Krapkowice: chirurdzy bezkrwawo usunęli pacjentowi nadnercze

Beata Szczerbaniewicz
To była operacja na miarę XXI wieku.

Szpital powiatowy - do niedawna prowincjonalny i przestrzały - wypływa na szerokie wody. Dziś przeprowadzono tam z powodzeniem nowoczesną operację metodą diatermii chirurgicznej.

Po raz pierwszy usunięto pacjentowi chore nadnercze w technice laparoskopowej przy pomocy specjalistycznego narzędzia ligasure, które natychmiastowo zamyka naczynia krwionośne. Można rzec, że zabieg odbył się "bezkrwawo". Dotychczas takie operacje w województwie opolskim przeprowadzał tylko Szpital Wojewódzki, większość pacjentów kierowano jednak poza Opolszczyznę.

- Ten przypadek chorobowy wymagał użycia właśnie takiej techniki - tłumaczy ordynator oddziału chirurgicznego doktor nauk medycznych Grzegorz Krasowski, który kierował operacją. - W jamie otrzewnowej były bowiem liczne zrosty. Klasyczne przecięcie jamy brzusznej byłoby trudne i niebezpieczne.
Aby można było używać narzędzi "ligasure" szpital zakupił kilka miesięcy temu platformę elektrochirurgiczną force triad za ponad 70 tys. zł. Podobne platformy miały w posiadaniu wcześniej tylko trzy szpitale w województwie.

- Taki zabieg jak dziś wykonaliśmy po raz pierwszy, wcześniej w takiej technice robiliśmy resekcję guza odbytnicy i usuwaliśmy śledzionę - dodaje ordynator Krasowski. - Tak zwana "duża chirurgia" nie musi odbywać się w dużych ośrodkach, w pewnych operacjach mogą specjalizować się małe ośrodki i taka jest nasza idea.

Krapkowicki szpital od czerwca - po przeprowadzce do nowego skrzydła budynku - ma nowoczesny blok operacyjny wyposażony w sprzęt najnowszej generacji.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JaN46

Czytając wypowiedzi niektórych ideolo nt. krapkowickiego szpitala, widać jak na dłoni brak u nich zielonego pojęcia o przebiegu samej inwestycji, stanie technicznym "starej" części szpitala i tego co się zrodziło po rozbudowie, jak również, co należy jeszce zrobić i jakie nalezy wydac pieniądze, by szpital osiągnął wygląd jednolitego kompleksu.
Oczywiście, lekarzom należą się gratulacje i życzenia - wszystkiego najlepszego w 2011 Nowym Roku.

M
Maniek
Nto pisało o niezabezpieczonym, zakupionym za drogie pieniądze sprzęcie.A za to i odpadający tynki to chyba nie starostę a ptrezes trzeba rozliczyć.Radzie nadzorczej i staroście,który ma 100% udział w spólce,radzę aby dopilnować tematu,bo nie spoczniemy ................

Za te rzeczy trzeba właśnie rozliczyć byłego STAROSTĘ MACHĘ. Budynek był i jest własnością powiatu. Wykonawcę na wykonanie projektu i roboty budowlane wyłoniło starostwo a nie Szpital. I to właśnie pan Macha i jego ludzie powinni nadzorować pracę tych partaczy. To samo dotyczy sprzętu. Macha wydawał publiczne pieniądze, mało tego dostał nawet kasę z Uni a nie potrafił dopilnować tego aby nowy budynek był oddany do użytkowania bez usterek. Zamiast zabezpieczyć odpowiednio sprzęt to wstawił go do budynku w którym trwały roboty budowlane. Mało tego nie pamiętasz już tych wielokrotnie ogłaszanych terminów otwarcia nowego budynku? Tylko dzięki Prezesce, która zwracała mu ciągle uwagę, że budynek jest jeszcze nie gotowy i nie chciała się przeprowadzić do tego syfu nie było skandalu na całą Opolszczyznę. Wielokrotnie prezeska pisała do niego o wykrytych usterkach (a jest ich całkiem sporo) i co najdziwniejsze pomimo tego, że na wszystkie roboty udzielono gwarancji ani razu pan Starosta Macha nie wezwał wykonawcy do usunięcia usterek. To wszystko nie wydaje się bardzo dziwne? Niestety rok 2010 był rokiem wyborczym a Pan Macha jak sam mówił potrzebował "sukcesu politycznego" Dlatego teraz jest jak jest.
Na zakończenie gratulacje dla całego zespołu chirurgów z panem ordynatorem Krasowskim na czele oraz dla pani Prezes - wszystkiego dobrego pani Ilono - postawiła pani na nogi nasz Szpital. Oby tak dalej.
A dla wszystkich: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM 2011 ROKU. OBYŚMY WSZYSCY ZDROWI BYLI I NIGDY NIE MUSIELI KORZYSTAĆ Z JAKIEGOKOLWIEK SZPITALA NA CAŁYM ŚWIECIE.
R
Rewizor
NTO nigdy nie pisało o oddaniu nowej części szpitala w Krapkowicach. A teraz taki njus. POpap(a)rało kierujących gazetą. . Zagubili się w kreowaniu rzeczywistości.

Nto pisało o niezabezpieczonym, zakupionym za drogie pieniądze sprzęcie.A za to i odpadający tynki to chyba nie starostę a ptrezes trzeba rozliczyć.Radzie nadzorczej i staroście,który ma 100% udział w spólce,radzę aby dopilnować tematu,bo nie spoczniemy ................
G
Gość
NTO pisała o nowym szpitalu.
Przytaczała też soczyste wypowiedzi co niektórych, m. innymi nt. trupów wyciąganych z szafy,
czyli o sprawach niezałatwionych i skrywanych przed opinią publiczną przez b. władze powiatu.
To była oczywista bzdura, robienie ludziom wody z mózgu.
Teraz widać, że działania ówczesnych władz powiatu i prezesa spółki Krapkowickie Centrum Zdrowia zaczynają przynosić owoce.

Nieskrępowani ograniczeniami, bez balstu i widma bankructwa zaczynają swobodnie działać. A mogli już 2 miesiące temu. Tyle że jakoś się wtedy jeszcze nie dało.
J
JaN46
NTO nigdy nie pisało o oddaniu nowej części szpitala w Krapkowicach. A teraz taki njus. POpap(a)rało kierujących gazetą. . Zagubili się w kreowaniu rzeczywistości.

NTO pisała o nowym szpitalu.
Przytaczała też soczyste wypowiedzi co niektórych, m. innymi nt. trupów wyciąganych z szafy,
czyli o sprawach niezałatwionych i skrywanych przed opinią publiczną przez b. władze powiatu.
To była oczywista bzdura, robienie ludziom wody z mózgu.
Teraz widać, że działania ówczesnych władz powiatu i prezesa spółki Krapkowickie Centrum Zdrowia zaczynają przynosić owoce.
A
Antek

Ludzie czy wy we wszystkim widzicie tylko politykę?!!!! Ten artykuł mówi tylko o tym, że w końcu z byle głupstwem nie musimy jechać do Opola, że u nas też można leczyć poważne schorzenia. Gratulacje dla całego zespołu chirurgów z krapkowickiego szpitala. Ogromny szacun dla pani prezes za to, że udało jej się sprowadzić do naszego szpitala takiego specjalistę jak pan dr Krasowski. Zresztą nie tylko jego bo na pozostałych oddziałach też się dużo zmieniło na lepsze. Ktoś wreszcie zaczął coś w naszym szpitalu robić. BRAWO.
A tak na marginesie jeżeli chodzi o nową część szpitala to mam nadzieję, że ktoś pana Machę rozliczy za odpadający tynk, spadające ze ściany grzejniki nie działające nowe windy i wiele innych niedoróbek w tym nowym budynku. Takie są właśnie "zasługi" byłego starosty.

g
geno

NTO nigdy nie pisało o oddaniu nowej części szpitala w Krapkowicach. A teraz taki njus. POpap(a)rało kierujących gazetą. . Zagubili się w kreowaniu rzeczywistości.

z
zenek

A gdzie tradycyjny negatywny komentarz malkontenta SONIKA i jego tuby Szczerbaniewicz?

O
Ongiś
Efekty pracy byłego starosty Alberta Machy, poprzez stworzenie bardzo dobrej bazy lokalowej i sprzętowej w krapkowickim szpitalu, dają swoje pozytywne efekty. Pana zasługi starosto Macha dla krapkowickiej służby zdrowia są niekwestionowane.Wielkie słowa uznania dla zespołu krapkowickich chirurgów z Panem ordynatorem Krasowskim. Pozdrawiam.

Kolejny zaklinający rzeczywistość
s
swojaczek

Efekty pracy byłego starosty Alberta Machy, poprzez stworzenie bardzo dobrej bazy lokalowej i sprzętowej w krapkowickim szpitalu, dają swoje pozytywne efekty. Pana zasługi starosto Macha dla krapkowickiej służby zdrowia są niekwestionowane.Wielkie słowa uznania dla zespołu krapkowickich chirurgów z Panem ordynatorem Krasowskim. Pozdrawiam.

Dodaj ogłoszenie