Kielce. Działacz PiS-u ze świętokrzyskiego Andrzej Pruś korzystał ze służbowego auta z kierowcą do podróży z domu do pracy

as
Lukasz Zarzycki / Polska Press
Przewodniczący świętokrzyskiego sejmiku Andrzej Pruś korzystał z auta służbowego z kierowcą, którym przejechał prawie 70 tys. km od początku kadencji. Działacz PiS-u najczęściej podróżował służbowym samochodem z domu w Starachowicach do pracy w Kielcach, gdzie jest doradcą wojewody - informuje Onet.pl.

Andrzej Pruś jest jednym z liderów PiS w województwie świętokrzyskim. Aktualnie działacz PiS-u nie podjął się komentarza tego tematu mimo, że pojawiły się informacje przejechania ponad 70 tys. km służbowym samochodem z kierowcą - czytamy w Onecie.

"Te dane i zachowanie pana przewodniczącego i marszałka to trochę tak, jak u Barei. Mówią "nie mam pańskiego płaszcza i co mi pan zrobi" – mówi Andrzej Swajda, szef klubu radny PSL w świętokrzyskim sejmiku, podczas rozmowy z Onet.pl.

"Tu nie jest problemem ilość tych kilometrów. Jeżeli pan Andrzej Pruś byłby tak aktywny i wykonywał tyle obowiązków jako przewodniczący, to nie miałbym do tego zastrzeżeń. Ale ewidentnie tu widać, że auto było traktowane jak taksówka – dodaje Andrzej Swajda w trakcie rozmowy z Onetem.

Źródło: Onet.pl

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: Kielce. Działacz PiS-u ze świętokrzyskiego Andrzej Pruś korzystał ze służbowego auta z kierowcą do podróży z domu do pracy - Dziennik Zachodni

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
A. Jackiewicz

Jemu się to należało

G
Gość

kogoś to dziwi?

Przecież to sztandarowy program tej szajki - RODZINA NA SWOIM...

A taki tępy leming z Niemodlina będzie Tuska wypominał.

No jakie trzeba mieć kompleksy żeby takim betonem jak adaśko być

j
jaka szkoda

Należy dodać , że Becia co tydzień latała rzadową CASĄ do Auschwitz .

z
z Niemodlina

Nalezy przypomnieć Antoniemu Adamowi takie oto fakty :

Za to wątpliwości nie budzi to, jakich członków rodziny Marek Kuchciński zabierał nie raz w rejsy państwowym samolotem. Pasażerowie, których wielokrotne loty w różnym składzie z marszałkiem Sejmu budzą kontrowersje, to jego najbliżsi – Dorota Mech-Kuchcińska (żona), Julia Kuchcińska (córka) oraz Szymon i Ignacy Kuchcińscy (synowie

A
Antoni adam

Swego czasu komunista Piotrowicz leciał rzadowym -vipowskim samolotem , bo przewoził sztuczne łzy dla małzonki.

G
Gość
24 lutego, 16:15, Antoni Adam:

Swego czasu chłopak córki Donalda T. korzystał z rządowego samolotu na trasie Gdańsk-Warszawa-Gdańsk i niemiecki onet nie widział w tym sensacji.

Swego czasu syn Beci był księdzem.

G
Gość
24 lutego, 16:15, Antoni Adam:

Swego czasu chłopak córki Donalda T. korzystał z rządowego samolotu na trasie Gdańsk-Warszawa-Gdańsk i niemiecki onet nie widział w tym sensacji.

"niemiecki " to znaczy zły czy co ?

Kłamczyński jeździ niemieckim samochodem , a powinien jeździć polskim fatem 126p ?

A
Antoni Adolf

Miało być :

Danzing-Warschau-Danzing

Dodaj ogłoszenie