Kilkadziesiąt osób czytało w Opolu listy św. Pawła

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Czyta Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta Opola.
Czyta Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta Opola.
W opolskim kościele św. Piotra i Pawła na zaproszenie Wydziału Teologicznego UO Pawłowe teksty czytali m.in. opolscy ewangelicy, studenci, przedstawiciele Klubu Inteligencji Katolickiej, reprezentanci opolskich parafii i dziennikarze.

Po ukraińsku, angielsku, czesku, niemiecku, francusku i chińsku czytali mieszkający u nas obcokrajowcy.

Jako pierwsza spośród opolskich VIP-ów wystąpiła prof. Krystyna Czaja, rektor UO.

- Pierwszy raz miałam okazję czytać Pismo Święte w kościele - powiedziała nam pani profesor. - Przeżycie było wielkie. Tym bardziej, że przypadł mi fragment listu do Kolosan mówiący o niebezpieczeństwie zagarnięcia nas przez filozofię opartą na oszustwie i żywiołach świata, a nie na Chrystusie. Jakby napisany w sam raz na dzisiejsze czasy.

Okazją do trwającej około ośmiu godzin lektury jest trwający w Kościele Rok Świętego Pawła i Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tkubon

Ciekawe dla kogo było po chińsku? Stan obecnego Kościoła Katolickiego, zamiast głoszenia prawdy tworzy się jakąś syntetyczną hybrydę, gdzie omija się niewygodne tematy (vide ekumenizm). Samo przeżycie i doświadczenie (więc czytanie tego w kilku językach nie wiadomo po co i to z heretykami i innej maści osobami znajdującymi się poza Kościołem) ma służyć za fundament wiary. Jakże trafnie i niemalże proroczo opisał to już 100lat temu św. Pius X w encyklice Pascendi. To właśnie mamy teraz - poważny kryzys w Kościele, polegający na rozmyciu doktryny, prawd, przykazan. Zamiast jasnych, konkretnych wytycznych mamy slgonay typu "obojętnie w co wierzysz, bądź tylko dobrym człowiekiem", albo "wszystkie religie są równe", albo "chrześcijanie, zydzi i muzułmanie wierzą w tego samego Boga, co jest nawet naukową bzdurą". Ludzie z czasem obojętnieją na wiarę, skoro wszystko dobre niby jest aha i jeszcze często przez modernistycznie nastawionych katolików cytowany "przecież Papież tego nie zabrania". Właśnie. Miejmy nadzieję, że od jesieni tego roku zmieni się conieco w naszej diecezji in plus.

Dodaj ogłoszenie