Jutro brzescy radni zajmą się supermarketami

fot. archiwum
- Sprawą zajął się nadzór prawny wojewody, który kazał nam zmienić uchwałę - tłumaczy Artur Kotara, wiceburmistrz Brzegu.
- Sprawą zajął się nadzór prawny wojewody, który kazał nam zmienić uchwałę - tłumaczy Artur Kotara, wiceburmistrz Brzegu. fot. archiwum
Chodzi o pawilony handlowe o powierzchni przekraczającej 500 metrów kwadratowych. Dzisiaj w centrum Brzegu nie można postawić większego supermarketu.

Blokuje to przyjęta kilka lat temu uchwała rady miejskiej. Są jednak mieszkańcy, którzy mają duże działki budowlane w centrum i chcieli by na nich postawić sklepy.

- Dlatego sprawą zajął się nadzór prawny wojewody, który kazał nam zmienić uchwałę - tłumaczy Artur Kotara, wiceburmistrz Brzegu. - Zdaniem opolskich urzędników rada miejska nie może ograniczać działalności gospodarczej ludziom, którzy chcą postawić pawilony handlowe większe niż wspominane 500 m. kw. Dlatego na wtorkowej sesji radni mają zająć się tym problemem. Jest w tej sprawie wiele wątpliwości prawnych.
Jedną z nich, jak mówi Kotara, jest orzecznictwo Sądu Najwyższego. Miasto dysponuje opinią, która umożliwia radzie miejskiej podejmowanie decyzji ograniczających budowanie dużych sklepów w centrum miasta. W tym i ustalanie ich dopuszczalnej powierzchni handlowej.

Sesja rozpocznie się o godz. 9.00 w ratuszu miejskim.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~olo~
Starostwo zablokowało pół miasta "zmodernizowaną" sygnalizacją świetlną koło poczty głównej ,
teraz potrzeba tylko wpakować w środek miasta markety i
całe centrum zamieni się w strefę bezruchu samochodowego.
G
Gość
W dniu 30.12.2008 o 22:54, brzeżanin napisał:

A kim są członkowie komisji rewizyjnej?Biorą diety jako dodatek miesięczniaka i niby jaka jest ich odpowiedzialność bo przygotowanie merytoryczne "0".Problemem jest tylko i wyłącznie barbarzyństwo i bezprawie urbanistycznego zlokalizowania hali handowej w zabytkowej części miasta przy zamku i w środku chronionego parku .



Ty chyba nigdy nie widziałeś tego terenu? Moim zdaniem, barbarzyństwem nie jest zagospodarowanie tego terenu, który ująłeś słowami "chroniony park". Owy "park" de facto tylko odstrasza turystów i nie jest rzadną atrakcją. A poza tym, co w tym złego, że będzie tam handel? Widziałeś projekt tego budynku? Odstraszać to może DH "Piast" na ul. Długiej, który absolutnie nie pasuje do tamtego zabudowania, ale ten budynek będzie wprost przeciwnie dość dobrze się prezentował. Poza tym, jak narazie konserwator zabytków nie negował powstania tam galerii handlowej z hotelem. Dla mnie taka inwestycja to same plusy.

P.S. Co masz na myśli, mówiąc "w środku chronionego parku"? To może być co najwyżej część skrają Parku Nad Fosą, a nie rzaden środek.
b
brzeżanin
W dniu 30.12.2008 o 10:19, Gość napisał:

Na działce, na której ma powstać hotel, takowy powstanie, wraz z galerią handlową. W tej chwili nic się tam nie dzieje, ponieważ inwestor czeka na decyzję kredytową, ale nigdy nie powiedział, że się wycofuje. Z resztą, czekałaby na niego kara, jaka jest zapisana w umowie sprzedaży działki. Ponadto, nie oszukujmy się, brzeskie sklepy nie mają co zaoferować swoim klientom. W naszym mieście jest 4-5 sklepów, gdzie można coś kupić. I tutaj całkowitą rację ma izetka. Mam nadzieję, że galeria handlowa to zmieni. Poza tym, komisja rewizyjna nie wykazała, jak dotąd, żadnych nieprawidłowości, niedawno zarządała dodatkowych dokumentów i to wszystko. Tak więc nie ma żadnych problemów.


