Kraków. Śmiertelny wypadek podczas jazdy hulajnogą ul. Zarzecze

Klaudia Warzecha
Klaudia Warzecha
Aleksandra Łabędź
Aleksandra Łabędź
Śmiertelny wypadek kierującego hulajnogą na ul. ZarzeczeAktualności z Dzielnicy VI Miasta Krakowa - Bronowice
Śmiertelny wypadek kierującego hulajnogą na ul. ZarzeczeAktualności z Dzielnicy VI Miasta Krakowa - Bronowice Aktualności z Dzielnicy VI Miasta Krakowa - Bronowice
Udostępnij:
W ubiegłym roku weszły w życie nowe przepisy, które miały uregulować, a zarazem wpłynąć na bezpieczniejsze korzystanie z elektrycznych hulajnóg. Jak widać nie przynosi to do końca zamierzonych efektów. W środę podczas jazdy hulajnogą doszło do wypadku w wyniku którego 65-letni mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Radni zastanawiają się, czy oprócz zapisów uchwały, która reguluje przepisy użytkowników hulajnóg, można jeszcze jakoś poprawić bezpieczeństwo osób poruszających się hulajnogami elektrycznymi.

W środę przed południem na ulicy Zarzecze doszło do śmiertelnego wypadku.

- 65-letni mężczyzna podczas jazdy hulajnogą elektryczną, stracił nad nią kontrolę, po czym nieszczęśliwie upadł i uderzył głową o asfalt – mówi mł. asp. Piotr Szpiech, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie .

Mimo szybko podjętej próby reanimacyjnej jego życia nie udało się uratować. Według świadków zdarzenia, mężczyzna stracił kontrolę nad hulajnogą w momencie przejeżdżania przez spowalniacz znajdujący się na drodze. Mężczyzna był trzeźwy jednak nie jest wiadome z jaką prędkością się poruszał.

W ubiegłych lata, sprawą hulajnóg elektrycznych w mieście zajmowali się m.in. radny Rafał Komarewicz oraz Michał Drewnicki. Radni zwracali uwagę na problem poruszania się jednośladów po chodnikach i alejkach spacerowych w obrębie Rynku Głównego i okolicznych ulic i parków miejskich.

Michał Drewnicki radny miejski mówi nam – Ostatnio nie zajmowaliśmy się już tematem, ponieważ prezydent Majchrowski porozumiał się z niektórymi firmami od hulajnóg, tak by przynajmniej postój tych urządzeń był cywilizowany, aby nie były wszędzie porozrzucane. Dzięki temu jest coraz mniej nieprawidłowo pozostawionych jednośladów, a jeżeli są, to są wywożone.

Radny przypomniał również o drugiej sprawie, czyli kwestii ustawy dotyczącej prawa w ruchu drogowym, która się zmieniła i pierwszy raz hulajnogi wpisano jako osobną kategorię (wcześniej były traktowane jako ruch pieszych). Drewnicki wymienia, że po wejściu w życie ustawy hulajnogi elektryczne, np. po chodniku nie mogą się poruszać, chyba, że nie ma ścieżki rowerowej, a ruch na drodze jest powyżej 30km/h. Wówczas kierujący hulajnogą może jechać maksymalnie 5km/h.

- Jak widać te ograniczenia dla hulajnóg są znaczące, jednak mimo to widać, że doszło do tego wypadku. Pojawia się pytanie co zawiniło, czy mężczyzna jechał zgodnie z przepisami? - pyta Drewnicki i dodaje – Pytanie czy przepisami dałoby się tutaj coś zmienić? Ja szczerze powiedziawszy wątpię. Należy pamiętać, że zawsze w grę wchodzi kwestia odpowiedzialności kierującego. Sądzę, że jeżeli ktoś ma swoją hulajnogę, to powinien się wyposażyć w kask mimo wszystko.

- W Krakowie w tym momencie wprowadzone są ograniczenia mówiące o tym, że hulajnogi mogą poruszać się z prędkością nie większą niż 20km/h. W hulajnogach wynajmowanych są ograniczenia. Niestety, jeśli chodzi o hulajnogi prywatne, to ciężko zweryfikować, z jaką prędkością jechała hulajnoga. To przykre, że taka sytuacja miała miejsce. Myślę, że tutaj powinny być wprowadzone dodatkowe wymagania np. dotyczące obowiązkowych kasków – mówi przewodniczący Rady Miasta Krakowa Rafał Komarewicz.

Wypadków było więcej

Przypominamy, że to już kolejny wypadek osoby kierującej hulajnogą elektryczna lub spowodowany przez kierowcę takiego urządzenia. W ubiegłych latach na Plantach mężczyzna poruszający się hulajnogą elektryczną potrącił 4-letniego chłopca, który w wyniku poniesionych obrażeń trafił do szpitala. W październiku zeszłego roku z kolei policja zatrzymała parę, która jadąc w duecie na hulajnodze (co jest niedozwolone) dodatkowo była pod wpływem alkoholu. Niedługo po tym zdarzeniu na ul. Klimeckiego doszło do zderzenia tramwaju z mężczyzną poruszającym się hulajnogą. Również w ubiegłym roku na al. Jana Pawła II doszło do zderzenia kobiety jadącej na hulajnodze z tramwajem. Kierująca jednośladem nie zatrzymała się na czerwonym świetle i uderzyła w tramwaj.

Przepisy są jasno określone

Przepisy, które obowiązują od ubiegłego roku miały zapewnić bezpieczeństwo i zakończyć brawurową jazdę hulajnogami po mieście. Kierujący jednośladami chcąc omijać korki, pozwalają sobie na niebezpieczną jazdę. Z ulic Krakowa miały zniknąć hulajnogi pędzące między pieszymi na chodnikach oraz jednoślady pozostawione byle gdzie. Jazda w duecie również została zakazana. Zostało również wprowadzone ograniczenie, że hulajnogą mogą jeździć wyłącznie osoby pełnoletnie lub niepełnoletnie, które mają kartę rowerową lub prawo jazdy kat. AM, A1, B1 lub T. Dzieci, które nie mają takiego dokumentu lub są młodsze niż 10-letnie, mogą na nich jeździć wyłącznie w strefie zamieszkania pod opieką osoby dorosłej. Wbrew temu, że obowiązuje zakaz jazdy na hulajnodze w dwie osoby, jest to notorycznie łamane. Co rusz na ulicach miasta widać mknące hulajnogi, a na nich dwie osoby.

Zmieniono również przepisy dotyczące parkowania hulajnóg. W mieście jest wyznaczonych 260 punktów, gdzie można parkować jednoślady. Jednak jeśli w pobliżu akurat takiego brak, hulajnogę należy zaparkować równolegle do przebiegu jezdni na bardziej oddalonym od niej skraju chodnika.

Według przepisów użytkownik hulajnogi:

  • • Ma jeździć trzeźwy. Za korzystanie z niej pod wpływem alkoholu grozi grzywna.
  • • Ma korzystać z drogi dla rowerów lub pasa dla rowerów – z maksymalną prędkością 20 km/h.
  • • Gdy nie jest to możliwe, ma poruszać się jezdnią, jeśli dozwolona prędkość ruchu na niej nie przekracza 30 km/h (np. w strefie zamieszkania).
  • • Jeśli nie ma drogi rowerowej, może też jechać chodnikiem, ale z prędkością zbliżoną do prędkości pieszych.
  • • Nie może nikogo przewozić (jechać z pasażerem).
  • • Na chodniku ustępuje pierwszeństwa pieszym.
  • • Ma sygnalizować zamiar skrętu kierunkowskazem lub wystawieniem ręki.
  • • Podczas wyprzedzania innych uczestników ruchu ma zachować odstęp 1 m.
  • • Ma parkować hulajnogę w wyznaczonych do tego miejscach. Jeśli ich nie ma, można zostawić ją równolegle do przebiegu jezdni na bardziej oddalonym od niej skraju chodnika (należy pozostawić przynajmniej 1,5 m szerokości chodnika).
  • • W strefie zamieszkania kierujący stosuje zasadę prawej ręki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Największe pożary we Francji od stu lat

Materiał oryginalny: Kraków. Śmiertelny wypadek podczas jazdy hulajnogą ul. Zarzecze - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie