Koronawirus w DPS w Jakubowicach. Ośrodek w kwarantannie. Poszukiwane są opiekunki, które pojadą tam pracować

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Coraz trudniejsza staje się sytuacja w Domu Pomocy Społecznej w Jakubowicach w gminie Pawłowiczki. Koronawirusem zaraziło się tam ok. 30 osób - to zarówno pensjonariusze w sędziwym wieku, jak i personel.

Część z zarażonych osób przetransportowano na oddział zakaźny w Kędzierzynie-Koźlu. Tylko w piątek koronawirusa wykryto u dwóch kolejnych osób w starszym wieku.

Dom Pomocy Społecznej w Jakubowicach objęty jest obecnie kwarantanną. To oznacza, że nikt bez specjalnego pozwolenia nie może tam wejść, ani go opuścić.

Czytaj także

W związku z tym ogniskiem koronawirusa służby wojewody poszukują opiekunek, które chciałyby się podjąć pracy w ośrodku.

Informacja w tej sprawie trafiła do gmin, w których działają Środowiskowe Domy Samopomocy oraz Kluby Seniora. To instytucje finansowane przez rząd.

Otrzymaliśmy informację, że poszukiwane są osoby zdrowe, poniżej 60 roku życia, które nie mają orzeczonej niepełnosprawności i nie wychowują dzieci poniżej 18. roku życia - wylicza Maria Feliniak, wiceburmistrz Strzelec Opolskich.

Samorządy sporządziły już listy osób, które kwalifikują się do oddelegowania, ale prawdopodobnie decydujący głos będzie miała wola samych opiekunek.

Czytaj także

- Pytaliśmy panie z naszego ośrodka, czy wyrażą zgodę na oddelegowanie do pracy z zarażonymi koronawirusem, ale na ten moment jeszcze żadna się nie zdecydowała - mówi nam jedna z pracownic Środowiskowego Domu Samopomocy, która woli zachować anonimowość.

Wyjazd do zamkniętego ośrodka objętego kwarantanną, będzie się bowiem wiązał z pozostaniem tam dłużej.

Czytaj także

Fala bankructw polskich firm bardzo realna

Wideo

Dodaj ogłoszenie