Kradzież relikwiarza ze szczątkami Marii Merkert

fot. Klaudia Bochenek
fot. Klaudia Bochenek
30-centymetrowy relikwiarz z kośćmi błogosławionej zniknął z kaplicy w nyskiej katedrze. Zdaniem proboszcza przedmiot był bezcenny religijnie i bezwartościowy materialnie.

Brak relikwiarza prałat Mikołaj Mróz odkrył w poniedziałek przed południem.

Mówi, że przeczuwał iż tak w końcu się stanie, bo wcześniej z katedry zniknęło kilka rzeczy. No i kręcili się ostatnio jacyś nieznajomi.

- Wariatów na świecie nie brakuje - kwituje ksiądz proboszcz.

Nyska policja szuka już sprawców. Wszystkich, którzy mogliby cokolwiek wiedzieć na temat kradzieży prosi o kontakt pod nr tel. 077 40 90 910 lub 112.

Figurka miała około 30 cm wysokości i wykonana była z brązu.

Więcej na ten temat we wtorek w papierowym wydaniu "Nowej Trybuny Opolskiej".

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sekciara__aa
Az tak bardzo zagmatwany katolicyzm mnie nie interesuje natomiast chrzescijanstwo - owszem.Dlatego irytuje mnie,ze mówi się ogólnie,ze są chrześcijanskie tradycje itd.chyba ze chodzi tylko o chrzest wodny i wieczerze Panska.Chrzescijanstwo to Jezus Chrystus i Jego przesłanie,nauka apostołów ktorzy o czczeniu umarlych nie mowia NIC!!!
Zwyczaje katolickie niech sobie będą jakie chcą jak ktos lubi modlic się do obrazków i czcić relikwie,proszę bardzo,ale to nie jest chrześcijanstwo,pozdrawiam
d
dj
W dniu 17.02.2009 o 20:54, sekciara__aa napisał:

Z calym szacunkiem dla Pana Nossala,ale zanim powie,ze to strata dla chrześcijan to niech przypomni sobie ks.Izajasza,tam Bóg wyraznie mówi co myśli o bałwochwalstwie,warto tez przypomnieć sobie 2 przykazanie dekalogu. Może w końcu ktoś oddzieli grubą krechą katolików od chrześcijan bo to nie to samo!!!!! Chrześcijanie czczą i modlą się do Boga przez Jezusa a nie do ludzkich szczątek. Drodzy Nysanie,zadna strata,o jeden grzech mniej,pozdrawiam


Proponuje bardziej zapoznać sie z katolicyzmem, a nie wypisywac sekciarskie komunały. Pozdrawiam...
o
obiektywnie
W dniu 16.02.2009 o 19:46, Dr. Ch. napisał:

Cytat z tej opowieści oleskiej, która może ma związek z kradzieżą w katedrze nyskiej:"Wpływowy i zamożny francuski magnat przemysłowy W. J. umieścił kilka ogłoszeń w międzynarodowej prasie o chęci zakupu oryginalnych dzieł sztuki z okresu średniowiecza. W. J. jest członkiem wysokiej loży wolnomularskiej i prywatnie zajmuje się czymś z pogranicza okultyzmu. Pasją tego szanowanego obywatela Francji mieszkającego w jednym z zamków nad L. jest poznanie wszelkich tajemnic średniowiecza. Ponieważ artyści tej epoki, tworząc swoje dzieła wyobrażające postacie biblijne, wzorowali się na autentycznych osobach – modelach z życia wziętych – takie dzieła sztuki stanowią niesamowitą kopalnię informacji dla prawdziwego badacza tej epoki. Dokładnie badając wiele średniowiecznych dzieł sztuki można nie tylko ustalić kim byli ci ludzie pozujący jako święci, lecz także dowiedzieć się na co chorowali, jakie mieli zwyczaje i charaktery. Jeszcze dalej idące teorie tego francuskiego fanatyka średniowiecza pozwalają mu ponoć nawiązać bezpośredni kontakt z postaciami ukrytymi pod płaszczykiem świętych. Aby spełnić ten ostatni warunek dzieła sztuki muszą być jednak autentyczne."



Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale jedyny związek relikwiarza ze średniowieczem jest taki, że ten relikwiarz stał w gotyckiej katedrze.
s
sekciara__aa
Z calym szacunkiem dla Pana Nossala,ale zanim powie,ze to strata dla chrześcijan to niech przypomni sobie ks.Izajasza,tam Bóg wyraznie mówi co myśli o bałwochwalstwie,warto tez przypomnieć sobie 2 przykazanie dekalogu. Może w końcu ktoś oddzieli grubą krechą katolików od chrześcijan bo to nie to samo!!!!! Chrześcijanie czczą i modlą się do Boga przez Jezusa a nie do ludzkich szczątek. Drodzy Nysanie,zadna strata,o jeden grzech mniej,pozdrawiam
~ala~
proponuję proboszczowi załozyć w katedrze kamerę to skutecznie odstraszy takich narwańców, powinna ona być włączona zwłaszcza kiedy w katedrze nie odbywaja się nabożeństwa
~Aneta~
nie ma co myśleć o wolnomularzach czy innych organizacjach. Ukradł po prostu złodziej i napewno nie myślał światopoglądzie. Tacy są złodzieje, nikczemny naród. Po prostu policja musi go złapać i tyle. A ten złodziej głupek niech za to odpowiada .
t
tomekw
Co z tego, że ubezpieczony. Pielgrzymki nie były do polisy
D
Devon
Relikwiarz pewnie ubezpieczony - jak wszystko
G
Gość
Czyli szajbus nie wolnomularz. Szajbusów zawsze pod dostatkiem, zaś w Nysie, to raczej jakiś chłoptaś podpieprzył ten relikwiarz, bo mu się pewnie zdawało, że jest ze złota.
D
Dr. Ch.
Cytat z tej opowieści oleskiej, która może ma związek z kradzieżą w katedrze nyskiej:
"Wpływowy i zamożny francuski magnat przemysłowy W. J. umieścił kilka ogłoszeń w międzynarodowej prasie o chęci zakupu oryginalnych dzieł sztuki z okresu średniowiecza. W. J. jest członkiem wysokiej loży wolnomularskiej i prywatnie zajmuje się czymś z pogranicza okultyzmu. Pasją tego szanowanego obywatela Francji mieszkającego w jednym z zamków nad L. jest poznanie wszelkich tajemnic średniowiecza. Ponieważ artyści tej epoki, tworząc swoje dzieła wyobrażające postacie biblijne, wzorowali się na autentycznych osobach – modelach z życia wziętych – takie dzieła sztuki stanowią niesamowitą kopalnię informacji dla prawdziwego badacza tej epoki. Dokładnie badając wiele średniowiecznych dzieł sztuki można nie tylko ustalić kim byli ci ludzie pozujący jako święci, lecz także dowiedzieć się na co chorowali, jakie mieli zwyczaje i charaktery. Jeszcze dalej idące teorie tego francuskiego fanatyka średniowiecza pozwalają mu ponoć nawiązać bezpośredni kontakt z postaciami ukrytymi pod płaszczykiem świętych. Aby spełnić ten ostatni warunek dzieła sztuki muszą być jednak autentyczne."
D
Dr. Ch.
W dniu 16.02.2009 o 19:35, Gość napisał:

Wolnomularstwo nie ma nic wspólnego z zabobonem.


Wolnomulastwo może i nie, ale ten markiz-zleceniodowca. miał być członkiem loży wolnomularskiej
G
Gość
W dniu 16.02.2009 o 18:31, Dr. Ch. napisał:

w Oleśnie skradziono na początku 90tych cały tryptyk z kościoła drewnianego św. Anny. Różne osobliwe wydarzenia miały miejsce potem i stały w związku z tą kradzieżą. Jakiś anonim insynułował kradzież na zamówienie przez członka loży wolnomulasrkiej gdzieś we Francji. Później znaleziono podobno szczątki - czy autentyczne? - w Krakowie i złodzieji także. Dziwi tylko, że policji nie udało się wydobyć z tych złodzieji, kto był zleceniodawcą. Jeśli tamte i ten ostatni z Nysy obiekt sakralny były materialnie bezwartościowe, to tylko z racji kolekcjonerskich albo dla zaspokojenia jakichś zabobonów wolnomulasrkich popełnia się takie kradzieże. Przypuszczam, że za jedną i drugą stoi ten sam zleceniodawca. A jeśli tak, to prawdopodobieństwo niewykrycia leży przy chyba stu procentach.


Wolnomularstwo nie ma nic wspólnego z zabobonem.
G
Gość
W dniu 16.02.2009 o 18:31, ateista napisał:

a mówią ze w polsce 99,9% to katolicy?Więc niech nie okradają swoich światyń bo to wstyd


Żaden katolik tego nie ukradł, bo katolicy to porządni i uczciwi ludzie. Złodziejem jest z pewnością jakiś wstrętny ateusz, zaprzysięgły wróg Życia Poczętego, zwolennik homoseksualizmu i wyuzdanego seksu. Tfu!
G
Gość
No to już kiszka z turystyką pielgrzymkową. Chyba że się Merkert wydobędzie z grobu i uszczknie jej jeszcze parę kości.
G
Gość
Czy to już koniec świata?
Dodaj ogłoszenie