Kajetan Kajetanowicz ponownie rajdowym mistrzem Europy

tsz
Kajetan Kajetanowicz po raz kolejny nie miał sobie równych na rajdowych trasach mistrzostw Europy.
Kajetan Kajetanowicz po raz kolejny nie miał sobie równych na rajdowych trasach mistrzostw Europy. krzysztof łokaj / ppg
Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran po raz drugi z rzędu zdobyli tytuł Rajdowych Mistrzów Europy. Polska załoga zajęła 4. miejsce w Rajdzie Lipawy, zdobywając 21 punktów i zapewniając sobie prymat w końcowej klasyfikacji FIA ERC na jedna rundę przed końcem sezonu.

Dokładnie 344 dni po ubiegłorocznym triumfie w Rajdowych Mistrzostwach Europy, Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran powtórzyli ten sukces i drugi raz z rzędu sięgnęli po tytuł najlepszej rajdowej załogi Starego Kontynentu. To osiągnięcie wprowadza reprezentantów Lotos Rally Team do wąskiego grona zawodników, którzy obronili tytuł mistrzowski w Rajdowych Mistrzostwach Europy. Warto podkreślić, że zespół Kajetanowicza ponownie zgarnął pełną pulę w FIA ERC, bowiem także i w tym sezonie Lotos Rally Team zapisał na swoje konto zwycięstwo w klasyfikacji zespołowej.

Kajetanowicz z Baranem, którzy przez cały sezon korzystali z Forda Fiesty R5, przygotowanego przez polski oddział M-Sportu, przypieczętowali triumf w klasyfikacji generalnej FIA ERC podczas 9. rundy mistrzostw, rozegranej na Łotwie. Zanim to jednak nastąpiło Polacy zbudowali sobie wyraźną przewagę w klasyfikacji mistrzostw, zdobywając punkty w każdym z 7. poprzednich rajdów.

W pierwszym rajdzie sezonu – na Wyspach Kanaryjskich - Kajto z Jarkiem wygrali najwięcej oesów, zdobyli 29 punktów a także byli szybsi i skuteczniejsi od Madsa Ostberga – norweskiego zawodnika mającego na koncie ponad 100 rund WRC. Już w kolejnych zawodach – asfaltowym Rajdzie Irlandii – Polacy po raz drugi z rzędu zajęli drugą lokatę i objęli prowadzenie w mistrzostwach. Na Zielonej Wyspie Kajetanowicz i Baran byli lepsi od wszystkich regularnych uczestników Mistrzostw Wielkiej Brytanii i do samej mety walczyli o zwycięstwo z Irlandczykiem Craigiem Breenem. Ozdobą legendarnego, arcytrudnego Rajdu Akropolu była szalona, ale efektywna pogoń Rajdowych Mistrzów Europy. Walka o powrót do punktowanej dziesiątki się opłaciła – Polacy awansowali aż o 26 pozycji i obronili pozycję liderów FIA ERC. Na egzotycznych Azorach Kajetan i Jarek byli najszybsi po pierwszym dniu zmagań, ale nawet późniejsza awaria układu przeniesienia napędu nie przeszkodziła im w ukończeniu tego malowniczego, choć kapryśnego rajdu na podium i to po raz drugi z rzędu. Dzięki tym wynikom, w pierwszej połowie sezonu załoga Lotos Rally Team zgromadziła 92 punkty i prowadziła w klasyfikacji mistrzostw z 15-punktową przewagą.

Po debiucie w Rajdowych Mistrzostwach Świata podczas Rajdu Polski, Kajetanowicz i Baran powrócili do rywalizacji w FIA ERC, zdobywając drugą lokatę na szybkich szutrach Estonii. Na początku sierpnia reprezentanci Lotos Rally Team zdominowali 25. Rajd Rzeszowski. Po niemal 1100 dniach od ich poprzedniego startu w tych zawodach Kajto z Jarkiem pokonali całą krajową czołówkę, a także Bryana Bouffier - czterokrotnego triumfatora Rajdu Rzeszowskiego. Liderzy FIA ERC odnieśli na Podkarpaciu bezapelacyjne zwycięstwo - wygrali 8 z 13. oesów i wywalczyli w Rzeszowie 39 na 39 możliwych do zdobycia punktów. W Rajdzie Barum Kajetanowicz i Baran od początku byli na dobrej drodze do powtórzenia świetnego rezultatu z 2015 r. Drogę do kolejnego podium w sezonie przerwała im awaria silnika, z którą mechanicy jednak się uporali i wrócili do rywalizacji w niedzielnym etapie zawodów, kończąc go na rewelacyjnym drugim miejscu.

W całym sezonie polscy mistrzowie harmonijnie łączyli wysokie tempo ze skutecznością niezbędną do zdobywania punktów. Na swoim koncie Kajetan i Jarek mają zwycięstwo na 29 ze 103 (28 proc.) odcinków specjalnych, do których wystartowali w tym sezonie europejskiego czempionatu. W pierwszej trójce polska załoga ukończyła 71 z 103 oesów (69. proc.).

Zwycięstwo w 9. rundzie FIA ERC padło łupem łotewskiej załogi Sirmacis/Simins, jadącej Skodą Fabią R5. Podium uzupełnili Rosjanie Aleksiej Łukjaniuk z Romanem Kapustinem (Mitsubishi Lancer Evo X) oraz Estończycy - Siim Plangi pilotowany przez Marka Sarapuu. Choć losy tytułu mistrzowskiego są już rozstrzygnięte, to nadal toczy się batalia o miano wicemistrzów Starego Kontynentu. Walka o puchar za drugie miejsce rozegra się pomiędzy Aleksiejem Łukjaniukiem, a Ralfsem Sirmacisem, który po zwycięstwie w rajdzie Lipawy zbliżył się do Rosjanina w punktacji mistrzostw.

- Od wielu lat każdy z moich dni jest podporządkowany rajdom samochodowym i przeżyty z myślą o tym, jak być jeszcze skuteczniejszym i szybszym. To wszystko nie tylko dlatego, żeby przeżywać takie chwile jak dziś, kiedy po raz drugi z rzędu zostajemy Rajdowymi Mistrzami Europy. Robię to także, a może przede wszystkim dlatego, że kocham to, czym się zajmuję. Mocno wierzę, że bez prawdziwego zaangażowania i oddania nie zdobylibyśmy zaufania Grupy LOTOS, Cube ITG oraz Driving Experience, czyli moich partnerów, którzy umożliwili nam walkę o najwyższe cele, ale także niesamowite emocje i serca fanów. To niesamowite jak wielu wspaniałych, pomocnych ludzi poznałem przez te wszystkie lata rajdowej drogi i jak wiele wartościowych relacji mogłem zbudować. Dziś spełniłem marzenie o obronie tytułu, ale mam jeszcze jedno. Chciałbym, żeby Ci wszyscy ludzie - moi rodzice, bliscy, przyjaciele, partnerzy – zrozumieli moją wdzięczność, a także poczuli, że to nasz wspólny tytuł. Dla mnie oni też są mistrzami Europy – powiedział Kajetan Kajetanowicz.

- Ten sezon był niesamowicie intensywny. Spodziewaliśmy się, że obrona tytułu będzie trudnym zadaniem, wymagającym od nas samych, ale i od całego LOTOS Rally Team, wiele wysiłku, ale nie spodziewaliśmy się, że dzięki wspólnej pracy pokonamy tyle różnych problemów. Z Kajetanem kilkukrotnie broniliśmy tytułu Mistrzów Polski i cały czas pomaga nam doświadczenie zdobyte w walce z mocnymi konkurentami. 30 lat na fotelu pilota potrafi zahartować każdego. Nauczyć, że są takie momenty, w których nie można się poddawać, trzeba się skoncentrować na wyniku. To był dla mnie naprawdę wymagający sezon – tłumaczy Jarek Baran.

Klasyfikacja Rajdowych Mistrzostw Europy po Rajdzie Lipawy – 9. rundzie FIA ERC 2016:1. Kajetanowicz/Baran (Polska) 181 pkt.
2. Aleksiej Łukjaniuk (Rosja) 120 pkt.
3. Ralfs Sirmacis (Łotwa) 118 pkt.
4. Bryan Bouffier (Francja) 42 pkt.
5. Kołtun/Pleskot (Polska) 41 pkt.
6. Kopecky/Dresler (Czechy) 39 pkt.
7. Breen/Martin (Irlandia) 38 pkt.
8. Loix/Gitsels (Belgia) 38 pkt.
9. Jeets/Toom (Estonia) 38 pkt.
10. Moura/Costa (Portugalia) 37 pkt.

Do klasyfikacji mistrzostw liczy się siedem najlepszych wyników. W ostatniej rundzie sezonu pozostało do zdobycia jeszcze 39 punktów.Klasyfikacja zespołowa FIA ERC:
1. Lotos Rally Team 145 pkt.
2. Sports Racing Technologies 91 pkt.
3. C-Rally 76 pkt.
4. Tiger Rally Team 58 pkt.
5. Botka Rally Team 53 pkt.
6. Tlustak Racing 50 pkt.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Materiał oryginalny: Kajetan Kajetanowicz ponownie rajdowym mistrzem Europy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3