Koronawirus Opolskie. Tak z rozprzestrzenianiem zarazy walczą policjanci, wojskowi, strażnicy miejscy, leśni i rybaccy

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła
Tak służby mundurowe patrolują Opolszczyznę z lądu, wody i powietrza.
Tak służby mundurowe patrolują Opolszczyznę z lądu, wody i powietrza. Policja
Udostępnij:
Większa niż zwykle liczba patroli pilnuje nie tylko tego, co dzieje się w centrach opolskich miast, ale również w zamkniętych parkach, na bulwarach, lasach czy pustostanach.

Opolscy policjanci wraz z innymi służbami mundurowymi, m.in. z wojskiem, strażą leśną i rybacką oraz miejską, sprawdzają, czy przestrzegane są restrykcje związane z rozprzestrzenianiem koronawirusa.

Większa niż zwykle liczba patroli pilnuje nie tylko tego, co dzieje się w centrach miast, ale również w zamkniętych parkach, na bulwarach, lasach czy pustostanach.

Mundurowi wykorzystują do tego nie tylko radiowozy czy motocykle, ale również quady, drony czy łodzie.

Jesteśmy w służbie 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę - mówi podkomisarz Karol Brandys z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Przypomnijmy. Obecnie poruszanie się w przestrzeni publicznej może odbywać się wyłącznie pod ścisłymi warunkami. Wychodzić możemy między innymi do pracy, na zakupy, do apteki, w celu pomocy innym, wolontariatu lub w związku z wizytą lekarską.

Z kolei osoby do 18. roku życia mogą opuszczać mieszkania wyłącznie pod opieką dorosłych.

Za łamanie obostrzeń grożą mandaty do 500 złotych, grzywny od 5 do 30 tys. złotych, a nawet kara więzienia.

Ale mundurowi realizują nie tylko dodatkowe zadania związane ze stanem epidemii. Policjanci nadal podejmują zgłaszane interwencje, reagują na wykroczenia, pracują na miejscu przestępstw, zatrzymują osoby podejrzane o ich popełnienie.

Funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymują piratów drogowych i nietrzeźwych kierowców, prowadzone są wielowątkowe śledztwa i dochodzenia związane ze sprawami kryminalnymi, korupcyjnymi, przestępczością gospodarczą czy cyberprzestępczością.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek Nowak

Walczą to ze społeczeństwem.

Milicja jest zajęta łapaniem spacerujących a przestępcy włamują się w tym czasie do jubilera na ul. Ozimskiej.

Najważniejsze by ukarać jak najwięcej spacerowiczów, a nie tam jakiś bandytów łapać, statystyki muszą się zgadzać.

A
Aktywista

Z czym walczą?? Że z czym??? Jak Ta walka wygląda? Koronawirusowi mandat dają?

Przecież oni z niczym nie walczą.. wykonują ślepo głupie rozkazy.

M
Marek Nowak

Brawo dzielna Milicja !!!

Tak dzielnie walczycie ze społeczeństwem, na lądzie, wodzie i z powietrza, ścigając i wyłapując "przestępców" którzy ośmielili się wyjść na spacer po pustej łące nad kanałem czy Odrą. Jeździcie po ciemku radiowowozami bez włączonych oznakowań, nie wiadomo czy ze wstydu, bo napis POLICJA już do was nie pasuje, a jeszcze nie zostały zmienione na MILICJA.

Czy też jest to wasz nowy sposób na walkę ze społeczeństwem.

Waszych metod działania i pomysłowości by wyłapać i ukarać mandatem spacerowiczów nie powstydziłaby się dawna MO.

Wasza "osobista interpretacja prawa" jest wprost z dawnych reżimowych czasów.

Ciekawe jak was społeczeństwo oceni niebawem...

Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie