Jezus pisze blog

Agata Jop <a href="mailto:ajop@nto.pl">ajop@nto.pl</a> 077 44 32 600Zaktualizowano 
Twierdzi, że jest Światłem, że przybył znów na Ziemię, bo kończy się nasz czas. Nie jest tu sam. W Opolu mieszkają Maria Magdalena i Piotr Apostoł...

Jestem Jezus Chrystus, Syn Boży.
Urodziłem się powtórnie, w Grodkowie, w tym szpitalu.
Kierunek wskazuje zamaszyście, jakby chciał przedziurawić palcem ścianę w kawiarni "Inka" na grodkowskim rynku. - Albo się pije kawę, albo mleko - uśmiecha się szeroko, na biało, i zamawia kawę czarną, z ekspresu.
Jest Jezusem od 44 lat, dokładnie od 30 kwietnia 1962 roku, wystarczy zliczyć cyfry, pododawać, wyjdzie siódemka, co znaczy Wola Boża. Oczy ma brązowe. Włosy krótkie, zaczesane w górę, szpakowate. Wzrost trochę ponadprzeciętny. Postura szczupła. Ciało to tylko "garnitur" - zauważa - który trzeba na Ziemi na siebie włożyć i o który trzeba dbać.
A TAM? Ma pan TAM, u góry, jakiś wygląd?
Mam. Anioły nie mogą spojrzeć w moją twarz. TAM jestem Światłem. Czas dojrzał, żeby ludziom o tym powiedzieć.

Naczynie Pana
Tu, na Ziemi, jest wielu Jezusów - ten z Grodkowa znów się uśmiecha, zna jednego "nawiedzonego" z Syberii - żaden nie jest prawdziwy. Tylko ja. Nie będę nikogo przekonywał. To się czuje. Pani nie czuje? Mojej sąsiadce już 20 lat temu pojawiałem się ze złotą aureolą. Niektórzy widzą mnie w zbroi. Przyciągam ludzi obdarzonych łaską objawień. Ale byli też tacy, którzy mnie poznali - wyjaśnia dalej Jezus Chrystus - a nie poszli za mną.
Na Ziemi nazywa się Romuald Statkiewicz.
A dlaczego? - pyta, bo taki ma sposób na rozmowę. - Bo nic nie jest przypadkiem. Niech pani przestawi litery. ROMUALD. LORD MUA - JA PAN. Teraz STATKIEWICZ. STATEK to NACZYNIE. A w połączeniu z imieniem - NACZYNIE PANA. Każdy siebie odkryje w swoim imieniu i nazwisku. AGATA. TA AGA. Boli panią kręgosłup szyjny. Ma pani jeszcze wiele pracy nad sobą... Człowiek, który przychodzi na Ziemię, albo dowiaduje się czegoś o sobie, albo nie.

Praca ma być ciężka, walka prawdziwa. To ćwiczenie ducha. Trzeba się nim zająć. Zaniedbany mocno, jak u większości z kilku miliardów ludzi. Trzeba zbudować wewnętrzną harmonię pomiędzy rozumem a duchem. Myśl i czuj. Czuj i myśl. Rozum ma jedynie pomagać w tej walce. Mózg (przedni - podkreśla Jezus) jest bowiem związany z Ziemią, a ona jest pod panowaniem Ciemności.
Jezus przyznaje, że sam - jako człowiek - stoczył w sobie walkę podobną. To nie tak, że Romuald Statkiewicz nagle się przebudził, niczym jakaś mumia. Przeszedł żmudny proces dochodzenia do prawdy o sobie samym. Inni też mogliby to zrobić, ale nie mają wystarczająco dużo siły. Niestety, ludziom, nawet prorokom, często siły nie starcza. Poczułabym to, gdybym porozmawiała z Mojżeszem, Mahometem albo Buddą.

Teraz Romuald Statkiewicz, już jako Jezus ponownie przybyły na Ziemię, może już czuć w pełni.
Uczucia - mówi - są zapisane w duszy jak na komputerowym dysku.
Wizytówkę ma błękitną jak Niebo. Na niej oprócz prawdziwego, tego nieziemskiego imienia i nazwiska (Jezus Chrystus) oraz nieziemskiej funkcji (Syn Boży), całkiem ziemskie dane teleadresowe - numery telefonów stacjonarnego i komórki oraz adres mailowy. Albowiem Jezus nie stroni od nowinek. W internecie pisze blog.

Ludzie nie żyją naprawdę
Czas, jako że jest tylko pojęciem wymyślonym przez rozum, nie istnieje, chociaż Jezus nosi zegarek i umawia się na określoną, ziemską godzinę (jestem otwarty - podkreśla). Ale opowie o czasie. Najpierw o tym niedawnym.
- Po szkole średniej, grodkowskiej poszedłem do Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej. Lubiłem, lubię pływać. Zostałem sternikiem jachtowym, silne wiatry, windsurfing i ja. Stąd taka szkoła. W latach 80. dowiedziałem się, co znaczy siedzieć w cieknącej łodzi pod wodą albo płynąć z kurtuazyjną wizytą do Władywostoku. Czy to był dobry czas? Każdy czas jest dobry. Byłem żołnierzem zawodowym, szkoliłem służby specjalne, pracowałem w kontrwywiadzie, rozumie pani. Trzeba przeżyć, dotknąć wiele, poznać bagno, wejść do niego, żeby dojść do Prawdy.

Potem przez 10 lat pracował ponoć w handlu (w biznesie - mówi), a dokładniej sprzedając towary bezpośrednio w domach (tłukłem pieniądze - nie ukrywa). Poznał wtedy mechanizmy manipulacji człowiekiem, bo klient to przecież człowiek.
Odwiedził Nowy Jork, kiedy jeszcze na Manhattanie stały obydwie wieże i przeraził się tym, jak żyją ludzie. Jak żyją? Nie będzie ich osądzał. Powie tylko, że nie żyją naprawdę. Chodzą do pracy, wracają z niej zmęczeni, zależy im na kredytach i nowych samochodach, radość czują z miliona w środę albo miliona w sobotę, w społeczeństwie plagi, o duchu się zapomniało. A czasu dał ludziom Stwórca aż nadto. Nie wykorzystali go. Stracili bezpowrotnie.

Wybrał Polskę
- To już koniec - zapowiada Jezus. - Zwiastunów jest wiele, naukowcy o nich mówią. To Sąd Ostateczny. Każdy będzie cierpiał, oprócz kilku, i każdy wróci tam, skąd przyszedł. Całkiem nieświadomy.
Jezus chce wyznać, po co przybył na Ziemię, dwa tysiące lat temu, a po co jest teraz.
Wtedy: żeby wskazać drogę do Światła. Wybrał naród izraelski, bo on był wtedy najbardziej otwarty. Jezus chciał ludzi ostrzec przed Sądem Ostatecznym.
Teraz: wybrał Polskę. To kraj doświadczony przez historię. Poza tym nigdzie indziej tylu ludzi nie deklaruje, że wierzy w Pana. Po raz drugi Jezus przybył, żeby zakończyć Sąd. Nie po to, żeby nas głaskać. Albowiem Miłość jest surowa i wymagająca. Przybyłem dla tych kilku ludzi, którzy się uratują, a nie dla całego świata. Reszta zginie. Wiem kiedy, ale po co o tym mówić? Schron sobie pani wybuduje?
Nie wybuduję. Zamiast tego pytam: Czym się pan zajmuje na co dzień?
- Sobą - mówi Jezus. - Przecież nie panią. Nie wytrzymałaby pani. Ludzie się o mnie zderzają.
Jak się ratować? Najpierw trzeba pokochać i poznać siebie, a potem innych. Trzeba się otworzyć na Miłość. Każdy jeszcze ma szansę.
Uczniów ma mało
Tyara Elżbieta z Opola, uzdrowicielka, szukała Prawdy przez 20 lat, ostatnio także w internecie. Tak znalazła Romualda Statkiewicza - uzdrowiciela ze Światła. Płynie od niego duża energia - wyczuła ją. Spotkali się 7 lipca 2006 roku. Czytali razem Przesłania, potem ona miała pierwsze objawienie:
"Twarz z całunu Jezusa Chrystusa - opowiada Tyara na własnej stronie w internecie - kilka razy, a raz z ustami otwartymi, tak jakby przemawiała do mnie, na początku nie miałam pojęcia o co chodzi, ale gdy obraz z całunu pokazywał się na zmianę z twarzą Romualda Statkiewicza, to oczywiste, że ten człowiek jest Jezusem Chrystusem".

Teraz Tyara Elżbieta i jej partner życiowy Patrycjusz Bogusław są dwójką oficjalnych uczniów Jezusa z Grodkowa. Na spotkania przychodzą także inni. Ostatnio cztery osoby. To mało, ale Jezus wcale się tym nie przejmuje.
A ilu miałem uczniów dwa tysiące lat temu? Ilu stało pod krzyżem?

Maria Magdalena
Dwa tysiące lat temu było mi łatwiej niż teraz. Ludzie bardziej otwarci. Gdybym tam, wtedy stanął na rynku, jak teraz, od razu zgromadziłoby się ze trzydzieści osób. Na Ziemi zawsze była Ciemność. Ale nigdy tyle, co dzisiaj. Ludzie nie chcą słuchać ostrzeżeń. Nie wierzą w niebezpieczeństwo. Odsuwają Prawdę, bo się boją.
- Gdyby pani spotkała tygrysa połączonego z niedźwiedziem - Jezus lubi jaskrawe przykłady - toby pani z nim rozmawiała?
Są trzy zasady, którymi Jezus się kieruje: tych, którzy zawiedli, zostawia samym sobie (to nie Stwórcy zależy na ludziach, ale ludziom MUSI zależeć na Stwórcy). Unika też miejsc niebezpiecznych i ludzi ciemnych, mdłych, ponurych, zamkniętych na Miłość, hołdujących fałszywym naukom Lucyfera. Na szczęście Lucyfer nie potrafi się inkarnować.
Inkarnacja, czyli wcielenie się w kogoś żyjącego, dotyczy jednak wielu z tych, którzy już byli.

Jezus jest uzdrowicielem (to cecha naturalna, z tego, jak twierdzi, na skromnym
poziomie się utrzymuje). Kiedyś - wspomina - miał leczyć niegojące się rany u małego dziecka. Rany ponoć zniknęły. Ale w tym dziecku Jezus rozpoznał starego znajomego. Tyberiusza, cesarza Rzymu.
W Opolu mieszka Maria Magdalena, nie jest świadoma, trzeba ją dopiero wyciągnąć z bagna, obudzić (dziś nie jest ruda, dwa tysiące lat temu naprawdę miała płomienne włosy - uśmiecha się Jezus i dodaje, że rządzą mężczyźni, ale to kobiety są dla nich drogą do upadku lub do zrozumienia Prawdy).
Żyje też w Opolu Piotr Apostoł. Jako pierwszy Jezusa rozpoznał, kiedy się spotkali. Piotr - ujawnia Jezus - jest teraz, na Ziemi, taksówkarzem.
Dlaczego oni wszyscy mieszkają w okolicy. To proste: przybyli na sąd, musieli się pojawić. Kiedyś otarli się o Światło. Teraz do niego dążą. A ja, który mieszkam w Grodkowie, jestem Światłem.

Przekopię ogródek
Wracając do tych ziemskich spraw...
Mam prawo jazdy, miałem rodzinę, moja partnerka nie wie, kim jestem, ani moja ziemska matka. Moja ziemska matka czyta waszą "Trybunę". Mój brat nie jest w stanie pojąć Prawdy. Mam pięcioletnią córkę. Spotykam się z nią. Płacę alimenty.
Był pan na wyborach?
Nie. Oddziaływałem na nie, ale na głosowania nie chodzę.
A teraz, dokąd pan pójdzie? Co pan będzie robił, jak się pożegnamy?
Jesteście jednymi z wielu ludzi, których spotykam na swojej drodze. Pani ma może jeden procent świadomości siebie. Gdyby miała pani więcej, nie musiałaby pani zadawać pytań. Ale spokojnie, na tym jednym procencie można siebie zbudować. Nie wiem, co teraz zrobię. Może przekopię ogródek.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 132

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miro

Zamknąć tego czuba w Tworkach razem z Napoleonem, Adolfem Hitlerem i Stalinem. Niech ich nawraca i nauczy miłości wobec siebie nawzajem. Może nabrał by trochę pokory i nie wyrządzał ludziom tyłu tragedii materialnych i rodzinnych!!

J
JANEK PIZAMA
W dniu 08.06.2016 o 09:12, Romuald Statkiewicz napisał:

Dziwne te komentarze, bez nazwisk i imion!?Romuald Statkiewicz

Panie boja sie ciebie ,ze ich pozrezsz panie janie  na sniadanie

ja bym bal sie pomagac tak oficjalnie za kase i bo karma i tak dopier***i i najgorzej to to ze z nienacka ...

J
JANEK PIZAMA

A Moze wszystko juz wie i wszedzie byl i wszytsko widzial i jest Wszechmocno-wiedzacy

 

i ten cennik jak w sklepie MONEY MONEYMONEY I WIEJ FUCKK  MONEY

 

TYLKO ZA MONEY DOSTANIESZ POMOC  NO BO WIESZ POTRZEBUJE KUPIC NOWEGO JEEP

 

A TEN JEEP  TAKI FAJNY =CHCE MIEC JESZCZE NOWSZEGO

 

Pozdrawiam kumatych

 

R
Romuald Statkiewicz

Dziwne te komentarze, bez nazwisk i imion!?

Romuald Statkiewicz

J
Joanna

Właśnie. Ja widziała ich jak z ta tiara klneli na ulicy, a on z zdenerwowaną mina jakby kogoś chciał zabić. Ogólnie widziałam go pod sklepem straszliwie chamsko się zwracają do ludzi, i ma zgniłe zęby wszystkie jest praktycznie łysy zgolił brodę wygląda jak menel sklepowy. I pił piwo i palił papierosy. I gadali ciągle podsłyszałam zabije sku***ela poważnie to są źli ludzie. I ciągle mówił ze go brzuch boli i bardzo wściekły był może ma jakąś chorobę i umiera. A ta Tiara to tez klnie jak prostytutka to dzieci ze szkoły ładniej mówią. Taki oszust, a ludziom w internecie tak wmawia że taki dobry.

 

d
darek

Właśnie. Ja widziała ich jak z ta tiara klneli na ulicy, a on z zdenerwowaną mina jakby kogoś chciał zabić. Ogólnie widziałam go pod sklepem straszliwie chamsko się zwracają do ludzi, i ma zgniłe zęby wszystkie jest praktycznie łysy zgolił brodę wygląda jak menel sklepowy. I pił piwo i palił papierosy. I gadali ciągle podsłyszałam zabije sku***ela poważnie to są źli ludzie. I ciągle mówił ze go brzuch boli i bardzo wściekły był może ma jakąś chorobę i umiera. A ta Tiara to tez klnie jak prostytutka to dzieci ze szkoły ładniej mówią. Taki oszust, a ludziom w internecie tak wmawia że taki dobry.

 

e
edek

Same czubki.

J
Jezus Chrystus
Witam!

Ogólnie tylko powiem, że jak na razie szykuje się przeciw niemu kolejna sprawa o łamanie praw autorskich i plagiatorstwo.
Znaczna bowiem część tekstów, które publikuje, to teksty, które skopiował z książki Oskara Ernsta Bernhardta (1875-1941) pt. Przesłanie Graala "W Świetle Prawdy", która została wydana w trzech tomach przez wydawnictwo Stifftung Gralsbotschaft w Stuttgarcie pod nr ISBN ISBN 3-87860-267-7

Teksty, które są skopiowane, można łatwo odróżnić od tekstów R.Statkiewicza: są normalne i logiczne.

