Koniec z krzykliwymi reklamami w Opolu. Prezydent Wiśniewski nie chce już dłużej czekać. Co z przedsiębiorcami?

Mateusz Majnusz
Mateusz Majnusz
20 lipca kończy się 36-miesieczny okres dostosowawczy do wymogów uchwały reklamowej Opola. Od tego dnia wszystkie reklamy (stare i nowe) muszą być zgodne z przepisami. A tym, którzy nie dostosują się do uchwały, grożą kary finansowe. W ekstremalnych przypadkach mogą dochodzić nawet do wielu tysięcy złotych.
20 lipca kończy się 36-miesieczny okres dostosowawczy do wymogów uchwały reklamowej Opola. Od tego dnia wszystkie reklamy (stare i nowe) muszą być zgodne z przepisami. A tym, którzy nie dostosują się do uchwały, grożą kary finansowe. W ekstremalnych przypadkach mogą dochodzić nawet do wielu tysięcy złotych. archiwum
Udostępnij:
Wszechobecne reklamy, chaotyczna pstrokacizna, wielkie billboardy i wolna amerykanka przy ich ustawianiu. Temu wszystkiemu miała położyć kres uchwała krajobrazowa dla Opola. Za dwa tygodnie minie trzyletni okres przejściowy, który miał umożliwić opolskim przedsiębiorcom dostosowanie się do zmian. I już teraz wiadomo, że nie wszyscy ze zmian będą zadowoleni.

Trzy lata temu Opole przyjęło chwałę krajobrazową, które reguluje umieszczania reklam w przestrzeni publicznej. Zniknąć miały wielkopowierzchniowe reklamy, które niekiedy przysłaniały całe budynki, a także wszystkie banery i plakaty, które często w dość jarmarcznej formie zalewały przestrzeń miasta.

Zakaz billboardów w całym Opolu

Opole podzielono na pięć obszarów, począwszy od ścisłego centrum plus wyspy Bolko i Pasieka (całość to obszar A), a skończywszy na terenach przemysłowych.

Największe obostrzenia dotyczą obszaru A, gdzie na przykład nie można montować kasetonów, czyli aluminiowej reklamy montowanej do elewacji budynku. Na pozostałych obszarach zakazano także umieszczania billboardów.

Nie jest jednak tak, że miasto zakazało całkowicie reklamy. Mogą się pojawić np. na rusztowaniach w czasie inwestycji, dopuszczone są też stojaki reklamowe czy gabloty.

Radni PO chcą wydłużyć okres przejściowy

20 lipca kończy się 36-miesieczny okres dostosowawczy do wymogów uchwały reklamowej Opola. Od tego dnia wszystkie reklamy (stare i nowe) muszą być zgodne z przepisami. A tym, którzy nie dostosują się do uchwały, grożą kary finansowe. W ekstremalnych przypadkach mogą dochodzić nawet do wielu tysięcy złotych.

- Zgłosiło się do nas wielu przedsiębiorców, którzy mają problem z dostosowaniem się do nowych wymogów, dlatego chcieliby dostać odrobinę więcej czasu na wdrożenie uchwały. Stąd nasza inicjatywa, żeby wydłużyć okres przejściowy do końca roku – tłumaczy Przemysław Pospieszyński, przewodniczący klubu radnych Platformy Obywatelskiej.

W odpowiedzi na konferencję PO, urząd miasta zwołał swoją konferencję i to w nie przypadkowym miejscu, bo przy Rzemieślniku, który jest jednym z najbardziej oszpeconych reklamami budynków na całej Opolszczyźnie!

- Uchwała była szeroko konsultowana i takie jest oczekiwanie społeczne, żeby w końcu uporać się z tymi reklamami – podkreśla Maciej Wujec, wiceprezydent Opola.

Prezydent Wiśniewski: na dostosowanie się były trzy lata

Swoje do powiedzenia miał także prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski, który w mediach społecznościowych zarzucił radnym PO chęć niszczenia estetyki naszego miasta.

- Uważam, że radni PO kompletnie się mylą i to nie pierwszy raz. Ulegają albo lobbingowi firm reklamowych, które estetyką Opola się nie przejmują, bo mają siedziby w Warszawie, albo po prostu liczą, że w zbliżającej się kampanii wyborczej, w centrum Opola powieszą swoje plakaty. W nosie mają estetykę miasta! Wstyd – stwierdził prezydent Opola.

Radny Pospieszyński tłumaczył jednak, że jako klub nie są przeciwni uchwale krajobrazowej, bo uważają, że z „reklamozą” trzeba w końcu skończyć, tylko chcą wydłużenia o niecałe pół roku okresu dostosowawczego.

- A czemu tylko do grudnia? Jesteście państwo niekonsekwentni, chcecie zmieniać zasady gry i zapominacie, że były 3 lata na dostosowanie się do tego – podkreślił Arkadiusz Wiśniewski,

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Lenovo

Lenovo Legion 5-15ACH 15,6"/Ryzen7/16GB/512GB/NoOS (82JW008SPB)

6 499,00 zł4 399,00 zł-32%
miejsce #2

ASUS

ASUS ROG Strix G15 G513IE-HN003 15,6"/Ryzen7/16GB/512GB/NoOS ...

6 334,80 zł4 699,00 zł-26%
miejsce #3

MSI

MSI Katana GF76 17,3"/i7/16GB/512GB/NoOS (11UD466XPL)

6 099,00 zł4 799,00 zł-21%
miejsce #6

HP

HP OMEN 16-c0322nw 16,1"/Ryzen7/16GB/1TB/Win11 (59A34EA)

5 022,99 zł4 999,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Jakub Wiech: Ceny ropy naftowej wracają do poziomu sprzed wojny

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Seba
Ciekawe czy będą wieszane banery wyborcze?
D
Darek
Nareszcie. Wystarczy popatrzeć, jak wygląda "Rzemieślnik" na ul. Ozimskiej albo skrzyżowanie ul. Partyzanckiej i Wrocławskiej. Koszmarne są też lawety z reklamami poustawiane gdzie bądź.
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie