reklama

Kontrola PIP w MZK w Opolu. Kierowcy mieli mnóstwo zaległych urlopów. Rekordzista aż 67!

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Wskutek kontroli PIP w MZK wprowadzono plan naprawczy
Wskutek kontroli PIP w MZK wprowadzono plan naprawczy Piotr Guzik
Pod koniec wakacji ponad setka pracowników Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Opolu miała pięć lub więcej dni niewybranych urlopów. Większość stanowili kierowcy – wynika z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. W spółce wprowadzono plan naprawczy.

Kontrola PIP w MZK trwała od początku sierpnia do pierwszych dni października. Obejmowała sprawdzenie przestrzegania czasu pracy w zakładzie, wynagradzania jak i odbioru dni wolnych.

Kontrola PIP: Duże zaległości w urlopach w MZK

I w tym ostatnim przypadku kontrolerzy dopatrzyli się poważnego problemu. Okazało się bowiem, że na koniec wakacji na 324 pracowników MZK aż 114 z nich miało pięć lub więcej zaległych dni urlopu do wybrania. W przypadku części z nich stwierdzono, że posiadają pełny urlop (czyli 26 dni wolnego) za lata 2018 i 2017, a także częściowo za 2016 r.

Kontrolerzy stwierdzili, że większość pracowników posiadających zaległości to kierowcy autobusów. Rekordzista posiadał 67 dni zaległego urlopu. Były też dwie osoby posiadające po 59 takich dni oraz jedna mająca ich 58. W sumie stwierdzono, że 39 pracowników ma 26 lub więcej dni urlopów do wybrania.

W protokole pokontrolnym czytamy, że pracodawca tłumaczył tę sytuację brakami personalnymi, absencjami chorobowymi wśród kierowców oraz powiększeniem Opola, co zaowocowało wydłużeniem szeregu linii autobusowych.

Monika Krawczyk, zastępca Okręgowego Inspektowa Pracy w Opolu, informuje, że owocem kontroli jest zobowiązanie MZK do tego, aby zlikwidować zaległości urlopowe pracowników.

- Istnieje bowiem poważne ryzyko, że najstarsze zaległości najzwyczajniej w świecie przepadną – stwierdza i zapowiada, że w spółce przeprowadzona będzie ponowna kontrola tej kwestii.

W MZK wprowadzono plan naprawczy

Na początku października średnia zaległość w dniach wolnych wśród kierowców wynosiła ponad 8 dni. Opolski ratusz informuje, że w spółce wprowadzono plan naprawczy i że średnia ta maleje.

- W miesiącach wrzesień-październik łącznie udzielono 650 dni urlopu. W listopadzie z kolei udzielono dotychczas 208 dni, natomiast na grudzień już 300 dni urlopu – wylicza Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik urzędu miasta.

Tadeusz Stadnicki, prezes MZK, przekonuje, że zaległości urlopowe to przede wszystkim efekt braku kierowców na rynku pracy przy znaczącej fluktuacji pracowników. - Na przykład w latach 2017 i 2018 stosunek pracy został zakończony z 52 osobami, w tym 20 osób odeszło na emeryturę, a rynek niewiele oferował – wskazuje.

W MZK na początku tego roku na etatach zatrudnionych było 160 kierowców. - Obecnie to już 180 etatów i dodatkowo 10 etatów na umowach cywilnoprawnych. W przeliczeniu na osoby zatrudnione to już liczba 214 kierowców – wylicza Tadeusz Stadnicki.

Prezes MZK informuje, że spółka stara się pozyskiwać kierowców m.in. poprzez współpracę z Powiatowym Urzędem Pracy, a także program premiowania pracowników, którzy przyczynili się do rekrutacji nowych kierowców.

„Nadal brakuje kierowców”

Jak przyznaje Wiesław Wróblewski, przewodniczący rady nadzorczej MZK, firma nadal potrzebuje kierowców.

- Co najmniej kilkunastu, jeśli chcemy myśleć o poprawie dostępności do usług spółki. Mowa tutaj przede wszystkim o zwiększeniu częstotliwości kursowania autobusów. Z badań wynika, że jest to coś bardzo oczekiwanego przez pasażerów. Jeśli jednak nie uda się zwiększyć zatrudnienia, to ten cel trudno będzie zrealizować – stwierdza.

- Już obecne zatrudnienie jest na styku zapewnienia funkcjonowania obsługi autobusów przy obecnym kształcie linii i połączeń. Zwiększenie ilości zatrudnionych kierowców jest konieczne choćby dlatego, aby nie było sytuacji, jaka zdarzała się już w innych miastach z powodu braków kadrowych, czyli zawieszania pewnych linii bądź połączeń – przyznaje Wiesław Wróblewski.

Czytaj także

Podkreśla, że w radzie nadzorczej MZK jest przedstawiciel załogi zakładu. – I on nie sygnalizował, żeby w firmie były problemy z zaległościami urlopowymi czy z przemęczeniem kierowców – mówi.

- W przestrzeni publicznej pojawiły się komentarze, że to właśnie było przyczyną wypadku autobusu MZK z połowy sierpnia, kiedy kierowca wjechał na posesję w Chróścinie. Jako rada natychmiast poleciliśmy zbadać tę kwestię. Ale okazało się, że kierowca ten w czerwcu był na dwutygodniowym urlopie i miał jeszcze trzy dni urlopu do wykorzystania – opisuje Wiesław Wróblewski.

Prezes: Zastrzeżenia tylko do urlopów

Tadeusz Stadnicki zaznacza, że firma nie udziela urlopów w sytuacji, gdy ten nie był wcześniej zaplanowany i nie można znaleźć zastępstwa. Wskazuje, że zgodnie z kodeksem pracy osoba pracująca w niedziele powinna korzystać co najmniej raz na cztery tygodnie z niedzieli wolnej od pracy.

- Spółka zapewnia korzystniejszy rozkład i co trzecią niedzielę wolną. Ta kwestia nie dotyczy kierowców pracujących w przerywanym czasie pracy, na liniach szczytowych, oraz kierowców obsługujących autobusy przegubowe. W obu przypadkach pracują od poniedziałku do piątku – wylicza.

Prezes MZK zauważa, że kontrole PIP prowadzone w spółce w 2019 trwały łącznie trzy miesiące i miały bardzo szeroki, wielowątkowy charakter. – Obejmowały całokształt działalności spółki i prowadzonej aktualnie modernizacji zajezdni. Natomiast końcowe wnioski inspektorów pracy obejmują wyłącznie uwagi w odniesieniu do kwestii wykorzystania zaległych urlopów pracowników – stwierdza.

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kołchoz
25 listopada, 19:17, Gość:

"Monika Krawczyk, zastępca Okręgowego Inspektowa Pracy w Opolu, informuje, że owocem kontroli jest zobowiązanie MZK do tego, aby zlikwidować zaległości urlopowe pracowników."

Owocem kontroliroli powinien być przede wszystkim najwyższy mandat tj 30000zł . Teraz wprowadzają plan naprawczy. A wczesniej nie bylo trzeba?

"Podkreśla,(Wroblewski) że w radzie nadzorczej MZK jest przedstawiciel załogi zakładu. – I on nie sygnalizował, żeby w firmie były problemy z zaległościami urlopowymi czy z przemęczeniem kierowców"

No przecież D.P. nie będzie sobie robił wrogów w RN i zarządzie

"Spółka zapewnia korzystniejszy rozkład i co trzecią niedzielę wolną. Ta kwestia nie dotyczy kierowców pracujących w przerywanym czasie pracy, na liniach szczytowych, oraz kierowców obsługujących autobusy przegubowe. W obu przypadkach pracują od poniedziałku do piątku – wylicza.

Prezes MZK zauważa, że kontrole PIP prowadzone w spółce w 2019 trwały łącznie trzy miesiące i miały bardzo szeroki, wielowątkowy charakter. – Obejmowały całokształt działalności spółki i prowadzonej aktualnie modernizacji zajezdni. Natomiast końcowe wnioski inspektorów pracy obejmują wyłącznie uwagi w odniesieniu do kwestii wykorzystania zaległych urlopów pracowników – stwierdza"

Co ty Stadnicki tutaj mydlisz oczy? Pracuje się 2 niedziele, bo tak wygodnie planowac Zdzichowi i to wynikalo z czasów kiedy jeszcze kazda 3 niedziela MUSIAŁA być wolna!!!

Twoja polityka PŁACOWA doprowadziła do właśnie takiego a nie innego stanu rzeczy z urlopami. Powinieneś za to ponieść konsekwencje i to srogie

Stadnickiego powinni wy[wulgaryzm]ić razem z kadrową ,kierownikiem i kierowniczką ,którzy [wulgaryzm]a robią.

O
Onserwator
25 listopada, 19:17, Gość:

"Monika Krawczyk, zastępca Okręgowego Inspektowa Pracy w Opolu, informuje, że owocem kontroli jest zobowiązanie MZK do tego, aby zlikwidować zaległości urlopowe pracowników."

Owocem kontroliroli powinien być przede wszystkim najwyższy mandat tj 30000zł . Teraz wprowadzają plan naprawczy. A wczesniej nie bylo trzeba?

"Podkreśla,(Wroblewski) że w radzie nadzorczej MZK jest przedstawiciel załogi zakładu. – I on nie sygnalizował, żeby w firmie były problemy z zaległościami urlopowymi czy z przemęczeniem kierowców"

No przecież D.P. nie będzie sobie robił wrogów w RN i zarządzie

"Spółka zapewnia korzystniejszy rozkład i co trzecią niedzielę wolną. Ta kwestia nie dotyczy kierowców pracujących w przerywanym czasie pracy, na liniach szczytowych, oraz kierowców obsługujących autobusy przegubowe. W obu przypadkach pracują od poniedziałku do piątku – wylicza.

Prezes MZK zauważa, że kontrole PIP prowadzone w spółce w 2019 trwały łącznie trzy miesiące i miały bardzo szeroki, wielowątkowy charakter. – Obejmowały całokształt działalności spółki i prowadzonej aktualnie modernizacji zajezdni. Natomiast końcowe wnioski inspektorów pracy obejmują wyłącznie uwagi w odniesieniu do kwestii wykorzystania zaległych urlopów pracowników – stwierdza"

Co ty Stadnicki tutaj mydlisz oczy? Pracuje się 2 niedziele, bo tak wygodnie planowac Zdzichowi i to wynikalo z czasów kiedy jeszcze kazda 3 niedziela MUSIAŁA być wolna!!!

Twoja polityka PŁACOWA doprowadziła do właśnie takiego a nie innego stanu rzeczy z urlopami. Powinieneś za to ponieść konsekwencje i to srogie

26 listopada, 03:17, Pracownik kombinatu:

Tak jest jak piszesz i mam nadzieje ,ze konsekwencje poniosą ,chociaż nie zdziwiłbym się jakby zamietli to znowu pod dywan.W spółce na dzień dzisiejszy kierowcy są szykanowani i monitorowani przez panią Malińską ,która śledzi wpisy w internecie i wzywa do siebie kierowców wręczając im wypowiedzenia z pracy mimo braku kierowców .Spolka naraża się tym na koszty ,ponieważ koerowca Taki siedzi w domu i ma płacone wynagrodzenie przez okres trzech miesięcy .Prezes wraz z kierownikiem oraz kierowniczka nadają się do wymiany ,ponieważ ignoruje wszelkie uwagi kierowców .A i zapomniałem Pani Irenka oczywiście tez .

26 listopada, 11:06, eg:

A Dagmara to ma za co płacone? Za siedzenie i wyłapywanie co kto powie w necie? A kierownik i Irenka jak ich nazwaleś to tańczą tak jak im zagrają władze. Ty wiesz jaka oni kasę trzepią? I gdzie pójdą i tyle zarobią jak ich ewentualnie zwolnią?

Nie zawołania ich ,Dzial PR ma za zadanie teraz wyłapywać komentujących kierowców i zwalniać ich bez względu na poniesione koszty .Kierowca z wypowiedzeniem trzy miesięcznym zostaje wysłany do domu ,częściowo wybiera zaległy urlop ,resztę mu wypłacają.Nie patrzą na koszty jakie ponoszą ,bo kierowca nie jeździ tylko siedzi w domu ,a oni mu płacą .To jest moloch niestety w którym pracują klany rodzinne . Ponoszą koszty zusu ,a jeździć nie ma kto .Tam przydałaby się kontrola CBA

e
eg
25 listopada, 19:17, Gość:

"Monika Krawczyk, zastępca Okręgowego Inspektowa Pracy w Opolu, informuje, że owocem kontroli jest zobowiązanie MZK do tego, aby zlikwidować zaległości urlopowe pracowników."

Owocem kontroliroli powinien być przede wszystkim najwyższy mandat tj 30000zł . Teraz wprowadzają plan naprawczy. A wczesniej nie bylo trzeba?

"Podkreśla,(Wroblewski) że w radzie nadzorczej MZK jest przedstawiciel załogi zakładu. – I on nie sygnalizował, żeby w firmie były problemy z zaległościami urlopowymi czy z przemęczeniem kierowców"

No przecież D.P. nie będzie sobie robił wrogów w RN i zarządzie

"Spółka zapewnia korzystniejszy rozkład i co trzecią niedzielę wolną. Ta kwestia nie dotyczy kierowców pracujących w przerywanym czasie pracy, na liniach szczytowych, oraz kierowców obsługujących autobusy przegubowe. W obu przypadkach pracują od poniedziałku do piątku – wylicza.

Prezes MZK zauważa, że kontrole PIP prowadzone w spółce w 2019 trwały łącznie trzy miesiące i miały bardzo szeroki, wielowątkowy charakter. – Obejmowały całokształt działalności spółki i prowadzonej aktualnie modernizacji zajezdni. Natomiast końcowe wnioski inspektorów pracy obejmują wyłącznie uwagi w odniesieniu do kwestii wykorzystania zaległych urlopów pracowników – stwierdza"

Co ty Stadnicki tutaj mydlisz oczy? Pracuje się 2 niedziele, bo tak wygodnie planowac Zdzichowi i to wynikalo z czasów kiedy jeszcze kazda 3 niedziela MUSIAŁA być wolna!!!

Twoja polityka PŁACOWA doprowadziła do właśnie takiego a nie innego stanu rzeczy z urlopami. Powinieneś za to ponieść konsekwencje i to srogie

26 listopada, 03:17, Pracownik kombinatu:

Tak jest jak piszesz i mam nadzieje ,ze konsekwencje poniosą ,chociaż nie zdziwiłbym się jakby zamietli to znowu pod dywan.W spółce na dzień dzisiejszy kierowcy są szykanowani i monitorowani przez panią Malińską ,która śledzi wpisy w internecie i wzywa do siebie kierowców wręczając im wypowiedzenia z pracy mimo braku kierowców .Spolka naraża się tym na koszty ,ponieważ koerowca Taki siedzi w domu i ma płacone wynagrodzenie przez okres trzech miesięcy .Prezes wraz z kierownikiem oraz kierowniczka nadają się do wymiany ,ponieważ ignoruje wszelkie uwagi kierowców .A i zapomniałem Pani Irenka oczywiście tez .

A Dagmara to ma za co płacone? Za siedzenie i wyłapywanie co kto powie w necie? A kierownik i Irenka jak ich nazwaleś to tańczą tak jak im zagrają władze. Ty wiesz jaka oni kasę trzepią? I gdzie pójdą i tyle zarobią jak ich ewentualnie zwolnią?

P
Pracownik kombinatu
25 listopada, 17:04, Gość:

No i Kierowcy mieli rację!!! Gdzie są przeprosiny od Pana Prezydenta Wiśniewskiego który na ogólnopolskim portalu stwierdził że wszystkie informacje o sytuacji w Mzk to chęć wymuszenia podwyżek prze "super zarabiających" KIEROWCOW . Itd.

Przeprosiny haha ,ja na tego Pana już nie zagłosuje on jest zdrajcą i tyle.

P
Pracownik kombinatu
25 listopada, 19:17, Gość:

"Monika Krawczyk, zastępca Okręgowego Inspektowa Pracy w Opolu, informuje, że owocem kontroli jest zobowiązanie MZK do tego, aby zlikwidować zaległości urlopowe pracowników."

Owocem kontroliroli powinien być przede wszystkim najwyższy mandat tj 30000zł . Teraz wprowadzają plan naprawczy. A wczesniej nie bylo trzeba?

"Podkreśla,(Wroblewski) że w radzie nadzorczej MZK jest przedstawiciel załogi zakładu. – I on nie sygnalizował, żeby w firmie były problemy z zaległościami urlopowymi czy z przemęczeniem kierowców"

No przecież D.P. nie będzie sobie robił wrogów w RN i zarządzie

"Spółka zapewnia korzystniejszy rozkład i co trzecią niedzielę wolną. Ta kwestia nie dotyczy kierowców pracujących w przerywanym czasie pracy, na liniach szczytowych, oraz kierowców obsługujących autobusy przegubowe. W obu przypadkach pracują od poniedziałku do piątku – wylicza.

Prezes MZK zauważa, że kontrole PIP prowadzone w spółce w 2019 trwały łącznie trzy miesiące i miały bardzo szeroki, wielowątkowy charakter. – Obejmowały całokształt działalności spółki i prowadzonej aktualnie modernizacji zajezdni. Natomiast końcowe wnioski inspektorów pracy obejmują wyłącznie uwagi w odniesieniu do kwestii wykorzystania zaległych urlopów pracowników – stwierdza"

Co ty Stadnicki tutaj mydlisz oczy? Pracuje się 2 niedziele, bo tak wygodnie planowac Zdzichowi i to wynikalo z czasów kiedy jeszcze kazda 3 niedziela MUSIAŁA być wolna!!!

Twoja polityka PŁACOWA doprowadziła do właśnie takiego a nie innego stanu rzeczy z urlopami. Powinieneś za to ponieść konsekwencje i to srogie

Tak jest jak piszesz i mam nadzieje ,ze konsekwencje poniosą ,chociaż nie zdziwiłbym się jakby zamietli to znowu pod dywan.W spółce na dzień dzisiejszy kierowcy są szykanowani i monitorowani przez panią Malińską ,która śledzi wpisy w internecie i wzywa do siebie kierowców wręczając im wypowiedzenia z pracy mimo braku kierowców .Spolka naraża się tym na koszty ,ponieważ koerowca Taki siedzi w domu i ma płacone wynagrodzenie przez okres trzech miesięcy .Prezes wraz z kierownikiem oraz kierowniczka nadają się do wymiany ,ponieważ ignoruje wszelkie uwagi kierowców .A i zapomniałem Pani Irenka oczywiście tez .

O
ODRAopole

Kierowca autobusu powinien zarabiać 3500,- PLN na rękę za 8 godzin pracy 5 razy w tygodniu. Wtedy będą kierowcy.

Soboty i niedziele płatne ekstra 100%.

To jest zmianowa i odpowiedzialna praca.

Myślę, że MZK nie stać na kierowcó, bo pan Wiśniewski będzie budował różne rzeczy ciekawe no i na kiboli przez piłkarski klub też musi wydać.

To i brak na wypłaty satysfakcjonujące kierowców.

m
mbb
25 listopada, 18:07, tekatka48:

Kontrola kontrolą, ale najpierw trzeba wyjaśnić podstawową tezę: Kierowcy mieli mnóstwo zaległych urlopów, czy też kierowcy MAJĄ mnóstwo zaległych urlopów? Tytuł artykułu sugeruje, że problem już nie istnieje. Na co więc o nim pisać?

25 listopada, 20:09, Gnido:

"Kontrola PIP w MZK w Opolu. Kierowcy mieli mnóstwo zaległych urlopów. Rekordzista aż 67!

Tytuł sugeruje że rekordzista miał 67 zaległych urlopów :) czyli wliczając to że prawko zrobił jak miał 20 lat to przez 67 lat nie brał urlopu a jak wykorzystał zaległy no to już ma setkę ,może iść na emeryturę... Brawo Panie Guziku...

Zwracanie uwagi redaktorowi G.na jego kiepski warsztat redaktorski jest daremne ponieważ on ma to gdzieś i dalej będzie badeziewił

G
Gnido
25 listopada, 18:07, tekatka48:

Kontrola kontrolą, ale najpierw trzeba wyjaśnić podstawową tezę: Kierowcy mieli mnóstwo zaległych urlopów, czy też kierowcy MAJĄ mnóstwo zaległych urlopów? Tytuł artykułu sugeruje, że problem już nie istnieje. Na co więc o nim pisać?

"Kontrola PIP w MZK w Opolu. Kierowcy mieli mnóstwo zaległych urlopów. Rekordzista aż 67!

Tytuł sugeruje że rekordzista miał 67 zaległych urlopów :) czyli wliczając to że prawko zrobił jak miał 20 lat to przez 67 lat nie brał urlopu a jak wykorzystał zaległy no to już ma setkę ,może iść na emeryturę... Brawo Panie Guziku...

G
Gość

Sądzę że Pan Prezydent doskonale orientuje się w sytuacji w spółce, przecież w zarządzie spółki zasiada bardzo bliski współpracownik Pana Prezydenta. Sądząc już po tym fakcie należy zakładać granicząc z pewnością że Pan Prezydent doskonale wie jaka jest sytuacja w podległej mu jednostce, tym bardziej że odbył rozmowę ze związkami zawodowymi gdy na zaproszenie tych pierwszych pojawił się w zakładzie. Pan Szanowny Wróblewski pomijając merytoryczny aspekt jego osoby raczył nadmienić że przedstawiciel załogi nie informował go o zaległych urlopach. Wniosek jaki można wysnuć z tej wypowiedzi dowodzi tylko jak ogromnym ignorantem jest Szanowny Pan Wróblewski, ponieważ z jego wypowiedzi wynika że osobą dysponującą taką wiedzą jest rzeczony przedstawiciel załogi , nie prezes nie zatrudniani przez niego kierownicy czy jak teraz modne specjaliści, których notabene w MZK jest od zatrzęsienia tylko ....Pan przedstawiciel załogi i Pan Wróblewski nie ma sobie nic kompletnie do zarzucenia ponieważ jako organ nadzorujący pracę spółki uznał że to tak błaha sprawa że nie trzeba w ogóle się tym interesować , no bo skoro przedstawiciel nie zgłaszał no to cóż. Inna sprawą pozostaje również ocena osoby Pana Prezesa Stadnickiego, który biorąc pod uwagę zaistniałe fakty i do dnia dzisiejszego nie miał na tyle cywilnej odwagi żeby przeprosić własną załogę za oskarżenia jakie wobec niej raczył opublikować. Na każdym kroku widać rażącą niekompetencje, poczynając od organu właścicielskiego jakim jest miasto i jego włodarze po organ nadzorczy i w końcu organ wykonawczy w postaci Pana Prezesa. Na każdym szczeblu albo mamy tumiwisizm, bo jakoś się kręci albo mamy grzech zaniechania po grzech pychy i kłamstwa jak w ostatnim wypadku.. Mamy również szeregowych pracowników, skłóconych ze sobą , pełnych wzajemnej nienawiści lub w najlepszym wypadku niechęci, patrzących tylko na czubek własnego nosa, rozpolitykowanych dbających tylko o swój dobrze pojęty interes.

G
Gość

"Monika Krawczyk, zastępca Okręgowego Inspektowa Pracy w Opolu, informuje, że owocem kontroli jest zobowiązanie MZK do tego, aby zlikwidować zaległości urlopowe pracowników."

Owocem kontroliroli powinien być przede wszystkim najwyższy mandat tj 30000zł . Teraz wprowadzają plan naprawczy. A wczesniej nie bylo trzeba?

"Podkreśla,(Wroblewski) że w radzie nadzorczej MZK jest przedstawiciel załogi zakładu. – I on nie sygnalizował, żeby w firmie były problemy z zaległościami urlopowymi czy z przemęczeniem kierowców"

No przecież D.P. nie będzie sobie robił wrogów w RN i zarządzie

"Spółka zapewnia korzystniejszy rozkład i co trzecią niedzielę wolną. Ta kwestia nie dotyczy kierowców pracujących w przerywanym czasie pracy, na liniach szczytowych, oraz kierowców obsługujących autobusy przegubowe. W obu przypadkach pracują od poniedziałku do piątku – wylicza.

Prezes MZK zauważa, że kontrole PIP prowadzone w spółce w 2019 trwały łącznie trzy miesiące i miały bardzo szeroki, wielowątkowy charakter. – Obejmowały całokształt działalności spółki i prowadzonej aktualnie modernizacji zajezdni. Natomiast końcowe wnioski inspektorów pracy obejmują wyłącznie uwagi w odniesieniu do kwestii wykorzystania zaległych urlopów pracowników – stwierdza"

Co ty Stadnicki tutaj mydlisz oczy? Pracuje się 2 niedziele, bo tak wygodnie planowac Zdzichowi i to wynikalo z czasów kiedy jeszcze kazda 3 niedziela MUSIAŁA być wolna!!!

Twoja polityka PŁACOWA doprowadziła do właśnie takiego a nie innego stanu rzeczy z urlopami. Powinieneś za to ponieść konsekwencje i to srogie

G
Gość

No i jaką karę poniesie Stadnicki? Za to jest od 1000zl do 30000zl.

k
kierowca

"Tadeusz Stadnicki, prezes MZK, przekonuje, że zaległości urlopowe to przede wszystkim efekt braku kierowców na rynku pracy przy znaczącej fluktuacji pracowników. - Na przykład w latach 2017 i 2018 stosunek pracy został zakończony z 52 osobami, w tym 20 osób odeszło na emeryturę, a rynek niewiele oferował – wskazuje."

Tadeuszu Stadnicki przestań gadać od rzeczy, a ile ty oferujesz na godzinę 13 zł czy może 14 zł. Sam sobie za to jeździj razem z Wiśniewskim, Wróblewskim, Darkiem P. Zdzisiem G. itd.

Najwyższy czas, aby Stadnicki poszukał sobie pracy!!!!!!!

t
tekatka48

Kontrola kontrolą, ale najpierw trzeba wyjaśnić podstawową tezę: Kierowcy mieli mnóstwo zaległych urlopów, czy też kierowcy MAJĄ mnóstwo zaległych urlopów? Tytuł artykułu sugeruje, że problem już nie istnieje. Na co więc o nim pisać?

A
Andrzej

Niech się tez zainteresują zaległymi urlopami w uniwersyteckim szpitalu klinicznym w Opolu, pielęgniarki nie mogą wybrać zaległych urlopów jeszcze z 2018 roku maja cały z tego roku

G
Gość

No i Kierowcy mieli rację!!! Gdzie są przeprosiny od Pana Prezydenta Wiśniewskiego który na ogólnopolskim portalu stwierdził że wszystkie informacje o sytuacji w Mzk to chęć wymuszenia podwyżek prze "super zarabiających" KIEROWCOW . Itd.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3