reklama

Kolej. Opole odcięte od Częstochowy

archiwumZaktualizowano 
Największe cięcia dotkną linii Opole - Częstochowa, bo od 1 czerwca żaden skład Przewozów Regionalnych nie będzie na niej jeździł.
Największe cięcia dotkną linii Opole - Częstochowa, bo od 1 czerwca żaden skład Przewozów Regionalnych nie będzie na niej jeździł. Archiwum
Od 1 czerwca pomiędzy Opolem a Częstochową nie będzie kursował żaden pociąg Przewozów Regionalnych. Radni chcą dyskusji na temat sytuacji na kolei.

Od piątku zaczyna obowiązywać nowy rozkład jazdy pociągów należących do spółki Przewozy Regionalne. I choć o wypadnięciu z niego kolejnych połączeń mówi się głównie w kontekście całego regionu, to trudno nie zauważyć, że aż 11 pociągów nie będzie przyjeżdżać lub wyjeżdżać z Opola. Największe cięcia dotkną linii Opole - Częstochowa, bo od 1 czerwca żaden skład Przewozów Regionalnych nie będzie na niej jeździł, a opolskie pociągi mają docierać tylko do stacji Zawadzkie. Osoby chcące dostać się z Częstochowy do Opola mogą liczyć przede wszystkim na własne samochody lub trzy pociągi Intercity, zatrzymujące się tylko w Lublińcu.

Likwidacje wynikają z tego, że śląski oddział PR nie dostał z tamtejszego urzędu marszałkowskiego wystarczającej dotacji. W Częstochowie sprawa zrobiła się głośna, a radni przygotowali stanowisko wzywające marszałka województwa do zwiększenia dotacji. Uchwała nie została ostatecznie przyjęta, problem pozostał i dotyczy także Opola.

- Zgadzam się, Opole jest stolicą regionu i ograniczanie połączeń kolejowych uderza również w nas - ocenia Roman Ciasnocha, przewodniczący rady miasta (PO). - Mniej pociągów może zniechęcić do poszukiwania pracy w Opolu, a także wpłynąć na decyzje o wyborze naszych uczelni. Problem mamy nie tylko z kierunkiem na Częstochowę, ale także z Nysą, bo linia prowadząca do tego miasta jest w fatalnym stanie.

Przewodniczący rady zapowiada, że będzie chciał zorganizować spotkanie z przedstawicielami kolei. Być może też dodatkową sesję rady miasta.

- Sprawa jest poważna, tym bardziej w kontekście planów powołania aglomeracji opolskiej. Sprawna komunikacja powinna być jednym z jej priorytetów - mówi przewodniczący.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lidka

Mam ciekawszy problem.
Od czerwca nie ma kasy biletowej w Ozimku. Nie wiadomo, czy na lato, czy na zawsze.
Ktoś zna jakiś altarnatywny sposób zakupu biletów PR (nie w pociągu u konduktora, bo jak się tam zwalimy w kilkanaście osób, to konduktorzy krzywo patrzą)?

N
Niezadowolony

Może zorganizujemy akcja społecznościową na Facebooku o przywrócenie pociągów na tej linii - liczę że setka osób z opolskiego i śląskiego by się znalazła...

d
dolnoślązak
Zauwazcie, że to na Opolszczyźnie się krzyczy i lamentuje, że z Opola bedzie mniej pociagów w kierunku Śląskiego. Z drugiej stronyczyli w Sląskim jakoś to w nikim wielkiego oburzenia aż takiego nie wywołało. Czyli to Opolszcyźnie bardziej zalezy niż Śląskiemu. Chcemy łaczności ze światem, to zapłaćmy. Już od lat na linii Podsudeckiej w kierunku Kamieńca Ząbkowickiego od Nysy w strone województwa Dolnośląskiego żaden pociąg osobowy nie pojechał. Gdyby Dolnoślązacy chcieli jeździć po tej trasie do Opolskiego, to by coś działali. Jedynie kto apelował to ludziska mieszkający w Opolskim (Prudnik, Głogówek, Racławice Śląskie) i chcący mieć połączenie ze światem.

Zauwazcie, że to na Opolszczyźnie się krzyczy i lamentuje, że z Opola bedzie mniej pociagów w kierunku Śląskiego. Z drugiej stronyczyli w Sląskim jakoś to w nikim wielkiego oburzenia aż takiego nie wywołało. Czyli to Opolszcyźnie bardziej zalezy niż Śląskiemu. Chcemy łaczności ze światem, to zapłaćmy. Już od lat na linii Podsudeckiej w kierunku Kamieńca Ząbkowickiego od Nysy w strone województwa Dolnośląskiego żaden pociąg osobowy nie pojechał. Gdyby Dolnoślązacy chcieli jeździć po tej trasie do Opolskiego, to by coś działali. Jedynie kto apelował to ludziska mieszkający w Opolskim (Prudnik, Głogówek, Racławice Śląskie) i chcący mieć połączenie ze światem.

No to może dodaj, że 80% tej linii to Opolskie a tylko ostatnie 12 km należy do Dolnośląskiego - Może to oni mają zapłacić? I to nie jest kwestia gdyby..... Wrocław może i by zapłacił, ale za owe 12 km , bo żadnego interesu w tym nie ma. A tak naprawdę to Opolskie powinno zapłacić za to, że Wrocław płaci od Oławy do Brzegu - chociaż dawno temu powinien przestać wyrzucać kasę w błoto - tak to niestety wygląda z perspektywy podatnika dolnośląskiego.
j
ja

Zauwazcie, że to na Opolszczyźnie się krzyczy i lamentuje, że z Opola bedzie mniej pociagów w kierunku Śląskiego. Z drugiej stronyczyli w Sląskim jakoś to w nikim wielkiego oburzenia aż takiego nie wywołało. Czyli to Opolszcyźnie bardziej zalezy niż Śląskiemu. Chcemy łaczności ze światem, to zapłaćmy. Już od lat na linii Podsudeckiej w kierunku Kamieńca Ząbkowickiego od Nysy w strone województwa Dolnośląskiego żaden pociąg osobowy nie pojechał. Gdyby Dolnoślązacy chcieli jeździć po tej trasie do Opolskiego, to by coś działali. Jedynie kto apelował to ludziska mieszkający w Opolskim (Prudnik, Głogówek, Racławice Śląskie) i chcący mieć połączenie ze światem.

p
prawda boli
>Likwidacje wynikają z tego, że śląski oddział PR nie dostał z tamtejszego urzędu marszałkowskiego wystarczającej dotacji. W Częstochowie sprawa zrobiła się głośna...Ślązacy stwierdzili, że nie dadzą pieniędzy gorolom, zagłębiakom czy hadziajom* z Częstochowy.
Tak więc likwidacji nie są winni Opolanie, ale Ślązacy.

I jak tu wierzyć ich zapewnieniom, że po wchłonięciu Opola przez Katowice będziemy szczęśliwi i bogaci?

* Niepotrzebne skreślić - nie orientuję się w podziałach plemiennych, którymi się kierują Ślązacy.

>Likwidacje wynikają z tego, że śląski oddział PR nie dostał z tamtejszego urzędu marszałkowskiego wystarczającej dotacji. W Częstochowie sprawa zrobiła się głośna...Ślązacy stwierdzili, że nie dadzą pieniędzy gorolom, zagłębiakom czy hadziajom* z Częstochowy.
Tak więc likwidacji nie są winni Opolanie, ale Ślązacy.

I jak tu wierzyć ich zapewnieniom, że po wchłonięciu Opola przez Katowice będziemy szczęśliwi i bogaci?

* Niepotrzebne skreślić - nie orientuję się w podziałach plemiennych, którymi się kierują Ślązacy.

Tak sobie tłumacz, ale to typowo Opolskie - to "Oni" a nie "My", ilekroć ktoś wspomni, że tym czymś co udaje województwo od początku istnienia rządzi MN w różnych koalicjach reakcja jest też taka sama. Czyli fajnie jest wspólnie brać pieniążki, podejmować decyzje, a potem się wykręcać od odpowiedzialności. Chcieliście Opolskiego to macie - wkrótce Wrocław też przestanie za "Państwa z Opolskiego" płacić skróci lokalne pociągi do Oławy i Bierutowa i dopiero zacznie się dramat - bo skończy się podrzucanie ludzi do pracy i nauki.
h
headbanger
'headbanger' - to nie opolskie likwiduje kursy tylko do nich nie chce dopłacić tak chwalone przez Ciebie śląskie

Toż przecież poprawiłem się zaraz pod własnym postem, że to Śląskie PR a nie Opolskie likwidują te połączenia, o których mowa w artykule...
t
tuskoemerytura

Jak mamy pracować do 67 r. życia panie Premierze, skoro nie mamy czym dojechać do pracy... Sic!

S
S1

'headbanger' - to nie opolskie likwiduje kursy tylko do nich nie chce dopłacić tak chwalone przez Ciebie śląskie. Gorzelik też zaczyna uprawiać propagandę, że Śląskie tak bogate że może na wszystko sobie pozwolić. Owszem ma przemysł i z tym nikt nie dyskutuje. Jednak na polu komunikacji leży kompletnie. Koleje Śląskie o ile sobie dobrze przypominam miały jeździć na trasach na których jest małą frekwencja albo i duże koszty. Tymczasem wybrały sobie rodzynek w postaci Gliwice - Częstochowa... System GOP-u, który jest chaotyczny, nieskoordynowany, prawie kompletnie odwrócony od kolei a teraz jeszcze wycinanie śląskiego odcinka z Opola do Częstochowy. Dla mnie to prywatna wojenka marszałka śląskiego z Przewozami Regionalnymi, która odbija się czkawką na pasażerach. W końcu ma swoje Koleje Śląskie obsadzone kolesiami, znajomymi...

P
Pracoholik

Ja pracuję w Opolu i jeżdżę PR co piątek do Radomska przez Częstochowę. Widać teraz będę musiał jeździć przez Gliwice lub zmienić pracę. Dziękuję włodarzą...

h
headbanger

w tej sytuacji Opolski Zakład PR naprawdę nie miał innego wyjścia

Śląski, nie Opolski - mój błąd...

h
headbanger

Jak tu ktoś pisał w innym temacie, połączenia pomiędzy dużymi miastami takimi jak Opole i Częstochowa "powinny same na siebie zarabiać". Otóż, nie do końca. Połączenia mogą na siebie zarabiać nie wtedy, kiedy łączą duże ośrodki, ale wtedy, kiedy są konkurencyjne (w stosunku do innych środków transportu) i dlatego wybiera je wielu pasażerów. Przewozy Regionalne pomiędzy Opolem a Częstochową konkurencyjne na pewno nie są. Linia kolejowa nr 61 pomiędzy Fosowskiem a Cze-wą jest w opłakanym stanie, pociągi miejscami wloką się tam nawet 30 km/h. Planowana jest rewitalizacja tej linii, ale w trakcie prac (a tego nie robi się w dwa dni) na pewno też będą utrudnienia i czas przejazdu się jeszcze zwiększy.

Tymczasem pomiędzy Opolem a Częstochową oprócz pociągów PR jeżdżą jeszcze pociagi PKP IC, PKS-y oraz prywatna linia autobusowa Riviera. I każdy z tych środków jest bardziej konkurencyjny w stosunku do PR. Riviera jedzie szybciej, pociągi TLK też, a PKS jest tańszy. Pociąg PR jedzie 2 godziny i 20 minut (i kosztuje 18,50 PLN), a PKS Lubliniec jedzie wprawdzie o 20 minut dłużej, ale kosztuje 15 PLN i na pewno oferuje bardziej komfortowe warunki podróży niż niezmodernizowany "kibel". W efekcie pociąg PR wybierają tylko te osoby, które mają w nim duże zniżki (studenci, uczniowie etc), więc dla nich oferta PR jest w tym sensie konkurencyjna, bo nie mają zniżek w PKS. Ale zarabiając praktycznie tylko na ulgowych biletach, wiele się nie zarobi, wręcz przeciwnie - wciąż trzeba dopłacać do tych przewozów...

Zjedzcie mnie, smacznego, ale wydaje mi się, że w tej sytuacji Opolski Zakład PR naprawdę nie miał innego wyjścia Miejmy nadzieję, że temat wróci, gdy zakończy się - daj Boże - modernizacja linii 61 od Fosowskiego do Cze-wy i wtedy będzie można zaoferować jeszcze bardziej konkurencyjne w stosunku do autobusów czasy przejazdów, a może i nowocześniejszy tabor.

D
D.

Jestem studentką i właśnie tymi połączeniami dojeżdzałam do Opola, z tego co wiem bardzo dużo studentów z Częstochowy jeździło tymi pociagami, bo biliety tańsze i w ogóle, a teraz? Jeździć samochodem, gdzie benzyna po prawie 6 zł! Prawidłowe jest stwierdzenie, że chętnych do opolskich szkół i miejsc pracy będzie mniej, o ile w ogóle będą. Jestem po prostu rozczarowana.

S
Swojak
Proponuję zlikwidować województwa Śląskie, Dolnośląskie i Opolskie a powołać jedno ... zniknie problem z komunikacja.

Nierealne -- Dolnośląskie i Śląskie to silne lokomotywy ... opolszczyzna to taki kwiatek do kożucha ... prezent od Warszawy za poparcie politycznych inicjatyw w swoim czasie, oraz by przypodobać się niemcom w zamian za miliardy euro -- taki pokaz tolerancji dla maluchów (niewypał zresztą, krytykowany na forum regionów UE, bo ciągnie w dół -- taka Grecja w skali lokalnej ) ... opolszczyzna była od początku skazana na kasację tylko przedłużono życie tego potworka administracyjnego.

Ale na szczęście władze lokalne w swojej mądrości potwierdzają mylność tej pierwotnie podjętej decyzji w końcówce lat 90. XX wieku ... odetnijcie opolskie od reszty kraju bo tu tylko wróble zawracają
j
jan

Proponuję zlikwidować województwa Śląskie, Dolnośląskie i Opolskie a powołać jedno ze stolcą np.w pośrodku.Automatycznie zniknie problem z komunikacja.

l
leady.28

a po co opole ma miec kontakt z innymi miastam niech sie zamknie i siedzi tylko u siebie MY SIE COFAMY A NIE IDZIEMY DO EUROPY DO TEGO TO NAM BARDZO DALEKO

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3