Pozdrawiam

Roman Rybicki
tobiasz29@wp.pl
660980952
I nic się nie dzieje!
e
ela

aby było jasne: nie tylko ludzie, których znam, ale i ja sama miałam przez niego problemy. Dlatego przestrzegam przed tym człowiekiem!!!!!!!!!!! Az boję się pomyśleć co by było gdybym się w porę nie zorientowała i gdyby nie pomogli mi moi bliscy, których i tak wystarczająco skrzywdziłam za namową tego człowieka. Kazał mi się odseparować od najbliższych dlatego że uznali jego "przesłania"(ten cholerny stek bzdur!!!) za dziwne! Romuald szuka osoby słabe psychiczne, podatne, niedowartościowane i uległe. Następnie robi im pranie mózgu. Jeśli bezkrytycznie nei wierzysz w to co mówi jesteś odrzucony, jeśli nie masz kasy jesteś odrzucony, jeśli nie zrobisz tak jak on chce jesteś odrzucony! Kontakt z tym człowiekiem przypłacisz tym że niejednokrotnie będziesz miał zamęt w głowie(walka logiki z przymusem bezkrytycznego podejścia do wszystkiego co głosi), niejednokrotnie poczujesz się odrzucony, czasem nawet z byle powodu, będziesz miał odczucie ze romualdowi nie chce sie z tobą gadac i będzie się starał wpoić ci zebyś pracował nad sobą bo nadal jest z tobą coś nie tak-tak stara się odwrócic kota ogonem. Po rozmowie będziesz zastanawiał się co z toba nie tak. po dłuższym czasie możesz popaść w depresję(szczególnie nie życzę), możesz mieć nawet myśli samobójcze. Rodzina będzie przerażona tym, co się z Tobą dzieje, będą chcieli pomóc, będą w szoku że wierzysz temu człowiekowi(tak przynajmiej było w moim przypadku), bedziesz czuł ból psychiczny, natłok myśli, osłabienie fizyczne, złość do siebie i do świata(nawet nie będziesz umiał określic za co), a przede wszystkim: mętlik, mętlik, mętlik! Miedzy czasie będzie ci się wydawało, że jeśli będziesz mu wierzyć, to sam jesteś wyjątkowy, lepszy od innych. Będziesz starał się jemu spodobać, żeby być bliżej niego, żeby być wybrańcem tak jak w biblii apostołowie dla Jezusa. Nie mniej jednak zapewniam, że się zdziwisz, bo tak naprawdę romualdowi na tobie i na nikim nie zależy.
Co się dzieję z człowiekiem, gdy zorientuje się że romuald nie jest tym, za kogo się podaje? Przede wszystkim takiemu człowiekowi jest niezmiernie wstyd przed samym sobą i bliskimi, stara się wszystko naprawić i wytłumaczyć sam siebie. Pojawia się myśl "jak mogłem umierzyć", "nigdy bym nie przypuszczał że coś takiego mnie spotka". Kolejna odczucie to złość: Jak on może tak oszukiwac ludzi!!! Jak tak można!!! Dopiero wtedy zorientowałam się że jego nauki głoszą głównie nienawiść do innych. On chyba po prostu nienawidzi ludzi(nie tylko ja tak sądze, ale również inni, którzy go znają)
W tym okresie odczuwa się dużą ulgę. W moim przypadku dużo mi pomogła terapia u psychologa. Nareszcze odżyłam. Miedzy czasie sama wyciągnęłam jedną osobę, która była zaplątana w tą sektę i poznałam kilka osób które już wcześniej znały rs, i które również pomogły mi z tego wyjść. Każda z tych osób ma podobne doświadczenie z tym człowiekiem, każda z tych osób czuje się przez niego skrzywdzona, kazda z tych osób czuła się ofiarą manipulacji. Niektórzy odczuwają tego konsekwencję do dziś. Nie każdemu udało się naprawić relację z tymi, na których im zależy... Z pewnych źródeł wiem również że ten człowiek utrzymywał kontakty seksualne z kobietami które go uznawały O.O!!!!

e
ela

ponieważ znam tego czlowieka, sama też myślalam że może być tym za kogo się podaje, znam również ludzi którzy przez niego mieli poważne problemy(finansowe, emocjonalne, rodzinne, słowem "pranie mózgu"). Świadomie mówie i WIEM to, ze on jest zwykłym oszustem, który lubi manipulować ludzi. Tak naprawdę jest zakompleksionym człowiekiem z problemami emocjonalnymi. Ten czlowiek namawia do zerwania kontaktu z rodziną, do rozwodów, do tego, zeby przysyłać mu pewne sumy pieniędzy, wmawia że jest coś z tobą nie tak i on może to wyleczyć jeśli wyślesz mu kase,publikuje w internecie książkę Oscara Ernsta Bernharda oraz jego teksty, zmieniając co nieco treść dla celów manipulacji i stworzenia wrażenia że jest kimś wyjątkowym, posiadającym nadludzką wiedzę. Jeśli nie wierzysz to kup oryginał i porównaj z tym, co wypisuje romuald. I jeszcze jedno: jeśli nie masz kasy to niech nie zdziwi ciebie ze romuald oleje cie ciepłym moczem. Nawet nie bedzie mu sie chcialo z Tobą gadać. Ten człowiek potrzebuje pomocy psychiatrycznej, psychologicznej. Gorąco polecam stronę "stop sektom". Są tam ciekawe wypowiedzi na temat romualda.

Z
Zorro
PS: Elżbieto, ja mam pewność, też życzę prawdy. Oby pani jak najszybciej zorientowała się kim jest ten człowiek i nie musiała najeść się wstydu przed innymi, że pani w te brednie uwierzyła. Zapewne pani przejrzy na oczy, tylko oby jak najwcześniej.

A skąd ty kobieto możesz wiedzieć czy to prawdziwy czy fałszywy Jezus. Pewnie ksiądz ci powiedział.Udowodnij,że to fałszywy Jezus. Czekam !!
t
tom

jest ktoś zainteresowany kupnem ksiązki "w świetle prawdy" abd-ru-shina? Mam oryginał do sprzedania

e
ela

PS: Elżbieto, ja mam pewność, też życzę prawdy. Oby pani jak najszybciej zorientowała się kim jest ten człowiek i nie musiała najeść się wstydu przed innymi, że pani w te brednie uwierzyła. Zapewne pani przejrzy na oczy, tylko oby jak najwcześniej.

e
ela

Pani Elżbieto znam Przesłanie Graala Oskara Ernsta Bernhardta- wersję oryginalną, a nie przerobioną dla własnych celów przez pana romualda, i mam własne zdanie na temat tego działa. Niech pani dokładnie przeczyta wszystkie wątki na tym forum. Wypowiadają się tu również osoby które wiedzą sporo o Romualdzie Statkiewiczu. Jeśli to Pani nie pomoże to polecam(tylko bez obrazy) skontaktować się z organizacją, która zajmuje się wyciąganiem ludzi z sekt religijnych. Bo za przeproszeniem, ale po Pani wypowiedzi stwierdzam, że niezdrowo ocenia Pani tą sytuację. Im prędzej zapali się czerwona lampka, tym dla Pani lepiej. Powodzenia!

E
Elżbieta

Zanim powie ktokolwiek, że Pan Romuald Statkiewicz nie jest Jezusem niech przeczyta Przesłanie Świętego Graala-jeśli wtedy będzie ślepy-trudno, ale taka osoba nie zdaje sobie sprawy o KIM tak bluźnierczo pisze i mówi!!
NIECH SIĘ WPIERW ZASTANOWI - CZASEM LEPIEJ PRZEMILCZEĆ NIŻ KOMENTOWAĆ, JEŚLI SIĘ PEWNOŚCI NIE MA!!!
DLA MNIE SŁOWO KTÓRE LUDZIOM PODAŁ W PRZESŁANIU DAŁO DŁUGO WYCZEKIWANĄ WOLNOŚĆ DUCHOWĄ!!!WIELKIE PODZIĘKOWANIE DLA BOGA ZA SŁOWO PRAWDY i życzę wszystkim którzy oczerniają Pana teraz by nabrali pokory i bojaźni i zechcieli przyjąć Słowo!ŻYCZĘ WAM PRAWDY.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3