Koronawirus w Polsce. Nowy dekret biskupa opolskiego: Na pogrzebie nie może być więcej niż 50 osób

Krzysztof Ogiolda
Uroczystości pogrzebowe – pisze w poniedziałkowym dekrecie bp Andrzej Czaja – należy ograniczyć do trzeciej stacji (przy grobie) w obecności grona ludzi nie większego niż 50 osób (wliczając w to kapłana i pracowników firm pogrzebowych).
Uroczystości pogrzebowe – pisze w poniedziałkowym dekrecie bp Andrzej Czaja – należy ograniczyć do trzeciej stacji (przy grobie) w obecności grona ludzi nie większego niż 50 osób (wliczając w to kapłana i pracowników firm pogrzebowych). Piotr Guzik
Uroczystości pogrzebowe należy ograniczyć do trzeciej stacji (przy grobie) w obecności grona ludzi nie większego niż 50 osób. Do V niedzieli wielkiego postu włącznie (29 marca) zawieszona posługa nadzwyczajnych szafarzy Eucharystii.

Uroczystości pogrzebowe – pisze w poniedziałkowym dekrecie bp Andrzej Czaja – należy ograniczyć do trzeciej stacji (przy grobie) w obecności grona ludzi nie większego niż 50 osób (wliczając w to kapłana i pracowników firm pogrzebowych). Msza pogrzebowa może być odprawiana w dniu pogrzebu (według tych samych zasad, czyli nie więcej niż dla 50 uczestników) albo w terminie późniejszym, w zależności od ustaleń z rodziną zmarłej osoby.

W praktyce oznacza to, że nie będzie mszy pogrzebowych z trumną w kościele ani wspólnego przejścia z kościoła na cmentarz.
Zawieszone zostają wszelkie rekolekcje, misje, wyjazdy i spotkania formacyjne, a także konferencje dekanalne.

Kościoły mają pozostawać otwarte w ciągu dnia, z zaleceniem, aby nigdy nie przebywało w nich więcej niż 50 osób równocześnie. Zaleca się częstsze wystawianie Najświętszego Sakramentu, aby wierni mogli Go adorować. W czasie adoracji należy umożliwić wiernym przystąpienie do sakramentu pokuty, przy zachowaniu należytych zabezpieczeń przed zakażeniem. W czasie adoracji należy też udzielać Komunii św. wszystkim, którzy tego pragną.

Należy szczególnie dbać o zasady higieny i myć dokładnie ręce przed każdą czynnością liturgiczną.

Zawieszona zostaje posługa nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Posługę wobec chorych mają pełnić jedynie duchowni, którzy winni się jej oddać z wielką gorliwością.

Kuria Diecezjalna będzie czynna dla petentów od poniedziałku do piątku od 9.00 do 13.00. Ale przyjeżdżać do kurii należy jedynie w sprawach niecierpiących zwłoki. Wszelkie sprawy należy załatwiać telefonicznie lub mailowo. Jedynie w sytuacjach nadzwyczajnych, po uprzednim umówieniu, można będzie zgłosić się do kurii osobiście.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
behemot
16 marca, 15:43, gapcio:

Kto sobie wymyślił 50 osób !

16 marca, 23:01, Gość:

Biskup, a z Biskupem nie dyskutuje się i tyle.

Nie żaden Biskup tylko premier Mateusz Morawiecki a biskupom wypada do premierowego zarządzenia się dostosować.

G
Gość
16 marca, 15:43, gapcio:

Kto sobie wymyślił 50 osób !

Biskup, a z Biskupem nie dyskutuje się i tyle.

l
lelo
16 marca, 15:14, Nerwus:

Kto będzie stał i liczył ludzi? Bo chyba nie rodzina, która pogrążona w żałobie? Poza tym jaki ma wpływ na to , kto przyjdzie ? Będzie selekcja osób, kto ważniejszy, czy blizszy zmarłej osobie ? Rozumiem problem ale jak w takiej sytuacji go rozwiązac?

rozum

g
gapcio

Kto sobie wymyślił 50 osób !

J
Janusz
16 marca, 15:14, Nerwus:

Kto będzie stał i liczył ludzi? Bo chyba nie rodzina, która pogrążona w żałobie? Poza tym jaki ma wpływ na to , kto przyjdzie ? Będzie selekcja osób, kto ważniejszy, czy blizszy zmarłej osobie ? Rozumiem problem ale jak w takiej sytuacji go rozwiązac?

Bardzo dobra uwaga. W społecznościach wiejskich to nie przejdzie tak łatwo.

N
Nerwus

Kto będzie stał i liczył ludzi? Bo chyba nie rodzina, która pogrążona w żałobie? Poza tym jaki ma wpływ na to , kto przyjdzie ? Będzie selekcja osób, kto ważniejszy, czy blizszy zmarłej osobie ? Rozumiem problem ale jak w takiej sytuacji go rozwiązac?

Dodaj ogłoszenie