Jesteś za lekcjami historii? Podpisz się!

RedakcjaZaktualizowano 
Aby projekt ustawy trafił pod obrady Sejmu, inicjatorzy akcji społecznej "Przywracamy historię” muszą zebrać 100 tysięcy podpisów.
Aby projekt ustawy trafił pod obrady Sejmu, inicjatorzy akcji społecznej "Przywracamy historię” muszą zebrać 100 tysięcy podpisów. Sławomir Mielnik
2 maja w Opolu, Namysłowie, Kluczborku, Głubczycach, Baborowie i Kietrzu będzie można złożyć podpis pod obywatelskim projektem ustawy przywracającej lekcje historii w polskich szkołach średnich.

Od września 2012, zgodnie z nowymi przepisami, uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, którzy nie zdecydują się na maturę z tego przedmiotu, będą mieli połączone trzy przedmioty - historię, WOS i przysposobienie obronne.

Z tą decyzją nie zgadzają się m.in. artyści, publicyści i nauczyciele historii.

Aby projekt ustawy trafił pod obrady Sejmu, inicjatorzy akcji społecznej "Przywracamy historię" muszą zebrać 100 tysięcy podpisów.

- Bez przeszłości nie ma budowania przyszłości - mówiła dziś w Opolu Dominika Chmielowska (z wykształcenia chemik) z Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej "Przywracamy lekcje historii" i zapewniała, że inicjatorzy mają wsparcie nauczycieli historii. - Historia tak jak język polski to coś, co nas odróżnia w sensie kulturowym i historycznym.

- Bez intensywnej nauki historii w II RP, nie byłoby m.in. żołnierzy AK - mówiła dziś w Opolu Małgorzata Wilkos z biura poselskiego Patryka Jakiego (Solidarna Polska).

Akcja zbierania podpisów będzie prowadzona 2 maja w Opolu na pl. Wolności, na rynkach w Namysłowie i Kluczborku, w Głubczycach na ulicy Ratuszowej, w Baborowie i w Kietrzu.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maria Steward

Lekcje HISTORII oczywiście TAAAAAAKKKKKKKKKKKKK tylko bez interpretacji , ale tej PRAWDZIWEJ !!!!!!!!!!!!!!

M
Mira

Naród bez znajomości historii i bez religii bardzo łatwo podporządkować, ogłupić.
Choć obecnie bardzo modne stało się plucie na kosciół ( jak nie wiadomo dlaczego to zwykle chodzi o pieniądze ) uważam, ze jeśli młody człowiek nie będzie miał drogowskazów to nie będzie umiał dobrego od złego.

Ostatnio pewna studentka spytała mnie jak powinna się zachować. Jej chłopak zdradza ją z innymi dziewczynami, boli ją to i boi się o swoje zdrowie. Jednak nie chce ograniczać mu wolnosci. Gdyby umiała oddzielić dobro od zła nie była by w tej sytuacji i nie miala takich dylematów.

Jestem za lekcjami historii

k
krasnal-cymbał
W szkołach powinno się uczyc wyłącznie historii europejskiej. Nauczanie historii Polski to jakaś paranoja ksenofobiczna i ludzie kturzy to wprowadzili powinni odpowiedziec przed sądem rejonowym. Chrobry np. był mordercą a my nie dorastamy do pięt krajom europeistycznym.

Czytając twoją wypowiedz zgadzam się w zupełności : z takim poziomem intelektualnym jaki prezentujesz trudno dorastać do pięt komukolwiek !!!
m
ma_ster1

W szkołach powinno się uczyc wyłącznie historii europejskiej. Nauczanie historii Polski to jakaś paranoja ksenofobiczna i ludzie kturzy to wprowadzili powinni odpowiedziec przed sądem rejonowym. Chrobry np. był mordercą a my nie dorastamy do pięt krajom europeistycznym.

A
Anna

Moim zdaniem należy odkodować program TVP Historia nadawany satelitarnie. Dostęp do tego programu powinien być bezpłatny.Zamiast pakować grube miliardy w kler katolicki należy małą część tych środków skierowć na sfinansowanie takich kanałów jak TVP Historia.

m
młody inżynier

Polecam artykuł pana profesora Jana Stanka. Doskonale obnaża on stan polskiej edukacji. Co do lekcji historii, to doskonale pamiętam jak one wyglądały w podstawówce, gimnazjum i liceum. Powtarzający się materiał nie znacznie rozszerzony w każdej ze szkół. Zawsze nauka zaczynała się od starożytności a w ostatnich klasach pobieżnie były omówione tematy związane z II wojną światową i PRL, czyli moim zdaniem te najważniejsze. Prawdą jest, że godzin lekcji historii jest wystarczająco, nawet za dużo, są one tylko źle zagospodarowane. Nie lepiej podzielić cały materiał na 3 części i omawiać je w każdej ze szkół? Dzięki temu tematy będą omówione rzetelniej i nie będą się powtarzać co 3 lata. W ciągu swojej edukacji miałem sześciu nauczycieli historii. Jedynie dwóch potrafiło zajmująco wykładać materiał, co ciekawe tylko ci nie zmuszali do głupiego wkuwania dat, z których obecnie pamiętam chyba tylko datę bitwy pod Grunwaldem, dla nich bardziej liczyła się chronologia i następstwa zdarzeń historycznych, bardziej zwracali uwagę na skutki różnych decyzji. Moim zdaniem tak właśnie powinny wyglądać lekcje historii. Zgadzam się z z profesorem Stankiem, obecnie ilość wiedzy zgromadzonej przez człowieka wzrasta coraz szybciej, również dostęp do niej jest coraz łatwiejszy, dlatego szkoła nie powinna zmuszać do zakuwania tylko uczyć jak szybko i efektywnie pozyskiwać tą wiedzę i ją wykorzystywać, zmuszać do myślenia a nie cytowania gotowych zapamiętanych formułek. Mogą w tym pomóc lekcje technologii informacyjnej, matematyki, fizyki i inne przedmioty ścisłe o ile będą dobrze powadzone. Pamiętam jak wyglądały lekcje informatyki w LO, dla mnie to była zmora, przynajmniej przez dwa lata, póki nie zmienił się nauczyciel. Byłem nawet przez chwilę zagrożony z tego przedmiotu, chociaż teraz jestem absolwentem Informatyki Politechniki Wrocławskiej, dyplom obroniłem na 5, ocena ze studiów: 4.5. Pamiętam jednak jak ciężko było na pierwszym roku, ponieważ wykładowcy wymagali od nas wiedzy matematycznej której nie było w programie w liceum. Warto dodać że liceum ukończyłem jeszcze przed drastycznym okrojeniem materiału omawianego na lekcjach matematyki, a maturę rozszerzoną z tego przedmiotu zdałem z bardzo dobrym wynikiem. Niestety doba ma tylko 24 godziny, umysł ludzki ograniczoną pojemność, a to nauki ścisłe rozwijają się najszybciej więc trzeba znaleźć dla nich miejsce, niestety kosztem innych przedmiotów. Uważam, że wprowadzana reforma może zaszkodzić jedynie nauczycielom historii, uczniom może wyjść na dobre, ponieważ zmusi nauczycieli do solidnego zweryfikowania programu nauczania tego przedmiotu. Sam zawsze lubiłem historie, o ile nie musiałem wkuwać dat, obecnie często wracam do archiwalnych odcinków takich programów jak "Sensacje XX wieku", ale reforma powinna wejść w życie ponieważ pomoże ona dostosować Polską szkołę do wymagań współczesnego świata.

k
ktoś.

Ja tam nie jestem za wycofaniem historii ze szkoł (chociaż jej bardzo nie lubię) ale moglibyśmy się uczyć czegoś opartego na faktach, bardziej ciekawego i więcej o Polsce, bo mało interesują mnie czasy starożytne i tym podobne ;/

T
Tadeusz

słuszna akcja popieram

A
Aneta
PS. Podstawą inteligentnego człowieka powinno być pernamentne samokształcenie niestety ludzie sądzą ,że skoro skończyli studia to już wszystko wiedzą .
Potem można już narzekać na pokolenie idiotów cóż to jest ich wybór , nikt im nie zabrania uczyć się we własnym zakresie .

W końcu człowiek uczy się całe życie cyż nie ?

Nie każdy, jest dużo odpornych na wiedzę.
h
hahaha

PS. Podstawą inteligentnego człowieka powinno być pernamentne samokształcenie niestety ludzie sądzą ,że skoro skończyli studia to już wszystko wiedzą .
Potem można już narzekać na pokolenie idiotów cóż to jest ich wybór , nikt im nie zabrania uczyć się we własnym zakresie .

W końcu człowiek uczy się całe życie cyż nie ?

h
hahahaha

Prawda jest taka ,że reformę najbardziej uderzy w nauczycieli historii i wosu .
Połowa uczniów i tak ściąga na przedmiotach z których nie zdaje matury ba nawet z tych co zdaje(ale to już ich problem).
Tak jak nie umiały historii roczniki sprzed reformy tak jej umieć nie będą te po niej taka prawda ...

B
Bażant

Dobrze, że ktoś bierze się za nauczanie historii w szkołach. To, co PO zrobiło łącząc ją z WOS-em i PO to jakaś paranoja. Jestem nauczycielem historii i wiem, co mówię. Jeżeli obecna władza chce obniżyć poziom nauczania w polskich szkołach, to jest na właściwej drodze.

g
gość
Chyba nie wiecie czego uczy się na takiej technologii - same pierdoły, które są już wszystkim znane. I co rok to samo. Więc nie widzę powodów do nauczania TI w szkołach - powinno ich w ogóle nie byc. Co do historii - historii inaczej nie da się uczyc niż po prostu wkuwając - nie tylko ja tak sądzę - czy coś zostanie w głowie po tym wkuwaniu za 2-3 lata ? Będziemy coś z tego pamiętac ? Może 1/3 przyswojonych informacji - o ile tyle uda nam się zapamiętac. Moim zdaniem dobry pomysł z tym połączeniem tych 3 przedmiotów. Poza tym - w gimnazjum jest taki sam materiał jak i w szkołach średnich, i jeśli chodzi o historię, wos, chemię, biologię i większą częśc materiału z matmy - to same powtórki. Lepiej skupic się na przedmiotach zawodowych i maturalnych niż zapychac uczniom głowy np. wdż-tami czy przysposobieniem.

"Gość" Naród, który nie zna historii swoich "pradziadów "skazuje się na powolne wymarcie. Lekcje historii, szczególnie tej współczesnej należy uczyć od 15 lipca 1944 r., kiedy to jak opisuja historycy cyt.:”sowieckie NKWD zwabiło podstępnie, a następnie aresztowało całe dowództwo Armii Krajowej w Wilnie, z gen. Aleksandrem Krzyżanowskim-Wilkiem. Faktycznie byli to przywódcy Polski na kresach północno-wschodnich Rzeczypospolitej. Wszyscy zostali wymordowani albo zaginęli bez wieści, noc z 25 na 26 września 1953 r. kiedy to na rozkaz z Moskwy komunistyczny reżim PRL aresztował prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego. Jako „interrex” ze swojego urzędu, a jako kapłan niezwykłego charakteru i odwagi Wyszyński był faktycznym przywódcą Narodu i zwalczanej przez komunistów niepodległej Polski. Przez pierwszy okres swego uwięzienia Wyszyński był zagrożony śmiercią albo wywiezieniem w głąb Rosji. Aresztowanie i uwięzienie prymasa było ciosem nie tylko dla samego Kościoła, ale dla tej większości Narodu, która nie pogodziła się z rządzącymi z nadania Moskwy komunistami — targowicą XX wieku. , aż po marionetkowe rządy Bieruta, Gomułki, Gierka, Jaruzelskiego po zagrożeniach dla komunistycznego reżimu jakim był wybór na papieża Jana Pawła II, powstanie 10 mln zrywu Polaków w ruchu Solidarności, wprowadzenie krwawego stanu wojennego ,obalenie komunizmu, pierwsze demokratyczne wybory ” kon. cytatu - aż do dnia dzisiejszego winny być już dawno wprowadzone, dlaczego komuś(towarzyszom PZPR, funkcjonariuszom UB, SB i TW) usilnie zależało by nowe pokolenia nie znały swoich dziejów, a na pytanie dziecka kim był ten miły staruszek spod nr 5 rodzic odpowiada, że był potrzebnym pracownikiem SB, który pilnował porządku w PRL jak jego dziadek był sekretarzem POP PZPR, a schorowana staruszka spod nr 3 to Polka , to nic nie znacząca osoba zmuszana do pracy w kołchozie, a biedna starowinka spod nr 18 to "dziwna" działaczka opozycji - internowana w czasie stanu wojennego obecnie żebraczka, która zastanawia się czy kupić jedzenie czy leki. Sprawiedliwość i historia każdego narodu nie musi się bronić ona po prostu jest."
Przeczytaj ze zrozumieniem !!!!! biedny człowieku.
G
Gość
Chyba nie wiecie czego uczy się na takiej technologii - same pierdoły, które są już wszystkim znane. I co rok to samo. Więc nie widzę powodów do nauczania TI w szkołach - powinno ich w ogóle nie byc. Co do historii - historii inaczej nie da się uczyc niż po prostu wkuwając - nie tylko ja tak sądzę - czy coś zostanie w głowie po tym wkuwaniu za 2-3 lata ? Będziemy coś z tego pamiętac ? Może 1/3 przyswojonych informacji - o ile tyle uda nam się zapamiętac. Moim zdaniem dobry pomysł z tym połączeniem tych 3 przedmiotów. Poza tym - w gimnazjum jest taki sam materiał jak i w szkołach średnich, i jeśli chodzi o historię, wos, chemię, biologię i większą częśc materiału z matmy - to same powtórki. Lepiej skupic się na przedmiotach zawodowych i maturalnych niż zapychac uczniom głowy np. wdż-tami czy przysposobieniem.

Drogi uczniu.
Od "kierunkowania" w stronę zawodu są szkoły zawodowe, a nie średnie. Jeśli o TI chodzi - zgodzę się z Tobą - jeśli miałeś nauczyciela, który stawiał 5 labo 6 za rysunek w paincie.
Nie raz widzę pisma, w których formatowanie wygląda tak, jakby taka osoba w ogóle nie wiedziała co to, albo podania o pracę, gdzie ludzie piszą, że potrafią obsługiwać programy biurowe - a po CV widać, że to kłamstwo...
Młodzież najlepiej zna się na wszystkim - ale potrafią w większości tylko nk obsłużyć, albo wstawić lajka na fejsie... Założę się że jakby im zrobić test z obsługi nk czy fejsa, to też by oblali...
g
gość
Dużo gorszy w skutkach (za parę lat...) będzie efekt obcięcia fizyki, chemii, informatyki... > skąd przyszli inżynierowie, naukowcy ????

W pełni popieram !!!! kształcenie musi być na pewnym etapie wszechstronne /ogólnokształcące/,sądząc po wpisach nie jest jeszcze tak żle, oby tak pozostało!
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3