Niestety - równie szybko znikają. Nawet jak upiekę całą blachę, to za mało, takie są pyszne - Marcelina z Opola zachwala słodkości własnej roboty.

Marcelina ma 19 lat i przygotowuje się do matury. - Gdy mam ochotę zrobić sobie chwilę przerwy, biegnę do kuchni i szybko "kręcę" kokosanki - pisze w mailu. - Gdy ciasteczka lądują w piekarniku, całe mieszkanie pachnie kokosem.

Kucharzenie i ten aromat to swoista terapia relaksująca dla maturzystki. Potem jeszcze wystarczy zjeść blaszkę słodkości i już nabiera się ochoty na dalszą naukę.

- Czasami robię podwójną porcję kokosanek. Ale one też znikają w ciągu kilku godzin - dodaje Marcelina.

Czekamy na Wasze rodzinne receptury!
> Przysyłajcie przepisy (składniki oraz sposób przygotowania) na ebilicka@nto.pl lub adres: nto, ul. Powstańców Śl. 9, 45-086 Opole z dopiskiem "Opolskie smaki".

Składniki:

> 200 g wiórków kokosowych
> 50 g masła
> 3/4 szklanki cukru
> 3 łyżki mleka
> 2 białka
> 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Sposób przygotowania:

> Masło rozpuszczam w rondelku na małym ogniu. Wsypuję cukier, czekam, aż się rozpuści.
> Dodaję mleko, następnie kokos.
> Ściągam z ognia, dokładnie mieszam. Masa ma być gęsta.
> Ubijam białka, jak są już sztywne, dosypuję mąki, jeszcze chwilę ubijam.
> Ostudzoną masę kokosową dodaję do ubitych białek, delikatnie mieszam, aby wszystkie składniki się połączyły.
> Wykładam łyżką stołową porcje - ciasteczka - na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
> Wkładam do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni, piekę 15-20 minut.
> Po wystygnięciu kokosanek ściągam je z blachy.
> Czasami do masy przed pieczeniem dodaję trochę kakao, żeby były oryginalniejsze.