Kluczbork > Więźniowie dają pieniądze na operację Antosi

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Pensjonariusze Zakładu Karnego w Kluczborku jako pierwsi odpowiedzieli na artykuł nto o nienarodzonej jeszcze Antosi Kowalczyk.

Dziewczynka zaraz po urodzeniu musi mieć przeprowadzoną operację serca. Antosia urodzi się za 1,5 miesiąca, ale już teraz wiadomo, że ma ciężką wadę serca - hypoplazję serca HLHS.

- Więźniowie chcą włączyć się do pomocy dziecku, przeznaczyli 1200 zł z tzw. funduszu skazanych - mówi Józef Sadowiński, kierownik penitencjarny w Kluczborku.

Zabieg musi być wykonany w klinice w Monachium, jego koszt to 33 tys. euro, czyli prawie 115 tys. zł (do tej pory zebrali 40 ty. zl)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie