Kierowca skosił barierkę przy DK11. Drogowcy do dziś jej nie naprawili

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Do kolizji w Wojciechowie doszło 11 czerwca. Barierkę ochronną skosił 21-letni kierowca. Ogrodzenie leży tak do dzisiaj.
Do kolizji w Wojciechowie doszło 11 czerwca. Barierkę ochronną skosił 21-letni kierowca. Ogrodzenie leży tak do dzisiaj. MD
Ponad 100 metrów ogrodzenia leży od dwóch tygodni na prywatnych posesjach przy drodze krajowej nr 11 w Wojciechowie.

11 czerwca wczesnym rankiem 21-letni kierowca jechał volkswagenem golfem drogą krajową nr 11 w kierunku Olesna.

Była godz. 5.40, kiedy w Wojciechowie zjechał na lewą stronę, przejechał przez pas zieleni, chodnik i uderzył w barierę ochronną oddzielającą pas drogowy od prywatnych posesji.

21-latek uszkodził ponad 100-metrowy odcinek bariery. Samochód był kompletnie zniszczony, ale kierowcy nic się nie stało. Na szczęście o tak wczesnej porze nikogo nie było na chodniku.

Kierowca był trzeźwy, prawdopodobną przyczyną kolizji było zaśnięcie.

Od kolizji minęło już 15 dni, a zniszczona barierka nadal leży na posesjach.

- Czy to już teraz tak zostanie? - denerwują się mieszkańcy Wojciechowa.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu zapewnia, że o zniszczonej barierce nie zapomniała i niebawem ją naprawi.

O sprawie czytaj w piątek (27 czerwca) w papierowym wydaniu "Nowej Trybuny Opolskiej".

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aaa

jak daleko prace --płotek już naprawiony??

S
S.
W dniu 26.06.2014 o 16:14, ool napisał:

Dlatego, że zapora leżała na gruncie prywatnym mogła leżeć16 dni.Gdyby leżała na chodniku GDDKiA musiałaby sama siebie ukarać za zajęcie pasa drogowego lub ruszyć prędzej z naprawą.Teraz już wiem dlaczego tak długo nic tam się nie działo.Artykuł w gazeci faktycznie nie miała wpływu na rozpoczęcie prac. :) Właściciele terenu, na którym leżał ten gruz i bariera, jest do wyszarpania kasa! :D

Gruz leży nadal. Zostały poodkręcane tylko barierki płotu. Reszta leży nadal. Jacyś panowie z GDDKiA rzzeczywiście ciągle się tu kręcą i radzą co by tu zrobić. Bo żeby dobrze to zrobić to trzeba chyba wszystko przerobić. ;)

 

Pan rzecznik ma rację płot został zmontowany mocno i solidnie - tak mocno że gdyby w tym czasie ktoś stał pod tą balustradą wtedy to zginąłby na miejscu od uderzenia auta 100 m dalej. Przygnieciony całą masą balustrady... Strach podchodzić pod ten murek. Balustrada ma zbyt duże pole rażenia ;) Widzę że jednak pan rzecznik nie rozumie o czym piszemy. Może zrozumiałby jakby zginęło jego dziecko, albo ktoś z rodziny. Na szczęście pan rzecznik nie ma czegoś takiego postawionego przy swojej posesji to nie musi się bać.

 

o
obywatel
W dniu 26.06.2014 o 15:34, rzecznik napisał:

Chyba się trochę nie rozumiemy. GDDKiA będzie dochodzić zwrotu kosztów naprawy barier i chodnika od sprawcy tej kolizji.Sama bariera i chodnik zostały wykonane właściwie, ale bariera nie była ustawiona po to, by zatrzymać rozpędzony samochód.Michał Wandrasz, GDDKiA

panie rzeczniku a widział pan może jak samochód wpada w bariere podobna do waszej i tam przewracaja się dwa przęsła góra trzy ale nie 100 METRÓW BARIERY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  jak ktoś coś dobrze wykona montaż bariery do podłoża to niema możliwości żeby wasza bariera się kładła na całej długośći !!!!!!!!!!!   ale jak inwestycja była już i tak strasznie opóźniona to wszystko przy odbiorze inwestycji było dobre byle oddane do użytku

H
Hoffman_23cm

Kolizja była 15 czerwca, dzisiaj mamy 26 czerwca, a w artykule jest napisane, że minęło 16 dni od kolizji. To teraz pytanie: kolizja była 10 czerwca, czy dzisiaj mamy 1 lipca ?

Dragon weź się do roboty, bo to jest katastrofa co wypisujesz.

o
ool
W dniu 26.06.2014 o 15:31, andi napisał:

Jeszcze jedno .Za zajęcie pasa drogowego Wasza Dyrekcja nalicza sobie opłaty .Pytanie:czy i ile zamierza wypłacic Wasza Dyrekcja właścicielom terenów na których lezały Wasze zapory przez okres 16 dni??

 

Dlatego, że zapora leżała na gruncie prywatnym mogła leżeć16 dni.

Gdyby leżała na chodniku GDDKiA musiałaby sama siebie ukarać za zajęcie pasa drogowego lub ruszyć prędzej z naprawą.Teraz już wiem dlaczego tak długo nic tam się nie działo.

Artykuł w gazeci faktycznie nie miała wpływu na rozpoczęcie prac. :)

 

Właściciele terenu, na którym leżał ten gruz i bariera, jest do wyszarpania kasa! :D

a
andi
W dniu 26.06.2014 o 15:34, rzecznik napisał:

Chyba się trochę nie rozumiemy. GDDKiA będzie dochodzić zwrotu kosztów naprawy barier i chodnika od sprawcy tej kolizji.Sama bariera i chodnik zostały wykonane właściwie, ale bariera nie była ustawiona po to, by zatrzymać rozpędzony samochód.Michał Wandrasz, GDDKiA

Rozumiemy się świetni .Z wypowiedzi innych osób w tym temaci jasno wynika jak bariery były ustawione .A tym wpisem poprawił mi Pan humor Dzb

r
rzecznik

Chyba się trochę nie rozumiemy. GDDKiA będzie dochodzić zwrotu kosztów naprawy barier i chodnika od sprawcy tej kolizji.Sama bariera i chodnik zostały wykonane właściwie, ale bariera nie była ustawiona po to, by zatrzymać rozpędzony samochód.

Michał Wandrasz, GDDKiA

a
andi
W dniu 26.06.2014 o 15:24, rzecznik napisał:

Procedura wyłaniania wykonawcy remontu toczyła się niemal od dnia powstania tej szkody. Artykuły w prasie nie miały wpływu na tempo tych działań.Michał Wandrasz, GDDKiA Opole

Jeszcze jedno .Za zajęcie pasa drogowego Wasza Dyrekcja nalicza sobie opłaty .Pytanie:czy i ile zamierza wypłacic Wasza Dyrekcja właścicielom terenów na których lezały Wasze zapory przez okres 16 dni??

a
andi
W dniu 26.06.2014 o 15:24, rzecznik napisał:

Procedura wyłaniania wykonawcy remontu toczyła się niemal od dnia powstania tej szkody. Artykuły w prasie nie miały wpływu na tempo tych działań.Michał Wandrasz, GDDKiA Opole

Co nie uznacza że nie można było posprzątać całego bałaganu!

r
rzecznik
W dniu 26.06.2014 o 15:17, andi napisał:

 O ile ubezpieczyciel da się obciążyc !Są poważne wątpliwości czy zapora została wybudowana prawidłowo !Jak Pan myśli a ubezpieczyciel to z czyich pieniędzy pokrywa szkody?Czy to nie są czasem pieniądze klientów wykupujących polisy w danym towarzystwie?a tym samym koszt ubezpieczenia w danym towarzystwie wzrośnie .Proszę podać Waszego ubezpieczyciela gwarantuję Panu że je żeli to towarzystwo wypłaci odszkodowanie będę jednym z pierwszych który rozwiąze z nimi umowę (o ile oczywiscie taką posiadam) .A pozostał a częsć kto sfinansuje ?Pana mocodawcy czy osoby odpowiedzialne za przyjęcie bubla.I kto ostatecznie za to zapłaci ?(Jak zawsze klient)Śmieszy też fakt że do zapewnienia bezpieczeństwa na tym odcinku przystąpiono dopiero po kolejnej publikacji w NTO.I jakoś słowa "przepraszam (y) znowu zabrakło.......! Tego, co nabroił (a raczej jego ubezpieczyciela) obciążymy przynajmniej częścią kosztów naprawy szkody.Michał Wandrasz, GDDKiA Opole 

Procedura wyłaniania wykonawcy remontu toczyła się niemal od dnia powstania tej szkody. Artykuły w prasie nie miały wpływu na tempo tych działań.

Michał Wandrasz, GDDKiA Opole

a
andi
W dniu 26.06.2014 o 15:13, obywatel napisał:

Jak dobrze czytam to 100 metrów barierki zostało przewrócone !  to zastanawia mnie jeden fakt czy ten płot był z zapałek postawiony czy jak ????  no chyba że samochód przejechał sobie 100 metrów po tej barierce to wtedy mógłby się cały przewrócić ale pewnie tak nie było ??  to pytanie do GDDKiA jak została wykonana barierka że mogła się cała przewrócić była wogóle jakoś zakotwiczona na tyle dobrze żeby nikomu nie zrobić krzywdy !!!!!!!!!!!!!!! Weźmiemy sytuacje taka że samochód uderza na samym poczatku w barierke delikatnie ja traci a pozostałe  100 metrów barierki pada jak domino robiąc przy tym więcej bałaganu niż samochód który w nią uderzyCHĘTNIE USŁYSZE ODP RZECZNIKA GDDKiA KTÓRY SIĘ WYPOWIEDZIAŁ W ARTUKULE

Nie usłyszysz(przeczytasz)Pan Rzecznik w tym temacie milczy jak zaklęty .Zdradził się jednak że ubezpieczyciel pokryje TYLKO CZESC SZKODY .A wiec coś tutaj jest nie tak.Pytanie kto zapłaci reszte??

r
rzecznik
W dniu 26.06.2014 o 15:13, obywatel napisał:

Jak dobrze czytam to 100 metrów barierki zostało przewrócone !  to zastanawia mnie jeden fakt czy ten płot był z zapałek postawiony czy jak ????  no chyba że samochód przejechał sobie 100 metrów po tej barierce to wtedy mógłby się cały przewrócić ale pewnie tak nie było ??  to pytanie do GDDKiA jak została wykonana barierka że mogła się cała przewrócić była wogóle jakoś zakotwiczona na tyle dobrze żeby nikomu nie zrobić krzywdy !!!!!!!!!!!!!!! Weźmiemy sytuacje taka że samochód uderza na samym poczatku w barierke delikatnie ja traci a pozostałe  100 metrów barierki pada jak domino robiąc przy tym więcej bałaganu niż samochód który w nią uderzyCHĘTNIE USŁYSZE ODP RZECZNIKA GDDKiA KTÓRY SIĘ WYPOWIEDZIAŁ W ARTUKULE

Moja odpowiedź jest we wcześniejszych postach na tym forum.

Michał Wandrasz, GDDKiA Opole

a
andi

O ile ubezpieczyciel da się obciążyc !Są poważne wątpliwości czy zapora została wybudowana prawidłowo !Jak Pan myśli a ubezpieczyciel to z czyich pieniędzy pokrywa szkody?Czy to nie są czasem pieniądze klientów wykupujących polisy w danym towarzystwie?a tym samym koszt ubezpieczenia w danym towarzystwie wzrośnie .Proszę podać Waszego ubezpieczyciela gwarantuję Panu że je żeli to towarzystwo wypłaci odszkodowanie będę jednym z pierwszych który rozwiąze z nimi umowę (o ile oczywiscie taką posiadam) .A pozostał a częsć kto sfinansuje ?Pana mocodawcy czy osoby odpowiedzialne za przyjęcie bubla.I kto ostatecznie za to zapłaci ?(Jak zawsze klient)Śmieszy też fakt że do zapewnienia bezpieczeństwa na tym odcinku przystąpiono dopiero po kolejnej publikacji w NTO.I jakoś słowa "przepraszam (y) znowu zabrakło.......! 

Tego, co nabroił (a raczej jego ubezpieczyciela) obciążymy przynajmniej częścią kosztów naprawy szkody.

Michał Wandrasz, GDDKiA Opole

o
obserwator
W dniu 26.06.2014 o 13:47, rzecznik napisał:

Informacja nieaktualna, gdyż prace związane z naprawą zaczęły się dzisiaj rano. Koszt tej naprawy, to kilkadziesiąt tysiecy złotych, a publicznych pieniędzy nie można wydać "ot tak" bez załatwienia wszelkich koniecznych formalności.Michał Wandrasz, GDDKiA Opole

 

Tym razem zróbcie prawdziwy betonowy fundament a nie z betonowych klocków sklejonych PUNKTOWO zaprawą.

o
obywatel

Jak dobrze czytam to 100 metrów barierki zostało przewrócone !  to zastanawia mnie jeden fakt czy ten płot był z zapałek postawiony czy jak ????  no chyba że samochód przejechał sobie 100 metrów po tej barierce to wtedy mógłby się cały przewrócić ale pewnie tak nie było ??  to pytanie do GDDKiA jak została wykonana barierka że mogła się cała przewrócić była wogóle jakoś zakotwiczona na tyle dobrze żeby nikomu nie zrobić krzywdy !!!!!!!!!!!!!!! 

Weźmiemy sytuacje taka że samochód uderza na samym poczatku w barierke delikatnie ja traci a pozostałe  100 metrów barierki pada jak domino robiąc przy tym więcej bałaganu niż samochód który w nią uderzy

CHĘTNIE USŁYSZE ODP RZECZNIKA GDDKiA KTÓRY SIĘ WYPOWIEDZIAŁ W ARTUKULE

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3