reklama

Komisja Wenecka nie przełoży terminu wydania opinii. Polski rząd przygotował już na nią odpowiedź

Magdalena Nałęcz AIPTVN24/x-news

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Komisja Wenecka postanowiła nie przekładać terminu wydania opinii ws. Trybunału Konstytucyjnego. Przygotuje ją podczas najbliższego posiedzenia, które odbędzie się w dniach 11-12 marca.

Komisja Wenecka nie zdecydowała się na przełożenie terminu wydania opinii ws. zmian związanych z polskim Trybunałem Konstytucyjnym. W uzasadnieniu swojej opinii organ doradczy Rady Europy napisał, że przyjęcie ostatecznej opinii w trakcie najbliższego posiedzenia, które ma miejsce w dniach 11-12 marca, pozwoli na przedyskutowanie oraz odniesienie się do "prawdziwego problemu", którym w jej opinii jest "np. zagwarantowanie, że Trybunał Konstytucyjny będzie funkcjonował skutecznie i niezachwianie jako strażnik konstytucji".

Polski MSZ chciał, żeby Komisja Wenecka przełożyła termin opublikowania swojej opinii na czerwiec. - Będziemy wskazywać, że przesunięcie prac będzie służyło wyciszeniu emocji, tak jak nasz wniosek miał temu służyć. W wyniku niefortunnego przecieku te emocje uległy eskalacji - powiedział wiceszef MSZ i dodał, że to pozwoli również "osiągnąć cel" stawiany przez polski rząd, samą komisję oraz Radę Europy. Powiedział również, że Polska poprosi o przełożenie terminu wydania oświadczenia samą komisję. Wcześniej Stępkowski skierował taką prośbę do sekretarza generalnego Rady Europy Thorbjoerna Jaglanda.

Rząd poinformował, że przygotował już odpowiedź na wstępną opinię komisji, która wyciekła do mediów. – Natomiast kiedy ją prześlemy do Komisji Weneckiej, w jakim ostatecznie kształcie, to są decyzje, które będą zależały od rozwoju wydarzeń - powiedział wiceszef MSZ Aleksander Stępkowski. Dodał również, że Polska nie będzie dochodziła, w jaki sposób doszło do przecieku projektu opinii komisji, ponieważ jest to problem tej instytucji oraz Rady Europy.

Komisja Wenecja wydała w czwartek oświadczenie, w którym wyraziła "ubolewanie" nad tym, że dokument przedostał się do opinii publicznej, i jednocześnie stwierdziła, że nie jest w stanie ustalić jego źródła, ponieważ projekt został przesłany w swojej wstępnej formie do kilkudziesięciu osób oraz instytucji, co właściwie uniemożliwia wskazanie odpowiedzialnych za wypłynięcie tekstu.

Komisja Wenecka została zaproszona do Polski w grudniu 2015 r. na życzenie szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego. Wstępny projekt jej opinii wyciekł do mediów w sobotę i zawierał krytykę działań PiS podjętych w związku z TK. - Przeciek projektu opinii niewątpliwie w poważny sposób podważył zaufanie, jakim obdarzaliśmy Radę Europy i Komisję Wenecką w tej sprawie. Zaproponowałem sekretarzowi generalnemu, żeby podjął kroki mające na celu odbudowę tego zaufania - powiedział Stępkowski.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kulawa Jolka
W dniu 03.03.2016 o 21:04, Gość napisał:

To wina Tuska i PO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  ;)Przede wszystkim jednak to wina jednego kartofla z Warszawy , ale on nie ma honoru aby sie przyznac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angry:

 

W końcu to człowiek kartofla wezwał, i na kartofla polecenie tę komisję a teraz nagle komisja jest jakimś tworem o którym nikt nic nie słyszał i w ogóle kto tam by się liczył ze zdaniem jakiejś komisji.

Hipokryzja w najczystrzej postaci!

m
moher z Niemodlina
W dniu 04.03.2016 o 18:59, okl napisał:

Zapewnienia Jaglanda, że eksperci Komisji weneckiej są niezależni są tak wiarygodne, jak to, że KOD walczy o demokrację. Dziwię się tylko, że nikt nie powie wprost, skąd Michnik miał projekt raportu. Jego serdeczna przyjaciółka, członek Komisji Weneckiej Hanna Suchocka już się o to postarała.

Ja myślę,że służby Rosji za sprawą Putina wykradły raport i przekazali go Michnikowi albo Rząd sam prze pomyłkę zamiast go wysłać Ojcu Rydzykowi to pomyłkowo Michnikowi.

G
Gość
W dniu 04.03.2016 o 18:59, okl napisał:

Zapewnienia Jaglanda, że eksperci Komisji weneckiej są niezależni są tak wiarygodne, jak to, że KOD walczy o demokrację. Dziwię się tylko, że nikt nie powie wprost, skąd Michnik miał projekt raportu. Jego serdeczna przyjaciółka, członek Komisji Weneckiej Hanna Suchocka już się o to postarała.

Nie rób z siebie głupka. Raport wysłany był do kilkudziesięciu państw i dostęp go niego miało ponad 12o osób. To tylko idiotyczne wybiegi z tym przeciekiem aby odwrócić uwagę od kompromitacji ministra spraw zagranicznych. Szkoda że staliśmy sie pośmiewiskiem Europy.

G
Gość
W dniu 03.03.2016 o 21:04, Gość napisał:

To wina Tuska i PO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  ;)Przede wszystkim jednak to wina jednego kartofla z Warszawy , ale on nie ma honoru aby sie przyznac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angry:

Ooo burak się odezwał! 

o
okl

Zapewnienia Jaglanda, że eksperci Komisji weneckiej są niezależni są tak wiarygodne, jak to, że KOD walczy o demokrację. Dziwię się tylko, że nikt nie powie wprost, skąd Michnik miał projekt raportu. Jego serdeczna przyjaciółka, członek Komisji Weneckiej Hanna Suchocka już się o to postarała.

 

G
Gość

To wina Tuska i PO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  ;)

Przede wszystkim jednak to wina jednego kartofla z Warszawy , ale on nie ma honoru aby sie przyznac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angry:

G
Gość

luzik

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3