Starsze pokolenie licznie ruszyło po Karty Dużej Rodziny. Od nowego roku przysługuje ona wszystkim rodzinom, które kiedykolwiek miały co najmniej trójkę dzieci.

W Prudniku od początku stycznia o przyznanie KDR wystąpiło 40 chętnych. Aż 34 wnioski złożyły osoby, które już nie mają na utrzymaniu trójki dorosłych dzieci, ale kiedyś miały. W całym 2018 roku w gminie Prudnik wydano tylko 56 nowych kart. W Brzegu w ciągu 29 dni stycznia przyjęto 49 wniosków. W Nysie zanotowano ok. 50 wniosków o wydanie karty.

- Zdecydowana większość z nich pochodzi od osób z dorosłymi dziećmi. Przychodzą po to głównie ludzie w wieku 50 - 60 lat - przyznaje Szymon Bednarz z OPS w Nysie.

Od 1 stycznia rząd zmienił zasady udziału w programie Karta Dużej Rodziny. Dotychczas mogły ją otrzymać osoby z rodzin, w których jest co najmniej troje dzieci, ale na utrzymaniu rodziców, czyli w wieku do 18 lat (lub do 25 lat w przypadku dzieci kontynuujących naukę). Od tego roku program obejmuje wszystkie rodziny, które kiedykolwiek miały co najmniej troje dzieci, a więc także rodziców dzieci już dorosłych i samodzielnych.

Rządowy program staje się też bardziej atrakcyjny, bo przystępują do niego kolejni partnerzy. Dotychczas posługując się Kartą Dużej Rodziny można było dostać zniżki głównie w obiektach kulturalnych, sportowych czy turystycznych. Niektóre gminy rozbudowywały program na swoim terenie o system dodatkowych ulg. W tym roku z KDR można jeszcze kupić kilka groszy taniej paliwo na części stacji, zyskać zniżkę w PZU czy dopłatę do nowego kotła gazowego.

CZYTAJ WIĘCEJ: ZASIŁEK RODZINNY 2019. Wysokość, komu przysługuje, jakie jest kryterium dochodowe

EMERYTURY DLA MATEK. Kto będzie je dostawał?