Koronawirus. Na Opolszczyźnie w ciągu ostatniej doby, pięć osób zignorowało zalecenia sanepidu i opuściło miejsca kwarantanny. Będą ukarani

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Udostępnij:
Kwarantanną w województwie opolskim zostało objętych około 700 osób, ale każdego dnia mundurowi otrzymują nową, aktualną listę nią objętych.

Niestety w ciągu ostatniej doby, pięć osób z terenu Opolszczyzny zignorowało zalecenia sanepidu i opuściło miejsca kwarantanny.

W tej chwili nasi policjanci wyjaśniają okoliczności tych zdarzeń - mówi podinspektor Marzena Grzegorczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

W jednym przypadku prowadzone są czynności sprawdzające w kierunku art. 160 kodeksu karnego ("kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu"), gdzie górna granica za takie przestępstwo to 5 lat więzienia!

W kolejnych przypadkach kierowane są do sądu wnioski dotyczące nieprzestrzegania przez osoby podejrzane o chorobę, odpowiednich nakazów i zakazów związanych z izolacją.

W takim przypadku grozi grzywna w wysokości do 5000 złotych.

Niezależnie od tego, policjanci przekazują informacje o nieprzestrzeganiu zasad kwarantanny do powiatowego inspektora sanitarnego, który może nałożyć karę w wysokości do 5000 zł.

Każdy pacjent objęty kwarantanną domową musi być odpowiedzialny i nie narażać innych na ryzyko. Dlatego apelujemy i przypominamy o odpowiedzialnym zachowaniu, w tym o przestrzeganie wprowadzonych ograniczeń, współpracę i realizowanie poleceń służb - mówi Marzena Grzegorczyk.

Jak informuje opolska policja, funkcjonariusze, którzy sprawdzają miejsce pobytu osób przebywających w kwarantannie domowej nie mają z nimi bezpośredniego kontaktu, nie wchodzą też do domów czy mieszkań.

Kontaktują się z nimi telefonicznie, poprzez domofon lub z bezpiecznej odległości potwierdzają jej obecność. Do realizacji tych zadań w pierwszej kolejności kierowani są dzielnicowi, którzy znają dany teren i jego mieszkańców.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Sencor

Sencor SCOOTER TWO 2021

2 552,25 zł1 999,00 zł-22%
miejsce #2

Enero

Enero Asiento Jr Czarno Niebieski

1 269,00 zł1 059,00 zł-17%
miejsce #3

Joyor

Joyor Y6-S Czarny Z Siedzeniem

3 700,00 zł3 320,00 zł-10%
miejsce #4

Fiat

Fiat 500 8.5 F85R350PL Czerwona

1 599,00 zł1 495,00 zł-7%
miejsce #5

Motus

Motus Pro 11

15 999,00 zł14 999,00 zł-6%
miejsce #6

Motus

Motus Pro 10 Sport 2021

6 999,99 zł6 799,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 marca, 07:27, dr:

5000 zł to za mało!!! Sprawdzać i karać !!! co to dla "młodzieżowca" co przyjechał z Niemiec z pracy 5000 jak on musi się napić z kolegami a potem zarazić swoich rodziców i dziadków ? tylko 50 000 niech odczuje i spłaca albo siedzi w domu !!!

20 marca, 07:29, Gość:

Gdzie logika?

Jeśli przywiózł "to" z Niemiec, to siedząc w domu na pewno zarazi rodziców i dziadków.

Tam siedzieć w Niemczech a nie do Polski z chorobą i w kółko lecieć łazić na kwarantalnie

G
Gość
19 marca, 19:00, Gość:

Ludzie sami zamykają się do aresztów domowych i donoszą na podejrzanych sąsiadów.

Strach jest doskonałym narzędziem w rękach władzy - każdej władzy.

20 marca, 08:20, Gość:

Donoszenie na sąsiada to polska tradycja . Kraj ormowców.

A wcale nie sąsiedzi się boją są niewolnikami siedzą po ? Tam mają kwarantanny kolegi i piją i chodzą a kto sprawdza nikt nas pozarazają kto czyści poręcz klamki itd

G
Gość

Za mało albo wcale nie kontrolują w Strzelcach opolskich mężczyzn młodych którzy wrócili z zagranicy ?

G
Gość
19 marca, 19:46, Gość:

Szkoły zamknięte, mamusie mają płaconą opiekę nad swoimi dziećmi i widzę że siedzą na placach zabaw, a nauczyciele robią sobie wycieczki jednodniowe. Brawo, niech siedzą sobie za nasze pieniądze i się cieszą.

19 marca, 23:39, Gość:

stuknij się w głowę... mocno

20 marca, 8:12, Gość:

Dlaczego miałby? w jego mniemaniu to problem dotyczy czegoś innego niż jego, tak więc albo masz jakiś sensowy argument na za lub przeciw temu że nasze podatki są rozdawane ludziom którzy na to nie pracowali, zamiast być inwestowane dla dobra ogółu (a nie tylko konkretnych grup społecznych) , albo ty sam stuknij siebie w głowę, skoro twierdzisz ze takie stukniecie ci lub komuś innemu w czymkolwiek pomoże.

Się uśmiałem...

"Dla dobra ogółu.." - dobre, naprawdę dobre ;-)

G
Gość
20 marca, 8:10, Gabrys:

Stosujesz się do zasad, które zostały określone w Polsce i nie ma wyjątków. Jak się nie podoba to po co było wracać? W W. Brytanii, Niemczech, Holandii itd. można normalnie chodzić po ulicach. Było zostać i łazić, a nie wracać i wszystkich pouczać.

Złotówka leci na pysk - polskie wspaniałe zasady nie sprawdzają się.

Waluty "zarażonych" państw, z głupimi wg Ciebie, regułami idą w górę.

To jest obiektywny wykładnik, racjonalna ocena tych którzy rządzą tak naprawdę światem - giełd, maklerów, spekulantów, banków, inwestorów, ogólnie "kapitału".

G
Gość
19 marca, 18:55, Gość:

przed sklepami legitymować i sprawdzać czy na kwarantannie czy na zakupach i 5000 odrazy bez gadania a potem wniosek do sądu. Bo łaża po sklepach a w domu stoją słupy

Odpowiedz sobie sam - jak przed sklepem stoi to na kwarantannie czy na zakupach ?

5000 ODRAZY ??? Buhaha

W domu jednego Pawlaka słupy nie stoją , słupy leżą bo są leniwe jak pierogi.

G
Gość
19 marca, 19:00, Gość:

Ludzie sami zamykają się do aresztów domowych i donoszą na podejrzanych sąsiadów.

Strach jest doskonałym narzędziem w rękach władzy - każdej władzy.

Donoszenie na sąsiada to polska tradycja . Kraj ormowców.

G
Gość
19 marca, 20:33, b:

dowalić po 5000 i po sprawie - inni sie nie ruszą... Nie poważni ludzie... Może tak jak w Korei?? Załamanie zakazu - eliminacja.. Może to coś durni nauczy

Wot Gitler maleńki . Może gułagi zaproponujesz , będziesz tam miał fuchę jak o kapo /

G
Gość
20 marca, 7:27, dr:

5000 zł to za mało!!! Sprawdzać i karać !!! co to dla "młodzieżowca" co przyjechał z Niemiec z pracy 5000 jak on musi się napić z kolegami a potem zarazić swoich rodziców i dziadków ? tylko 50 000 niech odczuje i spłaca albo siedzi w domu !!!

Jak dotychczas to na Śląsku Opolskim zakażają sami - swoi z Głupczyc i okolic. Skąd oni wracają , z Niemiec ? Być nie może !!!

G
Gość
19 marca, 19:46, Gość:

Szkoły zamknięte, mamusie mają płaconą opiekę nad swoimi dziećmi i widzę że siedzą na placach zabaw, a nauczyciele robią sobie wycieczki jednodniowe. Brawo, niech siedzą sobie za nasze pieniądze i się cieszą.

19 marca, 23:39, Gość:

stuknij się w głowę... mocno

Dlaczego miałby? w jego mniemaniu to problem dotyczy czegoś innego niż jego, tak więc albo masz jakiś sensowy argument na za lub przeciw temu że nasze podatki są rozdawane ludziom którzy na to nie pracowali, zamiast być inwestowane dla dobra ogółu (a nie tylko konkretnych grup społecznych) , albo ty sam stuknij siebie w głowę, skoro twierdzisz ze takie stukniecie ci lub komuś innemu w czymkolwiek pomoże.

G
Gabrys

Stosujesz się do zasad, które zostały określone w Polsce i nie ma wyjątków. Jak się nie podoba to po co było wracać? W W. Brytanii, Niemczech, Holandii itd. można normalnie chodzić po ulicach. Było zostać i łazić, a nie wracać i wszystkich pouczać.

G
Gość
20 marca, 07:27, dr:

5000 zł to za mało!!! Sprawdzać i karać !!! co to dla "młodzieżowca" co przyjechał z Niemiec z pracy 5000 jak on musi się napić z kolegami a potem zarazić swoich rodziców i dziadków ? tylko 50 000 niech odczuje i spłaca albo siedzi w domu !!!

Gdzie logika?

Jeśli przywiózł "to" z Niemiec, to siedząc w domu na pewno zarazi rodziców i dziadków.

G
Gość
19 marca, 20:33, b:

dowalić po 5000 i po sprawie - inni sie nie ruszą... Nie poważni ludzie... Może tak jak w Korei?? Załamanie zakazu - eliminacja.. Może to coś durni nauczy

19 marca, 20:49, Gość:

Dlaczego chcesz żeby państwo polskie okradało zwykłych ludzi z 5 000 zł?

19 marca, 20:55, Gość:

A dlatego żeby ciebie nikt nie zaraził.

Ja wolałbym już być "po". Każdego z nas to czeka. Ludzie głupieją w oczekiwaniu na nieuchronne - jednak zdecydowana większość przeżyje.

d
dr

5000 zł to za mało!!! Sprawdzać i karać !!! co to dla "młodzieżowca" co przyjechał z Niemiec z pracy 5000 jak on musi się napić z kolegami a potem zarazić swoich rodziców i dziadków ? tylko 50 000 niech odczuje i spłaca albo siedzi w domu !!!

G
Gość
19 marca, 20:33, b:

dowalić po 5000 i po sprawie - inni sie nie ruszą... Nie poważni ludzie... Może tak jak w Korei?? Załamanie zakazu - eliminacja.. Może to coś durni nauczy

19 marca, 20:49, Gość:

Dlaczego chcesz żeby państwo polskie okradało zwykłych ludzi z 5 000 zł?

19 marca, 21:18, Gość:

Pogadamy jak od tych zwykłych ludzi załapiesz koronawirusa.

Każdy z nas musi złapać koronowirusa, nieuchronne. Większość przejdzie to bezobjawowo, klika procent spośród nas umrze. To taki test który każdy przejdzie

Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie