reklama

Karczma u Malajki podnosi się po pożarze

archiwumZaktualizowano 
Pożar w karczmie wybuchł w sylwestrową noc. Remont budynku będzie kosztował około 250-300 tys. złotych.
Pożar w karczmie wybuchł w sylwestrową noc. Remont budynku będzie kosztował około 250-300 tys. złotych. Archiwum
Dyrekcja Muzeum Wsi Opolskiej deklaruje, że w maju lokal zacznie działać na nowo.

- W tej chwili jest opracowywany projekt oraz kosztorys remontu. Później będzie trzeba ogłosić przetarg na jego wykonanie - wylicza Jarosław Gałęza, dyrektor Muzeum Wsi Opolskiej, do którego należy budynek, w którym jest karczma.

Oprócz odmalowania ścian i cyklinowania podłóg naprawić trzeba również dach, instalację elektryczną oraz wentylacyjną.

- Remont będzie kosztował około 250-300 tys. złotych. Chcielibyśmy, żeby pod koniec maja karczma ruszyła na nowo - mówi Gałęza.

Pożar w karczmie wybuchł wieczorem 31 grudnia. Odbywała się tam wtedy impreza sylwestrowa, na której bawiło się 40 osób. Wszyscy zostali ewakuowani jeszcze zanim na miejscu pojawili się strażacy. Ogień strawił natomiast całe poddasze i część dachu.

- Biegli uznali, że było to zdarzenie losowe, a nie, jak mówili niektórzy, zapalenie od petardy. Na decyzję prokuratury jeszcze czekamy - mówi Marta Sikorska, która niemal od dwóch lat dzierżawi karczmę od muzeum.

Zabytkowy budynek, w którym działała restauracja pochodzi z drugiej połowie XVIII wieku. - Karczma była i jest moją pasją, dlatego nie poddam się tak łatwo - mówi Sikorska. - Szczęście w nieszczęściu, że w pożarze nie ucierpiała kuchnia i sala dla gości. Stały tam komody i kredensy z końca XIX i początku XX wieku, więc gdyby i one spłonęły to straty byłby jeszcze większe - mówi.

Czytaj też: Pożar w karczmie "U Karola Malajki" w Opolu Bierkowicach

Na razie pracownicy muzeum posprzątali poddasze, uruchomiono również ogrzewanie, żeby budynek nie niszczał w trakcie mrozów. Parter, na którym działała restauracja cały czas jest porządkowany. Nie wiadomo jeszcze co ze sprzętem kuchenny, który nie ucierpiał wprawdzie w pożarze, ale został zalany wodą w trakcie akcji gaśniczej.

- W tym tygodniu specjaliści dokonają ekspertyzy. To był nowy, profesjonalny sprzęt gastronomiczny, więc gdyby okazało się, że uległ zniszczeniu to zakup nowego będzie nas kosztował kilkaset tysięcy złotych - mówi Marta Sikorska.

Ogromne straty po pożarze w karczmie "U Karola Malajki" w Bierkowicach

Meble i sprzęt były jednak ubezpieczone, dlatego jeśli sprawdzi się czarny scenariusz, dzierżawca liczy, że straty pokryje ubezpieczyciel.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3