Księgowy pomoże w Opolu w rozliczeniu PIT-ów. Za darmo!

Edyta Hanszke
Edyta Hanszke
Dorota Piechowicz-Witoń, naczelnik Centrum Dialogu Obywatelskiego w Opolu.
Dorota Piechowicz-Witoń, naczelnik Centrum Dialogu Obywatelskiego w Opolu. Piotr Guzik
O kampanii promującej odliczanie 1 proc. podatku dla organizacji pożytku publicznego. rozmawiamy z Dorotą Piechowicz-Witoń, naczelnik Centrum Dialogu Obywatelskiego w Opolu.

Kampanią „1 procent zostawiam w Opolu” miasto po raz kolejny zachęca do przekazywania w rozliczeniach podatkowych za poprzedni rok 1 proc. na rzecz organizacji pożytku publicznego. Jakie są tego efekty?
Według najnowszych danych za 2018 rok osoby rozliczające się w urzędzie skarbowym obsługującym Opole przekazały 3,5 mln zł. O postępie w dzieleniu się 1 procentem podatku niech świadczą dane z kraju. Za 2004 rok odpisy wyniosły w sumie 10,5 mln zł, a za 2018 - 870 mln zł, a i tak szacuje się, że podatkiem dzieli się około połowy Polaków. Oni wiedzą, że w ten sposób mogą mieć wpływ, na to, gdzie trafią te pieniądze i na jaki cel zostaną przeznaczone. Myślę, że duża zasługa w rozpowszechnianiu informacji o możliwości odliczania 1 procenta leży po stronie organizacji z niego korzystających, ale także samorządów.

Jak to wygląda w Opolu?
W tym roku od 5 marca do końca kwietnia uruchamiamy w naszym centrum przy ul. Damrota 1, w sali 308 dyżury księgowych, którzy będą pomagali w rozliczeniu podatku. Będą się one odbywały w czwartki i piątki od godz. 16 do 17. W tym czasie będziemy promować opolskie organizacje pożytku publicznego i zachęcać osoby korzystające z usług księgowych do dzielenia się 1 procentem. W poprzednich latach zgłaszały się osoby w różnym wieku. Finał kampanii zaplanowaliśmy 15 kwietnia w Studenckim Centrum Kultury, gdzie zaplanowaliśmy koncert i promocję naszych organizacji.

Doświadczone organizacje narzekają, że z upływem lat starania o 1 proc. są coraz trudniejsze, bo konkurencja jest większa?
Ta konkurencja dowodzi, że rozwija się sektor obywatelski, co mnie akurat cieszy, bo nie ma możliwości, żeby instytucje publiczne zaspokoiły wszystkie potrzeby społeczne. Niektóre z tych organizacji udostępniają swoim podopiecznym subkonta, na które mogą oni zbierać pieniądze na indywidualne cele, m.in. kosztowne terapie czy rehabilitację.

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie