Kryta pływalnia w Krapkowicach już otwarta. Burmistrz i przewodniczący rady wykąpali się w ubraniach

fot. Beata Szczerbaniewicz
fot. Beata Szczerbaniewicz
Dziś Delfin został uroczyście otwarty , jutro od 6 rano z basenu będą mogli korzystać mieszkańcy.

Na razie jak się pływa zdążyli spróbować tylko burmistrz Piotr Solloch, przewodniczący Rady Miejskiej - Andrzej Kulpa oraz - gościnnie - burmistrz Strzelec Opolskich Tadeusz Goc. Dwaj pierwsi zrobili to w ubraniach i pod krawatami. Zdjęli tylko marynarki i buty.

- To takie symboliczne przecięcie wstęgi - wyjaśniał licznie przybyłym gościom Andrzej Kulpa. - Mieliśmy plan, aby do basenu wrzucić burmistrza bo taki zwyczaj jest praktykowany na otwarciach, ale on jak o tym usłyszał, powiedział, że już woli sam wskoczyć, bo słabo pływa. Więc zgodziłem się dotrzymać mu towarzystwa.

Potem jak przyznali, pływanie w ubraniach okazało się bardzo trudne. Burmistrza na brzeg wyciągnęli ratownicy. Po krapkowickich samorządowcach ochota na kąpiel przyszła jeszcze Tadeuszowi Gocowi, który dla odmiany rozebrał się do szortów.

Budowa basenu kosztowała 17 mln zł i trwała 2 lata. Bilet za godzinę wszystkich atrakcji (ślizgawka wodna, jacuzi, masaże wodne) kosztuje 10 zł, ulgowy - 8 zł.

Wideo

Komentarze 56

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Czy to taki problem zrobić ażurowy podest (nawet zukładanych z segmentów) na całej powierzchni i nieco dno ... "podnieść" ...
G
Gość
Prawdziwe bicze są u szatniarki, za dodatkową opłatą ...
G
Gość
Wszystko jest fajnie,w pierwszym i drugim dniu były włączone bicze obok zjeżdżalni.Byłem zaskoczony kiedy poszłem 3 raz i były wyłączone dość długo.Spytałem ratowniczkę dlaczego? i usłyszałem,ze ludzie zjeżdżają i dlatego wyłączają,nie rozumię tego,każdy ma prawo robić to na co ma ochotę i za co płaci.Miałem ochotę na bicze ale niestety .............długo wyłączone i mój czas do domu,byłem tym zniesmaczony co na to PAN PREZES
K
Keson
Byłem na pływalni już parę razy.
Podobam i się, jest rewelacyjnie, obsługa miła, czysto, przestronnie, wygodnie.

Jednak zauważyłem parę minusów.
Szatnie z przebieralniami - nie wiadomo czemu zrobiono osobno dla kobiet i mężczyzn. W przypadku gdy np.: na basenie znajduje się już 50 kobiet to 51-a nie zostanie wpuszczona, bo w szatni nie ma miejsca gdyż wszystkie szafki są zajęte.
Szatnia powinna być wspólna, zaraz obok szatni powinno być tak z 10 kabin do przebrania i po krzyku gdyż w końcu i tak obojętnie czy mężczyzna czy kobieta przychodzą w ubraniu do szatni, potem wchodzą sobie do kabiny, w której się zamykają, przebierają i wychodzą. Podobnie jak ma to miejsce w innych aquaparkach.
Dopiero natryski powinny być osobne dla kobiet i mężczyzn.
Może to kiedyś przy jakimś remoncie zostanie zmienione.

Drugim i jak na razie ostatnim minusem jest brak płytkiego brodzika dla maluchów.

Poza tym jest bardzo fajnie.
W
Witold Rożałowski
Nie upieram się w sprawie czepka. Pewnie to tylko kwestia zwyczajowa, jakiegoś wewnętrznego regulaminu i ludzkich przyzwyczajeń. Logicznie rzecz biorąc, higieniczniej (dla wody w basenie) jest kiedy ludzie mają te czepki. Głowa, jakby nie patrzeć, to najbardziej owłosiona część ciała, a i łupież u niektórych występuje.
G
Gość
W Tarnowskich Górach nie trzeba mieć czepka
Ł
Łysy.
W dniu 19.01.2010 o 09:59, Witold Rożałowski napisał:

Czytając powyższe wypowiedzi o włosach w wodzie, mogę sam potwierdzić - zdarzają się. W pierwszym dniu tuż po otwarciu ratownicy uprzejmie zwracali uwagę o konieczności noszenia czepków. Kiedy byłem tydzień później, nikt z kąpiących się czepków nie miał. Myślę więc, że są pod tym względem bardziej niż tolerancyjni. Natomiast osobiście uważam, że czepki powinny być obowiązkowe (chociażby wspomniana sprawa włosów). Nie jest to zaporowy koszt, bo 5-7 złotych, a inwestycja nie jest przecież jednorazowa. Gdyby przy kasie można było nabyć taki czepek, pewnie więcej ludzi by skorzystało. Obsługę trzeba też pochwalić za prowadzenie analizy wody, kilka razy widziałem jak ratownik pobiera próbki i analizuje. Woda w porównaniu do tej w Tarnowskich Górach czy Polkowicach jest wyjątkowo czysta, a zapach chloru niewyczuwalny. W szatniach zdarzają się ślady brudu na podłodze po większej ilości kąpiących się. Z czego to wynika? Chyba tylko z brudnych klapek jakie z sobą przynosimy...


No dobra Panie Witku. To czemu będąc na innych pływalniach we Wrocławiu, Krakowie, Tarnowskich Górach czy Polkowicach nie trzeba tam nosić czepków?
A czy osoby z bardzo krótkimi włosami "na jeża" i łysi też muszą mieć czepek?
A co mają zrobić mężczyźni, których natura obdarowała bujnym owłosieniem całego ciała? Skoro ma być jakaś ochrona przed włosami to powinni ubierać w w kombinezony od stóp do głów?
Co się stanie gdy będę pływał bez czepka? Ktoś mnie wyrzuci z basenu?

Podobnie jak inne osoby korzystające z tej nowej atrakcji w naszym mieście uważam, że obowiązkowe czepki to kompletny bezsens. I nie chodzi tu o 5 czy 10zł za czepek.
Chodzi tu o zwykłą logikę.
i
inka
Opij się wody to sam przeanalizujesz. Też widziałam, mają walizkę i jakieś fiolki
G
Gość
W dniu 19.01.2010 o 09:59, Witold Rożałowski napisał:

kilka razy widziałem jak ratownik pobiera próbki i analizuje.


... "organoleptycznie ... ?
m
maja
Wreście jest miejsce w Krapkowicach, gdzie można aktywnie spędzić czas.
Zapomniani tylko o małych dzieciach, że w Krapkowicach takie są.
Ale to nie nowość, bo w Krapkowicach zlikwidowano wszystkie żłobki i część przedszkoli.

A co do basenu to jest OK!!!!

Niestety ulicą Wrzosów nie da się przejść na spacer, bo samochodziarze mając do dyspozycji odśnieżony parkng parkują wzdłuż ulicy.
Na tej ulicy należy umieścić ZAKAZ PARKOWANIA. Sprawa bardzo pilna.
W
Witold Rożałowski
Czytając powyższe wypowiedzi o włosach w wodzie, mogę sam potwierdzić - zdarzają się. W pierwszym dniu tuż po otwarciu ratownicy uprzejmie zwracali uwagę o konieczności noszenia czepków. Kiedy byłem tydzień później, nikt z kąpiących się czepków nie miał. Myślę więc, że są pod tym względem bardziej niż tolerancyjni. Natomiast osobiście uważam, że czepki powinny być obowiązkowe (chociażby wspomniana sprawa włosów). Nie jest to zaporowy koszt, bo 5-7 złotych, a inwestycja nie jest przecież jednorazowa. Gdyby przy kasie można było nabyć taki czepek, pewnie więcej ludzi by skorzystało. Obsługę trzeba też pochwalić za prowadzenie analizy wody, kilka razy widziałem jak ratownik pobiera próbki i analizuje. Woda w porównaniu do tej w Tarnowskich Górach czy Polkowicach jest wyjątkowo czysta, a zapach chloru niewyczuwalny. W szatniach zdarzają się ślady brudu na podłodze po większej ilości kąpiących się. Z czego to wynika? Chyba tylko z brudnych klapek jakie z sobą przynosimy...
P
Pływak.
Zastanawia mnie jedno.
Kto wpadł na pomysł by wchodząc na nasz Krapkowicki basen trzeba mieć obowiązkowo czepek.
Gdziekolwiek jeździłem na basen to nigdzie nie trzeba mieć czepka, kto chce to ubiera, a kto nie chce nie jest do tego zmuszany.
A w Krapkowicach oczywiście trzeba mieć czepek, bo nie wpuszczą.
I co? Mam teraz pokazywać przed wejściem na basen, że mam czepek?
A jak będę miał i go nie założę to mnie ratownik wyciągnie z wody?
Co to za durny wymysł?
A może jakiś lokalny producent czepków lub sprzedawca czepków maczał w tym palce?
G
Gość
> Byłem dwa razy na tym basenie.
> Obiekt jest naprawde ładny i widzac, że wykonawca naprawde pokazał się z dobrej strony!!
Potwierdzam.
> Ale jeśli chodzi o obsługe i zarządanie obiektem to jest jakas paranoja!!!
A ja uważam, że obsługa stara się jak może.
> Wchodząc do szatni jest mokra i brudna (kupa włosów) podłoga, aż podnosi się na ten widok! Blleee!!!
> W basenikach do płukania nóg pływają jakieś dziwne żeczy (włosy itp) aż strach zamoczyć nogi!!
To jest basen i włosy oraz inna rzeczy będą tam pływały i nic się na to nie poradzi. Polecam pojechać do Wrocławia tam to dopiero jest w niektórych miejscach chlew. Poza tym to jest skupisko większej liczby ludzi więc siłą rzeczy nie da się utrzymać sterylnej czystości w miejscu gdzie stale przewija się spora liczba osób.
> Wchodząc na ten obiekt nie było żadnych informacji, gdzie mam się udać , do kogo podejść jaka jest kolej rzeczy. Brak jakich kolwiek informacji wejście-wyjście itd!!!
Też to zauważyłem ale tak jest chyba wszędzie gdzie idzie się pierwszy raz, za drugim i t4rzecim razem już wiedziałem gdzie mam iść i nie ma z tym większego problemu.
> Panie za kasą brak usmiechu na twarzy i sprawiają wrażenie jak by nie wiedziały do końca po co tam są!!
A mi podoba się obsługa, Panie są bardzo miłe, wystarczy się do nich uśmiechnąć i coś miłego powiedzieć, gwarantuję, że na pewno odwzajemnią to uśmiechem i miłym słowem.
> A szatnia poprostu mnie dobiła!!! Co to ma znaczyć: PŁYWALNIA NIE ODPOWIADA ZA RZECZY POZOSTAWIONE W SZATNI???
> Jak bym chciał to wynosze z tamta kilka par butów i kurtek!! I kto za to odpowiada!?? A jak mi ukradną odzierz
> wierzchnią?
> Rozumiem że mam wyjść na boso i bez kurtki do domu i nie moge mieć do nikogo pretensji!?!? ***
Bez przesady.
> To że jest jak w delfinrium to się zgadzam wraz z przedmówcą. Przez duże okna wewnatrz wchodzi każdy i nas
> ogląda jak chce!!!
A co to komu przeszkadza? Czy to jest jakieś miejsce intymne czy prywatne? Czy wszyscy na basenie biegają na golasa? Jeszcze raz polecam się przejechać na inne baseny i pooglądać jak tam jest. W nosie mam to czy ktoś na mnie patrzy czy nie, siedzę w wodzie i tyle. Poza tym ludzie tam raczej przychodzą się kąpać, a nie stać i gapić się w szybę.
> To że na basenie jak jest już po zmroku świecą jakies śmieszne okrągłe lampki na słupach do okoła i lampy w
> basenie to chyba nie o to chodziło!!(jest za ciemno) Nie włączają wcale oświetlenia głównego!! Czyżby zaczęli już
> oszczędzać!??
Zawsze jadę wcześnie rano jak jest jeszcze ciemno i jakoś nie zauważyłem by było za ciemno na basenie, do tego mam przyciemniane gogle do pływania i jakoś potrafię się odnaleźć na basenie.
> A przy okazji jak patrze na zdjęcia z imprezy otwarcia to brak mi słów!! Z tego co wiem (poczta pantoflowa) to
> nawet na te imprezę nie zaproszono kierownika budowy. Ktos przez cały czas budowy starał sie i napewno miał nie
> jeden problem do rozwiązania w czasie realizacji, a na samym końcu się o nim zapomina!!! Brak słów!! A po ordery
> zgłaszają się najwięksi!!! Ale to tylko w Polsce sie może zdażyć!!! Stary naprawde wyrazy szacunku i uznania!!
> Kawał dobrej roboty!!
Może kierownik budowy zwyczajnie nie mógł przyjechać albo po prostu nie chciał.
> I to by było na tyle!!! Pozdro!!
> P.S. A na basen i tak bede chodził, bo gdzie mam iść !? Do gogolina!???
Gogolin to też wybór, tam pewnie nie ma włosów, i szyb do podglądania oraz niemiłej obsługi.
Aha i pewnie jest jasno przez całą dobę.

