Kędzierzyn-Koźle> Gmina weźmie ponad 28 mln zł kredytu

Tomasz Kapica tkapica@nto.pl 077 48 49 5287
Stary budynek hotelu robotniczego zmieni się nie do poznania. - To dobry pomysł, żeby urządzić tu mieszkania dla starszych ludzi - mówi Róża Wojtulewicz. (fot. Daniel Polak)
Stary budynek hotelu robotniczego zmieni się nie do poznania. - To dobry pomysł, żeby urządzić tu mieszkania dla starszych ludzi - mówi Róża Wojtulewicz. (fot. Daniel Polak)
Sfinansuje za to m.in. remont kozielskiego domu kultury, nadbudowę magistratu i budowę tzw. mieszkań chronionych.

Dobra firma powinna korzystać z kredytów. A my staramy się zarządzać finansami miasta, jak w porządnym przedsiębiorstwie, dlatego nie boimy się pożyczać pieniędzy - zaznacza Brygida Kolenda-Łabuś, wiceprezydent Kędzierzyna-Koźla ds. inwestycji.

Zobacz: Nie ma pieniędzy na amfiteatr w Brzegu

Miasto szuka właśnie banku, który udzieli mu ponad 28 mln zł kredytu na realizację zaplanowanych zadań inwestycyjnych. Nawet w czasach kryzysu nie będzie z tym żadnego problemu, ponieważ gmina to solidny pożyczkobiorca, któremu nie grozi bankructwo.

- W tym roku w budżecie zapisano więcej inwestycji niż   w zeszłym. Ale dochody miasta nie wystarczą, by je wszystkie sfinansować - wyjaśnia Kolenda-Łabuś.

Za pieniądze z kredytu zostanie m. in. przeprowadzony remont kozielskiego domu kultury, nadbudowa magistratu i budowa tzw. mieszkań chronionych. Największa z tych inwestycji to rozbudowa  ratusza. Remont będzie kosztował prawie 20 mln zł. Zakres prac obejmuje między innymi przebudowę ostatniego piętra. W latach 70. ówczesne władze „ścięły” zabytkowy wielospadzisty dach i zastąpiły go płaskim. Urzędnicy pracujący na ostatnim piętrze narzekali latem na bardzo wysokie temperatury panujące w pokojach.

Zobacz: Brzeg> Firma CTB Invest pozostawiła pałac na pastwę losu

W budynku urzędu wymienione będą także wszystkie okna, instalacje elektryczne, ratusz zyska także nową elewację oraz wjazdy i windy dla niepełnosprawnych.

Z kolei w budynkach po hotelu robotniczym na osiedlu Azoty powstanie  47 tzw.  mieszkań chronionych. Trafią tutaj głównie osoby samotne i schorowane. Na miejscu mają mieć opiekę lekarza i pielęgniarek.

Obie inwestycje już ruszyły, a mieszkańcy nie widzą nic złego w tym, że miasto pożycza pieniądze na ich realizację. 

- Stary hotel robotniczy szpecił okolicę - przyznaje Róża Wojtulewicz, która od urodzenia mieszka na osiedlu Azoty.  - Dobrze, że teraz dach nad głową znajdą tam samotni starsi ludzie. A jeśli nie ma pieniędzy na takie inwestycje, to trzeba pożyczać.

 

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie