Jezioro małe w Turawie na sprzedaż?

Redakcja
Sławomir Mielnik
Jezioro małe i działkę obok chciałby sprzedać wójt gminy Turawa. Radni na razie mają wątpliwości.

Jezioro małe to najmniej znany i rzadko odwiedzany przez turystów turawski akwen. Dziś stoi nad nim jeden ośrodek wypoczynkowy, a z zarastającego jeziora korzystają przede wszystkim wędkarze. Gmina nie ma pieniędzy na zagospodarowanie terenu wokół i chciałaby, aby pomógł w tym prywatny inwestor.

- Stąd pomysł, aby jezioro i działki wokół niego sprzedać lub oddać w użytkowanie wieczyste - tłumaczy Sławomir Kubicki, zastępca wójta gminy Turawa. - To nie jest nasza perła w koronie i jeśli jezioro stałoby się własnością prywatną, są duże szanse, by ten teren wreszcie odżył. Zwłaszcza, że na tym jeziorze nigdy nie było zielonych zakwitów.

Wójtowi Turawy marzy się, aby ewentualny inwestor wybudował tam hotel z akwaparkiem. Miejsca na to jest dość, ponoć są także chętni, zainteresowani taką inwestycją w przyszłości.

Kłopot w tym, że na razie wójt nie ma zgody rady gminy na sprzedaż czy wydzierżawienie terenu wokół jeziora. Gdy w listopadzie uchwała trafiła na sesję, radni ją odrzucili.
- Pomysł wójta nie jest zły, ale forma tej uchwały nie była dobra - tłumaczy Artur Gallus, radny w gminie Turawy. - Zaproponowano nam, abyśmy się jednocześnie zgodzili na sprzedaż i użytkowanie wieczyste jeziora. To nieczytelne i sugeruje, że urząd gminy nie wie czego tak naprawdę chce. Uchwała powinna być jednoznaczna, poza tym trzeba by także rozważyć pomysł o partnerstwie publiczno-prywatnym, czyli wspólnego zagospodarowania jeziora przez gminę i podmiot prywatny. Niestety, wójt tego nawet nie próbuje - dodaje Gallus.

W urzędzie gminy usłyszeliśmy jednak, że temat sprzedaży jeziora nie upadł. Uchwała w tej sprawie, choć już w innej formie, ma wrócić na sesję w 2012 roku.

- Nie mamy innego wyjścia. Sami nie jesteśmy w stanie zagospodarować tego akwenu. Obecnie najważniejszą inwestycją w gminie jest budowa kanalizacji, dzięki której jeziora będą czystsze - mówi Kubicki.

Lokalny portal przedsiębiorców

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Turawa potrzebuje dobrego gospodarza ,a jak już coś jest zarżnięte na amen to najlepiej pozbyć sie tego problemu .
Jakie to inwestycje przez ostatnie lata zostały poczynione nad jeziorami poza kanalizacją która to została wymuszona na wójcie przez Urząd Marszałkowski bo gmina jest czerwoną latarnią na opolszczyźnie w pozyskiwaniu środków unijnych - żadne , a przecież tamtejsze firmy, restauracje, bary, hotele zasilają budżet gminy a więc powinny być traktowane pod względem inwestycji jak jedna z wiosek gminnych a dlaczego tak nie jest, ano dlatego że tam wójt nie ma wyborców bo właściciele tych biznesów z reguły nie są mieszkańcami gminy Turawa. Zapraszam też wójta na spacer główną promenadą turawską na której to nawet w dzień można połamać nogi, a co dopiero wieczorem kiedy panują tam ciemności bo brak chociażby jednej lampy na centralnym skrzyżowaniu. Jest żle i jeżeli nie zmieni się gospodarza będzie jeszcze gorzej, i nic dla Turawy nie pomoże zbieranie głosów jeżdżąc od ołmy do ołpy.

A to Ci bronił wystartować rok temu w wyborach na wójta.Proponuję już od jutra jeździć od ołmy i ołpy i zabiegać o głosy w przyszłych wyborach.Takich mądralińskich już dawno poznałem z opowiadań i obiecanek.Jak już wygrali to odziwo byli tylko gorsi od poprzednika.
W
Wodniak
Turawa potrzebuje dobrego gospodarza ,a jak już coś jest zarżnięte na amen to najlepiej pozbyć sie tego problemu .
Jakie to inwestycje przez ostatnie lata zostały poczynione nad jeziorami poza kanalizacją która to została wymuszona na wójcie przez Urząd Marszałkowski bo gmina jest czerwoną latarnią na opolszczyźnie w pozyskiwaniu środków unijnych - żadne , a przecież tamtejsze firmy, restauracje, bary, hotele zasilają budżet gminy a więc powinny być traktowane pod względem inwestycji jak jedna z wiosek gminnych a dlaczego tak nie jest, ano dlatego że tam wójt nie ma wyborców bo właściciele tych biznesów z reguły nie są mieszkańcami gminy Turawa. Zapraszam też wójta na spacer główną promenadą turawską na której to nawet w dzień można połamać nogi, a co dopiero wieczorem kiedy panują tam ciemności bo brak chociażby jednej lampy na centralnym skrzyżowaniu. Jest żle i jeżeli nie zmieni się gospodarza będzie jeszcze gorzej, i nic dla Turawy nie pomoże zbieranie głosów jeżdżąc od ołmy do ołpy.
R
Ras
@gogol

ogarnij się i zorientuj trochę, gmina Turawa nie ma nic do powiedzenia w kwestii jeziora (niestety), J. Duże jest własnością RZGW we Wro a oni maja w d*pie turystykę w Turawie, dla nich to jest zbiornik retencyjny a nie rekreacyjny i s*ają na to po prostu.
g
gogol
w latach 80 -tych w Turawie było super .Teraz tam trochę mieszkaliśmy ale szybko jednak wynieśliśmy się .Tam nic nie ma ,życie zamarło ze wszystkim a tyle można było i jeszcze można zrobić małym nakładem.Najpierw zlikwidować to pijaństwo / przyjezdni z innych województw sami mówią ,że tu nikt im nic nie mówi jak przyjeżdżają na weekendy na '' chlanie '' a później wałęsają się nachlani / i pewnie tez jeżdżą nachlani ??? / za mało kontroli ,sprawdzania.Trzeba wyplenić z mózgów ludzi wszystko co mówi ,że do Turawy jedzie się '' nachlać '' .Ścieżki spacerowe ,rowerowe ,czyste ,dobrze oznaczone z koszami na śmieci / brak ,za mało /, bez psów / Opole i przyjezdni zrobili sobie cudowny teren wałów na wybiegi dla psów bez smyczy ,kagańców itp. latają luzem -zakaz powinien być wprowadzania psów i pełno kup .
Psy na oczach ratowników i wszystkich ludzi na plaży nad średnim kąpały ię mimo zakazu wprowadzania ich na plażę nawet.Lubię psy ,sam mam ale dużo ludzi boi się psów i niestety to oni są podatnikami i to my się musimy dostosować do reszty i tam chodzić z gdzie nie ma ludzi i wolno z psem - oczywiście w kagańcu i na smyczy .A propo czemu nawet w Opolu na chodnikach chodzą psy bez kagańca ??????? mój mały i chodzi jak zapłaciłem mandat a inne ,co przepis jasno określa - pieniądze leżą do kasy miasta na ulicy !!!!!!!!!. Turawę wszyscy olewają a przede wszystkim ich władze ,PRZYKŁAD - ''białe żagle '' ale tam przy tym hangarze syf ,pozarastane a ile sami nabrudzą .Sami koło siebie by posprzątali ,uporządkowali bo to jest piękne tak pływać dla samego widoku warto tam być ale dla oglądających zero ławek ,butelki ,puszki po piwie i szkło w piachu ,wszędzie ten alkohol !!!! Warto zrobić ponownie perłę z Turawy a małe jezioro naprawdę jest cudne tylko zadbać a nie sprzedawać .Ci ,którzy do tego dopuścili bo to latami się zbierało do takiego stanu powinni teraz sami to sprzątać i oporządzić - za kare niedbalstwa - no chyba ,że chcą teraz sprzedać za darmo!!! Dopiero nikt nie pójdzie bo u restauratorów to wszystko takie drogie !!!!
o
opolski
jedyną perłą w koronie jaka ma turawa to chyba niewypał centrum handlowe turawa park... bo jeziora od lat przypominają ściek i nie ma sie czym chwalić
S
Scott nscally
Oddam wójta gminy Turawa w dobre ręce.

Za darmo!!!

Nie je za dużo, nie pije,
- trochę jest rozrzutny i ma czasem durne pomysły.

Chętni proszę zgłaszać się w godzinach urzędowania od pn do pt w siedzibie gminy Turawa.
K
Kiero
Jeżdziłem w latach 80 tam pod namiot było tam pięknie, a teraz żal patrzec jak to wygląda
r
rybka
A może sprzedać wójta, tanio! Turawa została zarżnięta, przez brak pomysłu na jej zagospodarowanie oraz bezczynośc władz w kwesti scieków. Turawa mogła byc kurą znosząca złote jaja, ale ktos olał sprawę. W latach 80tych do Turawy przyjezdżały tłumy ludzi, na polu namiotowy i kempingowym na jeziorze dużym, brakowało miejsc. A teraz ruina!

Najprościej winą za upadek jeziora w tym glony i zanieczyszczenie obarczyć wójta Turawy.Dopływ rzeki Małapanew to zlewnia ścieków od Koziegłów do samego dużego jeziora.
n
nikt
A może sprzedać wójta, tanio! Turawa została zarżnięta, przez brak pomysłu na jej zagospodarowanie oraz bezczynośc władz w kwesti scieków. Turawa mogła byc kurą znosząca złote jaja, ale ktos olał sprawę. W latach 80tych do Turawy przyjezdżały tłumy ludzi, na polu namiotowy i kempingowym na jeziorze dużym, brakowało miejsc. A teraz ruina!
Dodaj ogłoszenie