Kto dostał szczepionkę w Kędzierzynie-Koźlu poza medykami? Jest jedna osoba spoza grupy "zero"

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Do piątku w tym mieście wyszczepiono ponad 600 osób, z czego 394 osoby to pracownicy lub bezpośredni personel szpitala z firm pracujących na rzecz SP ZOZ. Preparat podano także jednej osobie spoza tzw. grupy "zero". Po to, by szczepionka się nie zmarnowała.

Szpital w Kędzierzynie-Koźlu był miejscem, w którym oficjalnie zainaugurowano szczepienia na Opolszczyźnie. Miało to miejsce tuż po świętach Bożego Narodzenia. SP ZOZ podsumował pierwsze dwa tygodnie szczepień, które - zdaniem dyrekcji placówki - idą sprawnie.

Do piątku zaszczepiono 615 osób, z czego 394 osoby to pracownicy lub bezpośredni personel szpitala z firm pracujących na rzecz SP ZOZ. Do udziału w programie zgłosiło się ponad 55 procent personelu. Z tej liczby ponad 60 proc. już jest zaszczepionych.

Czytaj także

Kto dostał pozostałe dawki? Szpital przeznaczył je dla pracowników kilku większych podmiotów medycznych i firm takich, jak: Helimed, Solutaris, Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, Sanepid, MOPS czy Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca.

Jak informuje szpital, poza grupą "zero", została awaryjnie zaszczepiona jedna osoba w zastępstwie zdyskwalifikowanej w toku postępowania medycznego osoby przewidzianej do zaszczepienia.

Jest to osoba z najbliższej rodziny pracownika szpitala. Preparat podano jej ponieważ w innym wypadku zostałby zmarnowany.

- Mamy przyjętą wewnętrznie taką procedurę, że gdyby zachodziła groźba zmarnowania choćby jednej dawki szczepionki to mamy listy rezerwowe osób, które mogą się zgłosić na szczepienie wcześniej - tłumaczy dr Jacek Mazur, zastępca dyrektora szpitala. - Do tej pory po zaszczepieniu w naszych punktach nie otrzymaliśmy żadnych informacji o tym, że pojawiły się jakieś istotne objawy poszczepienne, są - jak po każdym szczepieniu - drobne odczyny miejscowe, ale jest to normalna reakcja.

Doktor Mazur po raz kolejny zaapelował do mieszkańców, by poddawali się szczepieniom w przewidzianych przez ministerstwo zdrowia terminach.

Czytaj także

- Statystycznie rzecz biorąc, do chwili obecnej w Polsce na każdych 1200 mieszkańców jedna osoba zmarła na COVID-19, natomiast od momentu wprowadzenia szczepień na świecie zaszczepiono ponad 2 mln osób i nie notujemy żadnego zgonu - mówi dr Mazur.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dyrektor
11 stycznia, 13:28, opol:

Pewnie żona dyrektora.

dementuję: moja żona się nie zaszczepiła.

o
opol

Pewnie żona dyrektora.

Dodaj ogłoszenie