reklama

Kolejne pożary w rejonie Jeziora Turawskiego. Strażacy: to podpalenia [wideo]

RedakcjaZaktualizowano 
Strażacy podejrzewają, że ktoś celowo podpala suche trawy w tamtych okolicach.
Strażacy podejrzewają, że ktoś celowo podpala suche trawy w tamtych okolicach. Paweł Stauffer
Wszędzie palą się suche trawy i tereny zalesione. Strażacy podejrzewają, że ktoś na bieżąco je podpala. Zwrócili się do policji o pomoc o wzmożone patrole w tamtym regionie.

Pożary zaczęły regularnie wybuchać od godz. 13. Najpierw ogień pojawił się w Jedlicach i Dylakach, chwilę potem w Biestrzynniku, następnie w Ozimku, Krasiejowie i Antoniowie.

- Podejrzewamy, że ktoś na bieżąco podpala suche trawy w tamtych okolicach, przenosząc się szybko z miejsca na miejsce, gdyż są one położone blisko siebie - twierdzi mł. brygadier Leszek Koksanowicz z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Opolu. - Pożar nie mógłby wybuchnąć samoistnie aż w tylu miejscach naraz. Zwróciliśmy się do policji o wzmocnione patrole w tamtym rejonie i mamy nadzieję, że nieobliczalny sprawca lub sprawcy tych pożarów zostaną zatrzymani.

Tymczasem strażacy walczą z kolejnym ogniem. Ugasili już palący się zalesiony teren w Ozimku. Ogień został też opanowany w Biestrzynniku. Najtrudniejsza sytuacja panuje w Dylakach, gdzie palą się suche trawy i kilka hektarów lasu. Przez cały czas przebywa tam 20 jednostek straży pożarnej, wspomaganych przez dromadera, zrzucającego wodę.

- W Dylakach sytuacja o tyle jest skomplikowana, że to teren zalewowy - podkreśla Leszek Koksanowicz. - Podłoże jest zbyt wilgotne, jak na ciężarowe auta strażackie, a z kolei jego wilgotność nie wystarcza, aby zapobiec pożarom.

Obecnie strażacy zajęci są również gaszeniem ognia w Krasiejowie i Antoniowie.

Duży pożar, który relacjonujemy od kilku godzin, zaczął się od Jedlic. Pierwszy ogień pojawił się tam ok. 13.

- Potem zaczął obejmować kolejne partie suchych traw w kierunku Jedlic, aż rozprzestrzenił się w stronę jeziora dużego w Turawie - informuje Małgorzata Kostrzewska z Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu.

Jednocześnie wdarł się do prywatnego lasu i objął swym zasięgiem ok. 3 hektary terenu. Na miejscu najpierw było 13 zastępów straży pożarnej, a teraz jest ich już 20. Walczą z coraz większym ogniem. Na razie jednak bez skutku.

Cały czas wspiera ich samolot gaśniczy - dromader, który zrzuca wodę.

Niemalże w tym samym momencie zaczęły się też palić suche trawy, przy lesie, w pobliskim Biestrzynniku. Na miejscu są 2 zastępy straży. Wspomaga ich też dromader, który dokonał już zrzutu wody. Istnieje niebezpieczeństwo, że tam również ogień może przedrzeć się do lasu. Strażacy robili i nadal robią wszystko, by do tego nie doszło.

Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3