Książę, jakiego nie znamy

Dna
... dr hab. prof. Uniwersytetu Opolskiego Anny Pobóg-Lenartowicz

- Władysław Opolczyk z jednej strony cieszył się opinią księcia sprawiedliwego i aktywnego w najlepszym znaczeniu słowa, zaś z drugiej ciągnie się za nim "czarna legenda", przypisująca najgorsze cechy politykowi i człowiekowi.
- Książę od samego początku nie miał szczęścia do kronikarzy. Jan z Czarnkowa, który osobiście go znał, ale, tak się złożyło, należał do przeciwnego obozu politycznego, wprawdzie nie odmawiał mu pewnych cech pozytywnych, ale i nie szczędził krytyki. Z kolei ta dobra opinia wiąże się z olbrzymimi dokonaniami księcia Władysława Opolskiego, przede wszystkim na forum opolskim. Wiele tutejszych budowli zawdzięczało powstanie jego panowaniu: Zamek Górny, w którym rezydował, murowany klasztor dominikanów "na górce", bardzo możliwe, że także przebudowa sąsiadującego z nim kościoła, wewnętrzna linia fortyfikacji, na tyle skuteczna, że udało się odeprzeć atak wojsk Władysława Jagiełły, no i pierwszy ratusz, jak się przypuszcza, drewniany. Do tego dochodzą olbrzymie fundacje niemal na wszystkich terenach, na których sprawował władzę, głównie na rzecz dominikanów i franciszkanów. Za jego namiestnictwa powstała w Polsce druga po gnieźnieńskiej metropolia, arcybiskupstwo halickie. A także klasztor dominikanów w starej Częstochowie, w Mochowie czy w Łące koło Głogówka. Dość liczne nadania na ziemi kujawsko-dobrzyńskiej, na której też przez jakiś czas sprawował władzę. Między innymi.
- Jaka jest szansa, by po sześciu wiekach, jakie minęły od śmierci, poprawić wizerunek władcy?
- Myślę, że nie chodzi o to, by wybielić postać Opolczyka, lecz by oddać mu sprawiedliwość. To jest najważniejsze. Odrzucić balast XIX-wiecznej i powojennej historiografii, która zapominała o najważniejszych dokonaniach księcia, chociażby dlatego, że były to dokonania na rzecz Kościoła. Dziś chcemy pokazać postać barwną, nietuzinkową, a równocześnie kontrowersyjną.
- "Władysław Opolczyk jakiego nie znamy" - obiecywało hasło wczorajszej konferencji naukowej, zorganizowanej przez Zakład Historii Średniowiecznej Instytutu Historii, Katedrę Historii Kościoła i Patrologii Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego. Czy udało się tej obietnicy dotrzymać?
- Myślę, że udało się wydobyć na światło dzienne wiele dokonań księcia, ale także przedstawić wiele hipotez naukowych, dotyczących choćby pochodzenia obrazu jasnogórskiego czy fundacji klasztoru, do tej pory wiązanej przede wszystkim z Jagiellonami.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie