Korea Północna wystrzeliła rakietę dalekiego zasięgu. USA i ONZ potępiły działania reżimu

Aleksandra Gersz AIP (aip)
Ok. godziny 1:30 czasu polskiego Korea Północna wystrzeliła rakietę dalekiego zasięgu. Mimo, że północnokoreańskie władze twierdzą, że rakieta niosła satelitę i została wystrzelona w celach naukowych, międzynarodowa opinia publiczna jest zdania, że był to test rakietowy.

To złamanie rezolucji ONZ - podaje Reuters.O wystrzeleniu rakiety podała krajowa agencja Yonhap. Jak poinformował Pjongjang, wystrzał satelity Kwangmyongsong-4 (nazwanej na cześć nieżyjącego przywódcy Kima Dzong II) był "całkowitym sukcesem", a obiekt został umieszczony na orbicie okołobiegunowej 10 minut po starcie z centrum kosmicznego Sohae w prowincji P'yŏngan Północny.

Północnokoreańskie władze podały potem w oświadczeniu, że wystrzał nadzorował przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un, który w przyszłości planuje wysłać na orbitę więcej satelitów - donosi BBC. Wystrzał rakiety dalekiego zasięgu zarejestrowały wojska m.in. Korei Południowej i USA.

Pentagon poinformował, że rakieta nie zagraża Stanom Zjednoczonym ani członkom NATO. Międzynarodowa opinia publiczna jest jednak oburzona z powodu wystrzelenia pocisku wbrew rezolucji ONZ, która zakazuje reżimowi przeprowadzania testów rakiet balistycznych czy broni nuklearnych.

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki-Moon zaapelował do Korei Północnej, aby "zaprzestała swoich prowokacyjnych działań". Na niedzielne popołudnie zostało już zwołane nadzwyczajne spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku. Reuters informuje, że inicjatorami rozmów były Stany Zjednoczone, Korea Południowa i Japonia, które obawiają się zagrożenia rakietowego ze strony reżimu.

Seul zapowiedział już, że chce rozpocząć z sojusznikami dyskusję o ewentualnym uruchomieniu zaawansowanego systemu obrony rakietowej THAAD. - Jeśli THADD zostanie rozmieszczony na Półwyspie Koreańskim, zostanie użyty tylko wobec Korei Północnej - mówił przedstawiciel południowokoreańskiego ministerstwa obrony Yoo Je-seung.

Tymczasem władze Chin, sojusznika Korei Północnej, wyraziły żal z powodu wystrzału rakiety, jednak zaapelowały do międzynarodowej społeczności, aby powstrzymała się od działań, które mogą wywołać dalsze napięcia. To kolejny raz w tym roku, kiedy Korea Północna wywołała falę krytyki państw zagranicznych - na początku stycznia Pjongjang ogłosił, że przeprowadził test bomby wodorowej. Eksperci potwierdzili, że najprawdopodobniej była to próba nuklearna.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
OPPELner
W dniu 07.02.2016 o 21:46, Gość napisał:

To jest raczej taka odmiana dalekowschodniego folkloru. Jak się Kimy zagalopują, to temat zostanie załatwiony przez amików w jeden dzień   

W prawie jeden dzien to Amiki dali sobie rade tylko raz,kiedy pokonali karaibskie "mocarstwo"Grenada.P.S.wtedy pomogli polscy najemnicy!.

G
Gość

To jest raczej taka odmiana dalekowschodniego folkloru. Jak się Kimy zagalopują, to temat zostanie załatwiony przez amików w jeden dzień

 
G
Gość

To jest początek III wojny światowej

Dodaj ogłoszenie