A kim są członkowie komisji rewizyjnej?Biorą diety jako dodatek miesięczniaka i niby jaka jest ich odpowiedzialność bo przygotowanie merytoryczne "0".Problemem jest tylko i wyłącznie barbarzyństwo i bezprawie urbanistycznego zlokalizowania hali handowej w zabytkowej części miasta przy zamku i w środku chronionego parku .
G
Gość
W dniu 29.12.2008 o 18:35, urzędnikum napisał:

jak by nie było burmistrz ma problem z Energi I. Działka poszła niby pod hotel a tu d...a ?



Na działce, na której ma powstać hotel, takowy powstanie, wraz z galerią handlową. W tej chwili nic się tam nie dzieje, ponieważ inwestor czeka na decyzję kredytową, ale nigdy nie powiedział, że się wycofuje. Z resztą, czekałaby na niego kara, jaka jest zapisana w umowie sprzedaży działki. Ponadto, nie oszukujmy się, brzeskie sklepy nie mają co zaoferować swoim klientom. W naszym mieście jest 4-5 sklepów, gdzie można coś kupić. I tutaj całkowitą rację ma izetka. Mam nadzieję, że galeria handlowa to zmieni. Poza tym, komisja rewizyjna nie wykazała, jak dotąd, żadnych nieprawidłowości, niedawno zarządała dodatkowych dokumentów i to wszystko. Tak więc nie ma żadnych problemów.
p
pani Krysia
W dniu 29.12.2008 o 20:55, izetka napisał:

Prawda jest taka, że uchwała miała niby bronić interesów brzeskich handlowców, którzy nie potrafią ściągnąć do swoich sklepów atrakcyjnych towarów, a później narzekają, że plajtują. Przez to mieszkańcy z Brzegu nauczyli się, że jeżeli chcą mieć wybór i atrakcyjne ceny, to muszą jechać do Wrocka. Czas z tym zacofaniem skończyć i dać możliwość handlowania w Brzegu "prawdziwym" handlowcom. Konkurencja zawsze wpływa mobilizująco i na pewno skorzystają na tym klienci. Oczywiście zaraz będzie lament pseudo handlowców, że niby dają miejsca pracy, itp., ale przecież nowi też dadzą pracę i to często na dużo lepszych warunkach niż pani Krysia z zapyziałego butiku, w którym wiszą trzy szmaty i których nie może sprzedać miesiącami.


czyli chodzi o hotel,przpraszam sklepik galeryjkę.P,S, małe sklepiki w brzegu mają się nienajgorzej, a ceny konkurencyjne
i
izetka
Prawda jest taka, że uchwała miała niby bronić interesów brzeskich handlowców, którzy nie potrafią ściągnąć do swoich sklepów atrakcyjnych towarów, a później narzekają, że plajtują. Przez to mieszkańcy z Brzegu nauczyli się, że jeżeli chcą mieć wybór i atrakcyjne ceny, to muszą jechać do Wrocka. Czas z tym zacofaniem skończyć i dać możliwość handlowania w Brzegu "prawdziwym" handlowcom. Konkurencja zawsze wpływa mobilizująco i na pewno skorzystają na tym klienci. Oczywiście zaraz będzie lament pseudo handlowców, że niby dają miejsca pracy, itp., ale przecież nowi też dadzą pracę i to często na dużo lepszych warunkach niż pani Krysia z zapyziałego butiku, w którym wiszą trzy szmaty i których nie może sprzedać miesiącami.
u
urzędnikum
jak by nie było burmistrz ma problem z Energi I. Działka poszła niby pod hotel a tu d...a ?
Dodaj ogłoszenie