Co za naród. Wszędzie tylko narzekania i narzekania.
k
krapkowiczanin
Byłem dwa razy na tym basenie.
Obiekt jest naprawde ładny i widzac, że wykonawca naprawde pokazał się z dobrej strony!!
Ale jeśli chodzi o obsługe i zarządanie obiektem to jest jakas paranoja!!!
Wchodząc do szatni jest mokra i brudna (kupa włosów) podłoga, aż podnosi się na ten widok! Blleee!!!
W basenikach do płukania nóg pływają jakieś dziwne żeczy (włosy itp) aż strach zamoczyć nogi!!
Wchodząc na ten obiekt nie było żadnych informacji, gdzie mam się udać , do kogo podejść jaka jest kolej rzeczy. Brak jakich kolwiek informacji wejście-wyjście itd!!! Panie za kasą brak usmiechu na twarzy i sprawiają wrażenie jak by nie wiedziały do końca po co tam są!!
A szatnia poprostu mnie dobiła!!! Co to ma znaczyć: PŁYWALNIA NIE ODPOWIADA ZA RZECZY POZOSTAWIONE W SZATNI???
Jak bym chciał to wynosze z tamta kilka par butów i kurtek!! I kto za to odpowiada!?? A jak mi ukradną odzierz wierzchnią? Rozumiem że mam wyjść na boso i bez kurtki do domu i nie moge mieć do nikogo pretensji!?!? ***
To że jest jak w delfinrium to się zgadzam wraz z przedmówcą. Przez duże okna wewnatrz wchodzi każdy i nas ogląda jak chce!!! To że na basenie jak jest już po zmroku świecą jakies śmieszne okrągłe lampki na słupach do okoła i lampy w basenie to chyba nie o to chodziło!!(jest za ciemno) Nie włączają wcale oświetlenia głównego!! Czyżby zaczęli już oszczędzać!??
A przy okazji jak patrze na zdjęcia z imprezy otwarcia to brak mi słów!! Z tego co wiem (poczta pantoflowa) to nawet na te imprezę nie zaproszono kierownika budowy. Ktos przez cały czas budowy starał sie i napewno miał nie jeden problem do rozwiązania w czasie realizacji, a na samym końcu się o nim zapomina!!! Brak słów!! A po ordery zgłaszają się najwięksi!!! Ale to tylko w Polsce sie może zdażyć!!! Stary naprawde wyrazy szacunku i uznania!! Kawał dobrej roboty!!
I to by było na tyle!!! Pozdro!!
P.S. A na basen i tak bede chodził, bo gdzie mam iść !? Do gogolina!???
b
boo
Co do głównego basenu to ma on długość 25 metrów i sześć torów pływackich. W najgłębszym miejscu poziom wody ma 2,8m, w najpłytszym 1,1m.
W najgłębszym miejscu nie jes 2,7 tylko 1,8 i nie wiem skąd masz tę informację!? napewno byłeś popływać???
Dodaj ogłoszenie