Krajobraz z ratuszem

Danuta Nowicka
Uwagę uczestników ostatniego "Wieczoru muzealnego" skierowano na opolski ratusz i jego najbliższe sąsiedztwo.

Wystawę, poświęconą centralnej opolskiej budowli, Muzeum Śląska Opolskiego planuje na styczeń, spotkanie służyło promocji nowo wydanego albumu "Ratusz w Opolu". Jego wydawcą jest Bogusław Szybkowski, autorką - Urszula Zajączkowska, starszy kustosz MŚO.

Wedle dokumentu z 1308 r., poprzednikiem centralnej budowli w naszym mieście był dom kupiecki, zbudowany z drewna w XIII stuleciu, zaś zgodnie z opisem z początku XVI w., wchodziło się doń z rynku na piętro, od strony południowej, zadaszonymi schodami. Na parterze znajdował się dom kupiecki, zaś pod nim piwnica, zwana świdnicką, od piwa sprowadzanego z tego miasta. Późniejsze doniesienia mówią o stojącym przed ratuszem pręgierzu i wadze miejskiej do publicznego użytku. Korzystając z niej odpłatnie, mieszkańcy przysparzali miastu guldenów.

Inżynier architekt Marian Skałkowski z Katowic, który po ukończeniu architektury w Krakowie otrzymał przydział do pracy w Opolu, potwierdził, że ratusz był jedyną budowlą ocalałą w Rynku po wyjściu radzieckich żołnierzy. W tej sytuacji zajął się sąsiedztwem, głównie kamieniczkami pierzei północnej, obróconymi, poza jednym wyjątkiem, w ruinę, i to już od poziomu fundamentów. Zdecydowano się odtworzyć ich wygląd z okresu baroku; niektóre zdobienia kopiowano, część uzyskała kształty domniemane. Z historycznością elewacji rozminęły się nowe rozwiązania wnętrz. W budownictwie nastał czas norm i przestronne, bogate siedziby mieszczan z kuchnią od podwórza i salonem od ulicy trzeba było podzielić na mniejsze, ze ślepymi kuchniami i miniaturowymi pokojami. - Z satysfakcją wspominam, że przy okazji zetknąłem się z rzemieślnikami ze świetnej szkoły niemieckiej, mówiącymi po polsku - powiedział inż. Skałkowski.
Wieczór muzealny zakończyła opowieść znanego opolskiego kolekcjonera Bogusława Szybkowskiego o pocztówkach, urozmaicona pokazem starych egzemplarzy, w tym z opolskim ratuszem, i rozmowa z udziałem zaproszonych gości. Wszystko to przy tradycyjnej już lampce winiaku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie