bawić i woli "sprzedać" swój biznes, niż dalej się z nim użerać?Co pan powie kibicom Rudnik, których drużyna zajęła 2-gie miejsce w A klasie, a awans dostała Głuszyna z miejsca trzeciego? Że trudno oczekiwać, by Rybna odstąpiła swe miejsce Rudnikom? A gdyby pana kochana Odra zajęła jednak pierwsze miejsce, ale awans przyznano by Polonii Bytom, bo zrobiłaby "fuzję" z kimś tam, to też przyklepał by pan tej decyzji aplauz?  Panie Sagan, pan rzeczywiście popiera kupczenie miejscami w sporcie? Czy tylko "odgórna linia" pracodawcy nie pozwala napisać prawdziwych poglądów?

dobry tekst:) a do Pana Sagana chyba nie warto się zwracać bo już nie jeden raz pokazał jaki jest "obiektywny".

s
smok

Wszędzie na świecie jak ktoś wykrusza się, to w zwolnione miejsce wskakuje następny w kolejce. Kamiennik i Leśnica to taka sama fuzja jak moja i pana. Trudno oczekiwać, by Kamiennik grał w leśnickiej grupie? A może po prostu trudno oczekiwać, że Kamiennik z Leśnicą się połączą? Tylko ktoś to w końcu musi powiedzieć. "Fuzja" Odry Opole z Namysłowem skończyła się likwidacją tego ostatniego. "Fuzja" Bogdanowic z Odrą Wodzisław czkawką odbija się tej ostatniej do dziś - do dziś nie gra nigdzie, choć jej władze uparcie twierdzą, że należy im się miejsce w IV lidze. Prawda jest taka, że Opole zrobiło sobie awans kosztem Namysłowa, Wodzisław kosztem Bogdanowic, podobnie było w przypadku Ozimka, tak samo jest teraz w przypadku Kamiennika, a rok temu z Wilkowem i Widawą Lubska. Wystarczy zapłacić drużynie, która nie radzi sobie sama z sobą i nie trzeba nawet kupować meczów, a awans zaklepany. Co więcej, za taki szwindel nawet prokurator nie pogoni. A potem wielki problem sportowych komentatorów "po linii", by zamieszanie jakoś wytłumaczyć. Jak można napisać "drużyna po spadku nie wystartuje w A-klasie i odstępuje swoje miejsce"? To na tym polega liga? Na tym polega sport? Hipokryzja OZPN-u (i nie tylko) jest pod tym względem przednia, czy pan też się do niej przyznaje? Przecież to prosta droga do zaprzedania resztki sportu, która jeszcze w nim pozostała i oddanie wszystkiego rządzom pieniądza. Niedawno pomstował pan na "uboczne" skutki zamknięcia ligi siatkarskiej, a przecież od początku było jasne, że w miejscu, gdzie o wynikach decydują pozasportowe czynniki, z uznaniowymi decyzjami sportowych central na czele, kończy się sport. To samo dzieje się z nieszczęsnymi licencjami, na które sportowe centrale przymykają oko i je popierają. Jak sportowo obronić awans Kamiennika, Głuszyny czym tym podobnych tworów? Leśnica się z nikim nie połączyła, tylko "oddała" swoje miejsce Kamiennikowi. Że nie wspomnę ukochanej pana Odry i "przysłudze", jaką sprawiła Startowi Namysłów. Czy to jest w porządku? Czy tak to powinno wyglądać? Jeśli tak to ma wyglądać, to po co wogóle grać? Po co płacić na OZPN, trenerów, zawodników, licencje, spikerów, odźwiernych, sprzątaczy, potwierdzenia, odstępne i jeszcze użerać się młodzieżą, skoro prościej jest miejsce w lidze po prostu kupić, albo nawet za darmo wydębnić u kogoś, kogo to akurat przestało bawić i woli "sprzedać" swój biznes, niż dalej się z nim użerać?

Co pan powie kibicom Rudnik, których drużyna zajęła 2-gie miejsce w A klasie, a awans dostała Głuszyna z miejsca trzeciego? Że trudno oczekiwać, by Rybna odstąpiła swe miejsce Rudnikom? A gdyby pana kochana Odra zajęła jednak pierwsze miejsce, ale awans przyznano by Polonii Bytom, bo zrobiłaby "fuzję" z kimś tam, to też przyklepał by pan tej decyzji aplauz?

 

 

Panie Sagan, pan rzeczywiście popiera kupczenie miejscami w sporcie? Czy tylko "odgórna linia" pracodawcy nie pozwala napisać prawdziwych poglądów?

G
Gość

te fuzje to jakieś przekręty grubymi nićmi szyte

Dodaj ogłoszenie