Kawaler maltański przywiózł na Opolszczyznę ponad 16 milionów zł [wideo, zdjęcia]

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Udostępnij:
Bernhard Serwuschok świętuje 20-lecie swojej prywatnej akcji charytatywnej „Pomoc dla Śląska”. Sam szuka sponsorów i na własny koszt wozi dary tirami.

Na jubileusz akcji charytatywnej Pomoc dla Śląska przyjechało do Czarnowąs 170 osób. Większość z nich to przedstawiciele domów dziecka, domów pomocy społecznej i innych instytucji obdarowywanych od 20 lat przez Bernharda Serwuschoka.

- Nie wyobrażamy sobie funkcjonowania bez pana Bernharda, przywozi nam żywność, napoje, pościel, ostatnio dał nowe adidasy wszystkim naszym podopiecznym – wyliczają Zdzisław Bajdak i Alicja Kusiak z Domu Pomocy Społecznej w Radawiu. – Słowo „dziękuję” to za mało, ale największym podziękowaniem są uśmiechy niepełnosprawnych mieszkańców naszego domu. Kiedy ma pan przyjechać, już od rana stoją na schodach i wypatrują samochodów z maltańskim krzyżem.

- Bernhard to jeden z najlepszych kawalerów maltańskich u nas w Niemczech – powiedział Frank Rieken, dyrektor placówki Zakonu Maltańskiego w niemieckiej Vechcie. W Czarnowąsach wręczył mu czek na 1500 euro na organizację kolejnych transportów.

- Dziękuję, ale jeszcze jedno zero na końcu też by nie zaszkodziło – zażartował Bernhard Serwuschok.

Pochodzący z Zębowic kawaler maltański jako wolontariusz w Malteser Hilfdienst w Niemczech przygotowuje transporty darów m.in. do Kosowa. Oprócz tego na własną rękę załatwia i wozi całymi tirami rzeczy do swojego heimatu. Przez lata łączył to z pracą w fabryce.

Dary załatwiał po pracy, woził do Polski w czasie urlopu, pokrywając z własnej kieszeni koszty transportu. Od roku jest na emeryturze.

- Te 20 lat transportów to dopiero moje pierwsze dwadzieścia lat! Tej akcji nie da się skończyć. Ciągle jest wielu potrzebujących, a z drugiej strony cały czas udaje mi się zdobywać dary od sponsorów – mówi Bernhard Serwuschok.

Bohaterem drugiego planu 20-lecia akcji Pomoc dla Śląska jest Erich Freimann, prywatnie wujek Serwuschoka, który przez te dwie dekady przywoził dary na Opolszczyznę jako kierowca tira.

- Niedawno miałem ciężki zawał, jedną nogą byłem już na tamtym świecie, ale na ten jubileusz musiałem przyjechać! Już nie ciężarówką, tylko osobówką – śmieje się Erich Freimann.

Zorganizowany w Czarnowąsach jubileusz miał także akcent polityczny. Bernhard Serwuschok pochodzi z Zębowic, mieszka od blisko 30 lat w Niemczech, ale jest także honorowym mieszkańcem gminy Dobrzeń Wielki. Skomentował planowane powiększenie Opola, m.in. o tereny dobrzeńskiej gminy.

- To jest gmina cudów i czekamy jeszcze na jeden cud: żeby Opole „odfajdoliło” się od Czarnowąsów i gminy Dobrzeń Wielki – wypalił Serwuschok, wzbudzając aplauz ludzi na sali.

Podczas uroczystości strażacy wręczyli mu medal honorowy im. Bolesława Chomicza, nadany przez zarząd główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych.

Największe wrażenie robi wartość przywiezionych do tej pory na Opolszczyznę darów. Przekroczyła już kwotę 16 milionów zł!

- Dokładnie wynosi 3.914.000 euro. Pięć razy to liczyłem, bo aż ciężko było mi uwierzyć, że są to już tak ogromne pieniądze – mówi Bernhard Serwuschok.

- Wartość darów da się wyliczyć, ale ile warte jest serce oddane biednym, chorym i potrzebującym, ile kosztuje wartość obdarowanych osób, tego wycenić się nie da – mówi Piotr Razik, komendant Maltańskiej Służby Medycznej w Nysie.

Liczby

20 lat swojej prywatnej akcji charytatywnej Pomoc dla Śląska świętuje Bernhard Serwuschok. Przy czym 20. rok dopiero się rozpoczął, ponieważ swoją akcję rozpoczął podczas wielkiej powodzi w 1997 roku.
260 transportów z darami przywiózł w ciągu dwóch dekad na Opolszczyznę
775 ton ważyły przywiezione dary. Wśród nich były m.in. sprzęt medyczny, karetka, samochód dla polskich maltańczyków, a przede wszystkim całe ciężarówki żywności i ubrań.
16.790.000 zł według aktualnego kursu euro wynosi wartość wszystkich przywiezionych do tej porty przez Bernharda Serwuschoka darów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 10.10.2016 o 17:23, Gość napisał:

Gamba i galąty a nie gymba i galoty. Spochołpioł żejś to ?

Gymba to goldajom te lebry co przed wojnom do polski nalezeli!

G
Gość
W dniu 10.10.2016 o 10:10, Slazak napisał:

GYMBA, a nie jakas tam gamba.

 

Gamba i galąty a nie gymba i galoty. Spochołpioł żejś to ?

S
Slazak

GYMBA, a nie jakas tam gamba.

R
Rysiek Piszczelok - Kamrat

Mieliśmy przyjemność spotkać i poznać p. Bernarda. Przesympatyczny człowiek.

Pozdrawiamy. Zespół Kamraty.

 

A
Adam

Wielki szacunek dla Pana !!! Dziękujemy !!!

G
Gość
W dniu 03.10.2016 o 09:11, Gość napisał:

Nie w gambe ale w gymbe tak jest po śląsku.

 

Gamba je richtig, poprawnie po sloonsku kajs kole Lopola

G
Gość

mial czas i poswiecil sie by to zrobic za co nalezy mu sie podziekowanie i chwala.

 

tylko ze znajac podobne teematy na forum

to zacznie sie pyskowka  narodowosciowa i  i o zlomie przywozonym zza granicy do polski

G
Gość
W dniu 02.10.2016 o 21:52, ślązak napisał:

Człowieku masz szczęście że nie wie o tym psychol nijaki .Ten pisowski kargul nie cierpi Niemców zrobi wszystko aby zakończyć twą akcję.Dary rozda kolesiom i rodzince.Nie będzie Niemiec pluł mu w gambe.

Nie w gambe ale w gymbe tak jest po śląsku.

z
zen

Panie Mirosławie. Nie pisze się "do Czarnowąś" tylko do Czarnowąsów.

G
Gość

wielki szacunek i uznanie.

ś
ślązak

Człowieku masz szczęście że nie wie o tym psychol nijaki .Ten pisowski kargul nie cierpi Niemców zrobi wszystko aby zakończyć twą akcję.Dary rozda kolesiom i rodzince.Nie będzie Niemiec pluł mu w gambe.

Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie