Józef Swaczyna, starosta strzelecki, na obchodach stulecia bitwy o Górę św. Anny: Łzy były po stronie polskiej i niemieckiej takie same

OPRAC.:
Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
- Poczytuję sobie za wielkie wyróżnienie, że pierwszą ze 100 tablic upamiętniających miejsca związane z historią trzech Powstań Śląskich, prezydent Rzeczypospolitej Andrzej Duda wręczył mojej osobie, synowi tej ziemi, gospodarzowi tego miejsca, ale też blisko związanemu z mniejszością niemiecką w czasie uroczystości w dniu 2 maja 2021 roku to na Górze Świętej Anny - mówił w sobotę Józef Swaczyna.
- Poczytuję sobie za wielkie wyróżnienie, że pierwszą ze 100 tablic upamiętniających miejsca związane z historią trzech Powstań Śląskich, prezydent Rzeczypospolitej Andrzej Duda wręczył mojej osobie, synowi tej ziemi, gospodarzowi tego miejsca, ale też blisko związanemu z mniejszością niemiecką w czasie uroczystości w dniu 2 maja 2021 roku to na Górze Świętej Anny - mówił w sobotę Józef Swaczyna. Kancelaria Prezydenta RP
Nie pozwólmy, aby egoizmy narodowe i gloryfikowanie przemocy i zbrodni w imię narodu stały się zarzewiem kolejnych waśni. Nie ma usprawiedliwienia dla przemocy. Powinniśmy być mądrzejsi o doświadczenia historii, bo historia uczy, ale też kołem się toczy i lubi się powtarzać. Wszystko w naszych rękach - mówił starosta strzelecki.

Spotykamy się dzisiaj z okazji setnej rocznicy III Powstania Śląskiego. Cyceron napisał „historia magistra vitae” – „historia jest nauczycielką życia”. Góra Świętej Anny jest szczególnym miejscem również jako pomnik historii. To tutaj niedaleko Góry Świętej Anny w Głogówku król Polski Jan II Kazimierz znalazł schronienie w imię przyjaźni z cesarzem Świętego Cesarstwa Rzymskiego narodu niemieckiego Ferdynandem III. Tu również znaleźli schronienie franciszkanie z Krakowa, którzy przyczynili się do rozkwitu tego sanktuarium.

Warto przypomnieć w tym miejscu, że wielojęzyczność i wielokulturowość jest naturalnym stanem w każdym państwie i ma ogromną wartość. Przez setki lat ludzie żyli na tej ziemi w zgodzie i pokoju.

Sytuacja ta zmieniła szczególnie I wojna światowa i jej następstwa. Polska odzyskała niepodległość, a wśród mieszkańców Górnego Śląska rodziła się różna świadomość narodowa. Różne interesy doprowadziły do trzech powstań. Najbardziej tragiczne w skutkach było trzecie Powstanie Śląskie. Pochłonęło najwięcej ofiar. To tu, u podnóża tej Świętej Góry rozegrała się jedna z największych bitew III Powstania Śląskiego.

Dziś można się tylko domyślać, co też myślała patronka tego miejsca, święta Anna, kiedy z góry patrzyła na walczących między sobą Ślązaków różnych opcji, którzy na pewno przez wiele lat przed III powstaniem wspólnie pielgrzymowali do jej sanktuarium, a teraz toczyli krwawy bój między sobą. Z punktu wiary, gdzie wszyscy jesteśmy równi, taka walka jest dla wielu niezrozumiała.

Na pewno niezrozumiała była dla ojców i matek, których synowie i krewni walczyli między sobą, tworząc podział ich rodzin na wiele lat, a były to czasem procesy nieodwracalne. Łzy wylane po stracie najbliższych były po stronie polskiej i niemieckiej takie same. Można dzisiaj zadać pytanie czy walczący wtedy na swojej ziemi między sobą Ślązacy różnych opcji do końca wiedzieli, co dobrego dla nich przyniosła to bratobójcza walka, czy polepszył się ich byt? Czy czasem ludzie za nimi stojący nie załatwiali swoich interesów kosztem Ślązaków? Na przestrzeni lat wiemy, że historia Górnego Śląska wielokrotnie była wykorzystywana do różnego rodzaju celów politycznych.

To tutaj na tej Świętej Górze Święty Jan Paweł II w czerwcu 1983 roku podczas swojej pielgrzymki wołał do rzeszy pielgrzymów z całego Śląska „że ta ziemia potrzebuje wielorakiego pojednania”. Żywię nadzieję, że jeżeli będziemy dokładnie wsłuchiwać się w jego słowa, to na pewno będziemy żyli w zgodzie i pokoju – Ślązacy, Niemcy i Polacy, zasypując rowy, które nas dzielą. Możemy zachować różne pamięci, ale powinniśmy szanować się nawzajem.

Dziś Rzeczpospolita jest domem mniejszości narodowych, etnicznych, a na górze Świętej Anny odbywają się coroczne pielgrzymki mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce. Dziś Polska jest członkiem Unii Europejskiej i przyznaje się do wspólnych wartości europejskich.

Poczytuję sobie za wielkie wyróżnienie, że pierwszą ze 100 tablic upamiętniających miejsca związane z historią trzech Powstań Śląskich, prezydent Rzeczypospolitej Andrzej Duda wręczył mojej osobie, synowi tej ziemi, gospodarzowi tego miejsca, ale też blisko związanemu z mniejszością niemiecką w czasie uroczystości w dniu 2 maja 2021 roku to na Górze Świętej Anny.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda powiedział ważne słowa: „Ludzie o bardzo różnych korzeniach, i ci, którzy mają pochodzenie polsko-niemieckie, i ci, którzy mieszkają nadal na tej samej ziemi, a mają pochodzenie niemieckie są dzisiaj także wśród nas. Wszyscy mieszkamy w Rzeczypospolitej Polskiej, w wolnym, niepodległym, demokratycznym państwie, w Unii Europejskiej szanując się nawzajem, szanując swoje prawa”.

W imię poszanowania wszystkich walczących stron za chwilę przedstawiciel Mniejszości Niemieckiej złoży na cmentarzu parafialnym bukiet kwiatów na grobach niemieckich, jak i polskich oraz Kadetów Lwowskich. Nie pozwólmy, aby egoizmy narodowe i gloryfikowanie przemocy i zbrodni w imię narodu stały się zarzewiem kolejnych waśni. Nie ma usprawiedliwienia dla przemocy. Powinniśmy być mądrzejsi o doświadczenia historii, bo historia uczy, ale też kołem się toczy i lubi się powtarzać. Wszystko w naszych rękach.

TSUE na wojnie z Polską

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stary Hanys

Aktualny komentarz na dzisiaj , słowami JPII :

" Zstąp Duchu Święty i odmień na dawne losy tej ziemi , tej Śląskiej Ziemi "

G
Gość

Czy warto było kolaborować dostał szybko odpowiedź Korfanty w Warszawskim więzieniu otruty przez "prawdziwych" Polaków.

Reszta "powstańców śląskich " przekonała się o co walczyła zaraz po wojnie i ta "miłość " wolska do Śląska i Ślązaków trwa do dzisiaj.

G
Gość

Nie bardzo rozumiem, w czym problem. To przecież Korfanty z innymi nawiedzonymi mącicielami wywołali ten konflikt nie mogąc pogodzić się z wynikami Plebiscytu na Górnym Śląsku, który był cywilizowanym wyjściem, co do losów tych terenów po I Wojnie Światowej

Strona Polska sama wymyśliła zasady (gry) przeprowadzenia plebiscytu i się „przeliczyła” to chwycili za broń, a ciągle wszystkiemu są winni Niemcy.

I
Igma

Cytat:

Dziś Rzeczpospolita jest domem mniejszości narodowych, etnicznych, a na górze Świętej Anny odbywają się coroczne pielgrzymki mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce."

Bardzo mocno nie podoba się to opolskim PiSowskim politykom z górnej półki, podróżujących pociągami do Wa-wy.

Nazwisk nie wymienię.

P
Piotr
23 maja, 20:58, Schlesier:

Każdy naród ma prawo widzieć historię swoimi oczami, bardzo ładnie wypowiedział się starosta strzelecki

W którym miejscu? Kiedyś to myślałem że człowiek z charakterem ale to tylko polityk co chce do renty w spokoju dociagnsc

S
Schlesier

Każdy naród ma prawo widzieć historię swoimi oczami, bardzo ładnie wypowiedział się starosta strzelecki

T
Tadeusz

nieważne---w Historii zostanie -

Dodaj ogłoszenie