Kodeks pracy w 2019. Rewolucja w umowach o pracę! Co czeka pracowników? Przedstawiamy listę zmian!

js
Nowy kodeks pracy 2019. Które zmiany wejdą w życie? Kiedy nowy kodeks pracy będzie gotowy? Pixnio.com
Nowy kodeks pracy będzie uchwalony, ale trzeba na niego poczekać. Kontrowersyjne zmiany w kodeksie pracy – o których media mówią od początku roku – zostaną wprowadzone w przyszłej kadencji. Rząd podkreśla, że teraz zostało zbyt mało czasu. Nie oznacza to jednak, że żadnych zmian nie będzie. Niektóre czekają nas w listopadzie tego roku - ich wejście w życie zostało ustalone już dawno. Co z pomysłami dotyczącymi urlopów i rezygnacji z umów śmieciowych? Co trzeba wiedzieć o nowym kodeksie pracy? Przedstawiamy listę pomysłów!

Nowy kodeks pracy 2019 r. – kontrowersyjne zmiany na razie wstrzymane

Zmiany w kodeksie pracy zaproponowała w marcu Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy kierowana przez minister Elżbietę Rafalską. KKPP przedstawiła swoje propozycje resortowi pracy. Pomysły zmian wywołały jednak ogromne kontrowersje. Nowy kodeks pracy nie spodobał się ani związkom zawodowym, ani pracodawcom, ani pracownikom. M.in. z powodu protestów rząd na razie wstrzymał dalsze prace. Do zmian w kodeksie pracy powrócimy dopiero po nowych wyborach parlamentarnych.

O chwilowym wycofaniu się z pomysłu wprowadzenia zmian w kodeksie pracy wypowiedział się podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej:

Jestem przekonany, że nowy kodeks pracy w Polsce jest potrzebny, odpowiadający na większą elastyczność, na takie kwestie, które powinny być uregulowane, ale nie przeregulowane. To jest przed nami, w tej kadencji parlamentu już to się nie uda, ale myślę, że następna kadencja do tego wróci.

Minister Elżbieta Rafalska, po fali krytyki, poinformowała o wycofaniu się z niektórych pomysłów dotyczących nowego kodeksu pracy:

Pewne kontrowersyjne elementy zawarte w projekcie nowego indywidualnego prawa pracy przeważyły za tym, że nie będziemy prowadzili dalszych prac nad tymi projektami. Chodzi tu szczególnie o ograniczenie ochrony kobiet w ciąży, zmiany dotyczącej przerwy na papierosa czy urlopu na żądanie.

Minister rodziny nie chce jednak zdradzać, jakie zmiany będą uwzględnione w nowym projekcie.

Nowy kodeks pracy 2019 – kontrowersyjne pomysły dotyczące urlopów

Najwięcej kontrowersji wzbudziły propozycje zmian dotyczące urlopów. O ile zniesienie podziału związanego z wymiarem urlopu mogło cieszyć młodych pracowników, o tyle brak możliwości wzięcia urlopu na żądanie wydaje się kuriozalnym pomysłem.

Jakie zmiany w kodeksie pracy 2019 szykowała KKPP?

  • Przepadanie urlopu. Nowelizacja kodeksu pracy 2019 zakładała, że pracownik będzie zobligowany do wykorzystania całego urlopu w jednym roku kalendarzowym. Gdyby tego nie zrobił, urlop przeznaczony na dany rok po prostu musiałby przepaść.
  • Furtką pozwalającą na wykorzystanie zaległego urlopu byłoby odebranie wolnych dni w I kwartale nowego roku kalendarzowego.
  • Urlop mógłby przepaść nawet wtedy, gdy pracownik chciał go wykorzystać, ale pracodawca odmówił urlopu ze względu na ważne okoliczności. W takiej sytuacji pracownik mógłby prosić jedynie o finansową rekompensatę ze strony zatrudniającego. Wynosiłaby dwukrotność swiadczenia urlopowego.
  • Urlop na żądanie w praktyce przestałby funkcjonować. W nowym kodeksie pracy miał znaleźć się zapis mówiący o konieczności poinformowania przełożonego z 24-godzinnym wyprzedzeniem o chęci wzięcia urlopu. Innymi słowy – pracownik nie mógłby prosić o urlop tego samego dnia.
  • Wszyscy pracownicy w nowym kodeksie pracy mieliby mieć wyrównany wymiar urlopu. Wykształcenie i staż pracy przestałby mieć znaczenie w tym kontekście. Wszystkim pracownikom przysługiwałoby 26 dni wolnych od pracy.

Warto dodać, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zadecydował w wyroku z 6 listopada 2018 r. w sprawach C-619/16 i C-684/16, że w przypadku, gdy pracownik nie mógł wziąć urlopu w roku rozliczeniowym, powinien dostać za niego ekwiwalent. Chodziło o spór mówiący o możliwości utraty prawa do urlopu wypoczynkowego (ekwiwalent) wówczas, gdy pracownik nie złożył wniosku o udzielenie urlopu.

Jak podaje „Rzeczpospolita” według TSUE niezłożenie przez pracownika wniosku o umożliwienie skorzystania z nabytego na mocy przepisów prawa do corocznego płatnego urlopu w trakcie okresu rozliczeniowego nie może powodować utraty prawa do urlopu, a w związku z tym utraty prawa do ekwiwalentu pieniężnego w razie ustania stosunku pracy.

Należy jednak podkreślić, że według prawa UE pracownik, który umyślnie – z pełną świadomością co do konsekwencji - nie skorzystał z prawa do wypoczynku, może utracić ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop w razie ustania stosunku pracy.

Nowy kodeks pracy 2019. Co z nadgodzinami?

Kolejne kontrowersyjne zmiany w nowym kodeksie pracy dotyczą zasad wypłacania nadgodzin. Ministerstwo Rodziny szybko zdementowało doniesienia o wprowadzeniu korekt. Początkowy projekt zakładał, że fundusze uzbierane przez pracowników w ramach nadgodzin nie mogłyby być wysyłane na indywidualne konta pracownicze. Wypracowane środki miały być gromadzone na jednym rachunku. Zgromadzone w ten sposób pieniądze byłyby wypłacane w różny sposób. Rządzący brali pod uwagę m.in.:

  • obniżenie wymiaru czasu pracy oraz wypłacanie środków zgromadzonych z wypracowanych nadgodzin
  • wysłanie pracownika na bezpłatny urlop

Elżbieta Rafalska na Twitterze oficjalnie zdementowała jednak doniesienia medialne o planowanych zmianach w wypłacaniu nadgodzin.

Nowy kodeks pracy 2019. Inne umowy o pracę?

Nowy kodeks pracy ma zmusić pracodawców do podpisywania z pracownikami umów o pracę. Chodzi przede wszystkim o ograniczanie zatrudniania na podstawie umów cywilnoprawnych. Autorom projektu ustawy zależy przede wszystkim na poszerzeniu katalogu bazy umów.

Dopuszczano m.in. zatrudnienie nieetatowe lub podpisanie umowy na czas wykonywania konkretnej pracy. Komisja zaproponowała także uelastycznienie godzin pracy. Zdaniem autorów projektu pracodawca ma prawo dostosowywać czas pracy do potrzeb konkretnej firmy.

Zmiany w kodeksie pracy – te zmiany czekają nas w listopadzie 2018

Niedługo wielu pracowników i pracodawców będzie musiało dostosować się do zmian prawnych, które weszły w życie 22 lutego 2016 r. Mowa o ustawie z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw. Nowe przepisy zakładają, że pracodawca może zawrzeć z pracownikiem nie więcej niż 3 umowy na czas określony. Łączny okres zatrudnienia na podstawie tego typu umów nie może przekroczyć 33 miesięcy.

Z końcem listopada 2018 r. upłyną dwa ważne terminy:

  • pracownicy, którzy są zatrudnieni na umowach czasowych co najmniej od 22 lutego 2016 r. dostaną umowy na stałe.
  • skończy się 18-miesięczny limit skierowania pracownika tymczasowego do jednego pracodawcy-użytkownika. Po upływie czasu skierowania pracownik nie może być wysyłany do konkretnej firmy przez co najmniej 1,5 roku.

Eksperci: Te zawody prędzej czy później znikną z rynku pracy...

Wideo

Materiał oryginalny: Kodeks pracy w 2019. Rewolucja w umowach o pracę! Co czeka pracowników? Przedstawiamy listę zmian! - Gazeta Wrocławska

Komentarze 233

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ada

Bo umowy cywilnoprawne występują w miejscu gdzie powinny być umowy o pracę, z łamaniem prawa! Pracodawcy czują się bezkarni, bo są przyzwyczajeni do poprzednich rządów, gdzie było przyzwolenie na złodziejstwo.

A
Andrzej

Takim organem, jak Państwowa Inspekcja Pracy, już dawno powinna zająć się Prokuratura! No bo jak to jest możliwe, że firma, gdzie pracownicy wykonują rzekome zlecenie lub dzieło permanentnie przez 15 lub 20 lat, nie budzi żadnych podejrzeń? Trzeba być wyjątkowo ślepym, żeby nie zauważyć żadnych nieprawidłowości, może warto więc postawić pytanie, ile kosztowała ten organ ta rzekoma ślepota?

b
basia

Widać, że nie rozróżniasz umów o pracę i umów zlecenia. Najpierw się trochę podszkol a potem zabieraj głos. Co ma kodeks pracy do umów cywilno-prawnych?

L
Legionista444

Jak mozna takie prawo pracy uchwalic, to jest wbrew konstytucji ,praca na umowę zlecenie w godz nocnych nie nalezy sie dodatek nocny,czy lobby sbeckie ma takie silne macki w sejmie?czy mamy nie znających zycia a przede wszystkim konstytucji posłów

X
XXXXXXXXXXXXXX

gdzie sa nowe umowy na prace chalupnicza dla osob niepelnosprawnych w polsce calej - rzadu pis w polsce , czy rzad pis pomyslal o umowach pracy chalupniczej dla osob niepelnosprawnych w polsce ich domach , czy rzad pis z pania minister rafalaska rodziny i polityki spolecznej zastanowil sie na tymi umowami pracy chalupniczej dla osob niepelnosprawnych w polsce calej - dla osob niepelnosprawnych mogli wykonywac taka prace chalupnicza w podach swojch osoby niepelnosprawne w polsce ....

G
Gość

PIS oszukał ludzi pracujących na śmieciówkach!

M
Margaret

Załóż swoją firmę - będziesz miał lepiej.

J
Jasiek

Tytul i naglowek skonstuowane jako zdanie twierdzace a tym czasem nic z powyzszego sie nie wydarzylo... to czym wy sie w zasadzie zajmujecie? Ani was juz nie mozna traktowac powaznie, ani wierzyc... zero godnosci prasy... zmiencie prosze nazwe na portal fake-news.

G
Gość

Jak to jest? Nie ma pieniędzy na służbę zdrowia, na emerytury, na cele społeczne, np. na budowę mieszkań komunalnych, na zwalczanie bezdomności itp. A rządy, jeden i drugi, propagują wypłaty pod stołem, pracę na czarno, gdzie pieniądze wypłacane pracownikom nie są opodatkowane, traci więc na tym państwo i wszyscy Polacy, a bogacą się jedynie pracodawcy, którzy już w naszym kraju tworzą prawdziwą mafię. Rządy na to pozwalają, pytanie tylko, czy za darmo?

K
Kamil

Ten rząd jest nienormalny i zboczony

K
Kamil

Ten rząd jest nienormalny i zboczony

L
L4

Ja praponuje zrobić strajk jak ostatnio wszyscy policjanci i iść na L4 na 2 tygodnie. Taki ogolnopolski strajk milionów osób pracujących na , różnych stanowiskach był by katastrofą dla polskiej gospodarki . Jeśli nie zaczniemy działać to będzie tylko gorzej ,więc proponuje gdy sytuacja będzie się pogarszać i będzie już przesadzone trzeba wtedy w, krzdy możliwy sposób zapromować na różnych portalach społecznościowych ,aby zachęcić jak największą ilość osób wzięcie l4 ,trzeba będzie reklamować takie wydarzenie żeby dotarło do jak największej ilości osób . Oczywiście że w Polsce mamy takie osoby które są łatwo przekupne i taki pracodawcę powie swojemu pracownikowi że dostanie te śmieszne 200 zł premii jak nie pójdzie na chorobowe i wtedy wszystko na nic . W ten właśnie przykład próbuje pokazać jak wygląda sytuacja w Polsce i doputy dopuki będzie tak się działo dalej te nic się nie zmieni

X
Xx

Ciągle to samo piszecie nic nie jest oficjalne w tym roku to wszystko miało być a nic nie ma

M
M

Zlikwidowac zleceniowki i um.o dzielo chce wziasc kredyt w banku i co nie dostane bo zleceniowka kraj taki pikny

D
Demokratyczny Kapitalista

Praca 16 godzin na dobę.
Koniec z urlopami.
Żadnego płacenia za okres choroby.
Zwolnienie z pracy z dnia na dzień.
Chcesz emeryturę - sam płać składki.

Dodaj ogłoszenie