Kolej wycofuje się z likwidacji linii

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
PKP PLK SA podjęły decyzję o przywróceniu ruchu na odcinku Nowy Świętów-Głuchołazy w rozkładzie jazdy na rok 2013 /2014.
PKP PLK SA podjęły decyzję o przywróceniu ruchu na odcinku Nowy Świętów-Głuchołazy w rozkładzie jazdy na rok 2013 /2014. archiwum
Pomogły interwencje. W Głuchołazach ogrzewanie nie podrożeje, bo węgiel dojedzie po torach.

Zarząd kolejowej spółki Polskie Linie Kolejowe wycofał się z wcześniejszej decyzji o całkowitym zawieszeniu ruchu na linii kolejowej Nowy Świętów - Głuchołazy. nto przed tygodniem informowała o nieoczekiwanych skutkach zamknięcia ruchu towarowego do tego miasta.

Do centrum turystycznej miejscowości w zimie musiałoby wjeżdżać nawet 10 TIR-ów z węglem, który dotychczas był dostarczany po torach. Wyższe koszty transportu automatycznie ponieśliby mieszkańcy w rachunkach za ogrzewanie.
- PKP PLK SA podjęły decyzję o przywróceniu ruchu na tym odcinku w rozkładzie jazdy na rok 2013 /2014 - wyjaśnia Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy kolejowej spółki. - Linia Głuchołazy - Nowy Świętów nie przynosiła nam zysku, tylko stratę. Oprócz opłacalności analizujemy wiele innych czynników, m.in. zainteresowanie przewoźników, liczbę mieszkańców, zainteresowanie władz samorządowych, ilość zakładów pracy, zachowanie spójności sieci. Chcemy zmniejszać koszty wyłącznie na odcinkach, gdzie skutki społeczne i gospodarcze są minimalne.

- W utrzymanie tej linii zaangażowało się wiele osób, także wojewoda opolski. Wszystkim bardzo dziękujemy - mówi wiceburmistrz Głuchołaz Roman Sambor.

Władze miasta zaproponowały zarządowi PLK, by jeszcze w styczniu wspólnie wystąpić o dofinansowanie modernizacji tranzytowej linii Jesenik - Krnov przez Głuchołazy, wykorzystywanej obecnie tylko przez czeską kolej. Pieniądze miałyby pochodzić z programu współpracy polsko-czeskiej. Oprócz renowacji torowiska powstałyby dwa nowe przystanki kolejowe. Dzięki nim z centrum Głuchołaz można by czeskim pociągiem pojechać na narty albo na wycieczkę w Jeseniki.

Miasto zabiega także o przedłużenie do Głuchołaz połączenia kolejowego Opole - Nysa. Jeśli się to uda, Opole znów może odzyskać kolejową łączność z Jesenikiem.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kika
W dniu 10.01.2014 o 04:35, *ARTUR* napisał:

Kika wpadnij do Pyskowic w którąś sobote to zobaczysz co to jest skansenowa kolei czyli ta prywatna kolej którą prawie każdy mógłby sobie stworzyć gdyby tylko chciał. Co do pociągu to miałem na myśli linię do Krapkowic z Prudnika ale o tym nie teraz bo jak narazie firma remontująca linie kolejową jeszcze nie skończyła pierwszego etapu remontu i jak nie zdążą to nie pojedziemy tam w tym roku, ale o Prudnik zahaczymy :) A co do stacji Prudnik to Jeździłem tam z Białej drezynką turystyczną nie raz więc wiem co i jak tam wygląda.

 

Arturze, ja nie mam nic do skansenów, pewnie nie zrozumiałeś ironii w moich postach, przyjrzyj się tym małym miasteczkowym stacyjkom, przecież to żywy skansen!

A za zaproszenie dziękuję, kto wie, może kiedyś skorzystam, powołam się na Ciebie ;)

*ARTUR*

Kika wpadnij do Pyskowic w którąś sobote to zobaczysz co to jest skansenowa kolei czyli ta prywatna kolej którą prawie każdy mógłby sobie stworzyć gdyby tylko chciał. Co do pociągu to miałem na myśli linię do Krapkowic z Prudnika ale o tym nie teraz bo jak narazie firma remontująca linie kolejową jeszcze nie skończyła pierwszego etapu remontu i jak nie zdążą to nie pojedziemy tam w tym roku, ale o Prudnik zahaczymy :) A co do stacji Prudnik to Jeździłem tam z Białej drezynką turystyczną nie raz więc wiem co i jak tam wygląda.

k
kika
W dniu 09.01.2014 o 09:54, Gość napisał:

Najlepiej jest w Nysie - wychodzę z dworca PKP, a tam na wprost taka zrujnowana buda strasząca cegłami i sterczącym z nich zbrojeniem, cała obsrana klejem i resztkami jakiś plakatów. Stoi to już z kilka lat. Kiedyś tam sprzedawali ciasta bodaj. Zaś nocą plac przed dworcem (także PKS) wygląda tak, że człowiek tylko czeka żeby tam jeszcze psy dupami zaczęły szczekać.

 

No to jedź do Prudnika, cały budynek PKP to skansen, ławki, podłoga, drzwi no i piękne okna, których brak :D

W Głubczycach jest jeszcze lepszy, betonowa płyta na przejściu podziemnym no i... pole, pole łyse pole... :D no, ale Artur pisał, że może i niedługo jakiś pociąg tam zawita... :lol:

G
Gość
W dniu 08.01.2014 o 22:11, kika napisał:

Takie skanseny już są! d.k Głubczyce, d.k Nysa, d.k Prudnik... :D

 

Najlepiej jest w Nysie - wychodzę z dworca PKP, a tam na wprost taka zrujnowana buda strasząca cegłami i sterczącym z nich zbrojeniem, cała obsrana klejem i resztkami jakiś plakatów. Stoi to już z kilka lat. Kiedyś tam sprzedawali ciasta bodaj. Zaś nocą plac przed dworcem (także PKS) wygląda tak, że człowiek tylko czeka żeby tam jeszcze psy dupami zaczęły szczekać.

*ARTUR*

Niestety niema :( Najbliższy jest nasz w Pyskowicach drugi dopiero w Jaworzynie, chłopaki z KSK też pewnie też coś stworzą ale na Wrocławiu Głównym to łatwe nie będzie. A jeśli chodzi o okolice Głubczyc i o same Głubczce to plany takowe są :) Co do Nysy to mają fajny tor na Kałków który można by reaktywować pod kolej drezynową ale o tym jak narazie za wcześnie by o tym pisać, z tego co wiem były nawet plany aby go reaktywować bo jakaś fabryczka tam chciała swoje towary wozić mineło od tego czasu jakieś półtora roku i nadal nic a szkoda :(

k
kika
W dniu 08.01.2014 o 21:32, *ARTUR* napisał:

Pytasz co jest takiego na Opolszczyźnie? Ana przykład kolej drezynowa :) Skansen kolejowy w planach jest nawet :)

 

Takie skanseny już są! d.k Głubczyce, d.k Nysa, d.k Prudnik... :D

*ARTUR*

Pytasz co jest takiego na Opolszczyźnie? Ana przykład kolej drezynowa :) Skansen kolejowy w planach jest nawet :)

G
Gość

Atak apropos co wogole jest na Opolszczyzne.Zaglebie nudy.

G
Gość

Czesi w swoim własnym interesie powinni izolować Polskę. Teraz jest tam jeszcze bardzo przyjemne - czyste lasy, spokojne miasteczka, mili ludzie. Kiedy nadmiernie rozwinie się komunikacja polski syf zaleje także Czechy. Nawet nie będzie dokąd uciec w weekend.

*ARTUR*

Po pierwsze dłuższa relacja jednego pociągu czy szynobusa lub SZT to mniejsze koszty utrzymania. Z tymi Czeskimi kursami do świętowa to dobry pomysł a dalej dobre skomunikowanie na linii Podsudeckiej w obie strony i nawet dalej niż do Nysy czyli Brzeg, (Wrocław), Paczków, (Kamieniec), Opole i Kędzierzyn Pytanie czy to by wypaliło?

g
gość

Dobre skomunikowanie w wykonaniu PKP? Już to widzę. Właśnie to o czym piszesz nie ma sensu- im mniej przesiadek i dłuższa linia tym większa jej atrakcyjność i tym samym więcej chętnych. Zastanów się dlaczego dolnośląskie puszcza szynobus z Legnicy aż do Kłodzka, a nie dzieli linii na kawałki (Legnica- Jaworzyna, Jaworzyna - Kamieniec, Kamieniec- Kłodzko) -właśnie po to aby uniknąć bezsensownych przesiadek- tak samo dlaczego uruchamia teraz bezpośrednie połączenie Wrocławia ze Świdnicą, a nie tylko podstawia czekający w Jaworzynie szynobus do którego trzeba by się przesiąść- bo każda przesiadka zmniejsza atrakcyjność i jak ktoś ma się przesiadać pójdzie na PKS albo busa.

Tak naprawdę jeśli chodzi o Nysę to sens miałyby 3 bezpośrednie po minimum 100km  połączenia: Wrocław- Głuchołazy, K-K - Kłodzko i Nysa- Kluczbork  tylko jak zwykle na przeszkodzie stoją sztuczne bariery administracyjne.

 

M
Miłośnik kolei

Nie musi być bezposredniego połączenia, wystarczy dobre skomunikowanie. W Czechach nikt nie oczekuje bezpośrednich połączeń do stosunkowo niewielkich miasteczek ale dobre skomunikowanie się sprawdza i pociągi nie przynoszą takich strat jak w Polsce. Czas na odwrócenie kierunku jazdy pociągu jest często dłuższy niż przesiadka do składu stojącego na sąsiednim peronie ... Najważniejsze aby Głuchołazy miały połączenie z Nysą a Nysa dobre skomunikowanie (bez niepotrzebnego nadmiernego oczekiwania na połączenie) zarówno z Opolem jak i Brzegiem. A może warto byłoby przemyśleć taki wariant: Czesi zamiast odwracać lokomotywę w Głuchołazach dojeżdzają do Nowego Świętowa (tam jeżdzą jeszcze pociągi Nysa - Kędzierzyn-Koźle) i dopiero odwracają lokomotywę ?! Płacimy im oczywiście za to (nic za darmo) ale może wyszłoby to taniej niż eksploatacja, a pewnie i zakup nowego szynobusa natomiast pociąg dojeżdzałby do Centrum Głuchołaz i do Pokrzywnej oraz do Jesenika.

Na tej trasie w tygodniu ruch byłby pewnie niewielki ale w sezonie (zima-narty, lato rowery i wycieczki w góry) oraz w weekendy obłożenie na pewno będzie. Na razie fajnie, że linia nie zarośnie drzewami ;-) Daje to nadzieję na przyszłość ...

z
zakładnik opolskiego

"Miasto zabiega także o przedłużenie do Głuchołaz połączenia kolejowego Opole - Nysa"

No i mamy od nowa opolską megalomanię- Drodzy Państwo- to już było i się nie sprawdziło. Pociąg Opole Jesenik skapitulował, bo wlókł się po rozje...nych torach Opole-Nysa, a potem jeszcze zmiana kierunku jazdy i następne 20 minut w plecy.

Dla połączenia ze światem zewnętrznym Głuchołaz  jedyną szansą

jest zestawienie dłuższego i bezpośredniego połączenia przez Brzeg z Wrocławiem, ale pewnie chore opolskie ambicje znowu na to nie pozwolą i będzie jak jest- czyli niczego nie będzie.

h
haczyk

Władze opolszczyzny nie robią nic aby uatrakcyjnić naszą górską perełkę : nie ma nartostrad w Górach Opawskich, nie ma bezpośrednich połączeń kolejowych Opola z Głuchołazami - wszystko pozostawiają kreatywnym przedsiębiorcom. To jest żałosne. Można było również tam przenieść Centrum Leczenia Nerwic zamiast budować kontener w ponurym depresyjnym parku - byłoby wtedy zagwarantowane całoroczne obłożenie w takim obiekcie czyli prawie 200 kuracjuszy non stop. Urząd Marszałkowski to jakiś dziwny twór któremu brakuje koncepcji i pomysłów Pamiętam w PRL-u planowano budowę wyciągu na Górę Parkową jeszcze w 1973 roku, projekt miała opracować Politechnika Warszawska. I co, i nic ? Wszystko poszło a/a. Szkoda.

P
Preash

I bardzo dobrze. Remont trasy Jesenik - Krnov, budowa przystanków Głuchołazy Miasto i Pokrzywna, oraz przedlużenie trasy Opole - Nysa do Głuchołaz to dobry krok, oby PLK tego nie zaprzepaściło. Ważne że się udało wywalczyć pierwszą rzecz.

 

 

 

 

 

PS. (na wstępie zaznaczam nie jestem z Głuchołaz, ani z władz miasta, jednak mimo że mam 50 km do Głuchołaz to bardzo lubię to miasto, jego urok, a także z nostalgią wspominam pociągi ciągnięte lokomotywą spalinową do  stacji Głuchołazy Zdrój)

 

W poprzednim artykule Pan podpisujący się jako Szymon pisał tak:

 
W dniu 14.12.2013 o 15:39, Szymon napisał:

Burmistrz Głuchołaz powinien za to beknać i to zdecydowanie, bo jego wcześniejsze kłamstwa odnosnie ut rzymania lini zdały się jak psu buda, pochodzący z PO burmistrz ewidentnie działa jak jego góra TUSK , i doprowadze miasto do kompletnej zapaści i biedy, w identyczny sposób jak to robi jego partyjny kolega TUSK, chory dziki kraj ....... 

 

I co się okazuje? Że po prostu pluł Pan niepotrzebnie jadem. Bo to była decyzja PLK a nie władz miasta. Ale oczywiście Pan teraz się nie przyzna do błędu.

Dodaj ogłoszenie