Kolejarz Opole przegrał z drużyną Europy

fot. Marcin Matkowski
Wyścig finałowy. Od lewej jadą: Igor Kononow, Adam Pawliczek i Adam Czechowicz.
Wyścig finałowy. Od lewej jadą: Igor Kononow, Adam Pawliczek i Adam Czechowicz. fot. Marcin Matkowski
Udostępnij:
Turniej seniorów wygrał Igor Kononow, który wraz Adamem Czechowiczem i Christianem Ago podpisali nowe kontrakty.

Tym razem opolski turniej "Mistrz świata Jerzy Szczakiel zaprasza" odbył się w nowej formule. Impreza składała się z dwóch części: meczu Opole - Europa oraz miniturniejów seniorów i juniorów.

W obu drużynach wystąpiło kilku zawodników, którymi zainteresowany jest opolski Kolejarz. Nie dla wszystkich z nich występ na opolskim torze był udany. Dotyczy to głównie juniora Janusza Baniaka z Zielonej Góry. Gwiazdą był niewątpliwie Łukasz Jankowski, który w meczu zdobył komplet punktów. Nieźle jeździł też Michał Mitko z Rybnika.

- Czy będę w przyszłym sezonie w Kolejarzu? Zdecydowanie za wcześnie, by dać odpowiedź na to pytanie - uciął Jankowski.

Pojedynek Opole - Europa wygrali pewnie "Europejczycy". Prowadzili cały mecz z bezpieczną przewagą, a opolanie najbliżej rywala byli po 11. wyścigu, kiedy to tracili tylko cztery punkty.

Miniturniej juniorów miał kadłubową obsadę, a wygrał Rafał Fleger przed Janem Holubem i Januszem Baniakiem. Znacznie ciekawszy przebieg miał turniej seniorów. W pierwszym półfinale brylowali Jankowski i Igor Kononow. Drugi nie odbył się, bowiem na linii startu zjawili się tylko Adam Czechowicz i Adam Pawliczek. Skreczowali zaś Kamil Zieliński i Piotr Rembas.

Protokół

Protokół

Opole - Europa 38 - 52

Opole: Czechowicz 6, Schmidt 5, Rembas 6, Mitko 11, Jędrzejewski 3, Fleger 6, Baniak 1.
Europa: Pawliczek 11, Zieliński 0, Kononow 9, Jankowski 15, Gatiatow 4, Ago 4, Holub 9.

Finał rozpoczął się pechowo dla Jankowskiego, który za najechanie taśmy został wykluczony. W powtórzonym wyścigu pasjonujący pojedynek stoczyli Czechowicz i Kononow. Na ostatnim okrążeniu Rosjanin wyprzedził kolegę klubowego i sięgnął po okazały puchar. Trzecie miejsce zajął weteran torów Pawliczek.

Największe zainteresowanie towarzyszyło jednak podpisywaniu kontraktów na sezon 2010. Swoje podpisy złożyli: Czechowicz, Kononow i Christian Ago oraz trener Andrzej Maroszek.

- Cieszę się, że pierwsze negocjacje zakończyły się powodzeniem - podkreślił prezes Kolejarza Jerzy Drozd. - Wiele obiecujemy sobie po pracy trenera Maroszka. Postanowiliśmy zerwać z dotychczasowym sposobem kompletowania kadry. Myślimy o stabilnej grupie żużlowców, których będzie interesować dobra jazda. Ubiegłoroczna rozdęta ekipa odbija się bowiem czkawką.

- Jestem zadowolony, że moja praca została doceniona i ponownie podpisano ze mną kontrakt - z satysfakcją podkreślił trener Maroszek. - Mamy już trzech "pewniaków", do których dobierzemy ich partnerów. O konkretnych nazwiskach jeszcze za wcześnie mówić.

Wiele dowodów uznania "spadło" podczas imprezy na Czechowicza.
- Dostałem wyróżnienie za 10 lat startów w Kolejarzu, puchar dla zwycięzcy plebiscytu kibiców, podpisałem kontrakt na przyszły sezon - cieszył się Czechowicz. - W turnieju jechałem w "kratkę", ale to schyłek sezonu, czas na odpoczynek. W finale przegrałem wprawdzie z Kononowem, ale po walce, która rozgrzała widzów.

W trakcie imprezy ogłoszony został wynik plebiscytu "Odkrycie sezonu 2009 w opolskim Kolejarzu". Został nim Kononow. Lista wyróżnianych była dłuższa. Znaleźli się na niej - Pawliczek za 5 lat startów w Kolejarzu, Henryk Jankowski, który od 25 lat pełni funkcję kierownika startów oraz Janusz Kardasiński, od 10 lat chronometrażysta.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fordexpress
W dniu 22.09.2009 o 20:55, Gość napisał:

tym razem było mało wieśniaków, po imprezie pozostał nawet czysty parking. Nie było porozbijanego szkła na Wschodniej i Reytana, panowie zbierający puszki byli niezadowoleni z zebranej ilości. Nie rozwalono ANI JEDNEGO znaku drogowego.Cud jakiś, czy cuś


tez mało nazbierałeś tych puszek?
D
DEX
KTOŚ MUSI PRZEGRAĆ TAK JES TAKA JEST PODSTAWA SPORTU.
G
Gość
W dniu 22.09.2009 o 11:54, BF napisał:

Musi-było jak zwykle na zawodach żużlowych w Opolu b.ciekawie bo największe zainteresowanie (tak napisano w relacji) było przy podpisywaniu kontraktów-pojedźcie wieśniaki do Częstochowy to zobaczycie jak wygląda prawdziwy żużel i jak się robi prawdziwe turnieje!


tym razem było mało wieśniaków, po imprezie pozostał nawet czysty parking. Nie było porozbijanego szkła na Wschodniej i Reytana, panowie zbierający puszki byli niezadowoleni z zebranej ilości. Nie rozwalono ANI JEDNEGO znaku drogowego.
Cud jakiś, czy cuś
B
BF
Musi-było jak zwykle na zawodach żużlowych w Opolu b.ciekawie bo największe zainteresowanie (tak napisano w relacji) było przy podpisywaniu kontraktów-pojedźcie wieśniaki do Częstochowy to zobaczycie jak wygląda prawdziwy żużel i jak się robi prawdziwe turnieje!
Dodaj ogłoszenie