Ktoś podrzucił pieniądze do... ogródka w Krapkowicach

Tjw
Nieprawdopodobną sytuację muszą wyjaśnić policjanci z Krapkowic. Mieszkaniec przyniósł na komendę zwitek banknotów. Nie zostały one zgubione czy przywłaszczone... Ktoś je podrzucił.

Mieszkaniec Krapkowic na swojej posesji znalazł spory zwitek banknotów, w którym po przeliczeniu znajdowała się pokaźna, bo liczona w tysiącach złotych kwota pieniędzy w banknotach o różnych nominałach.

- Zapis monitoringu wskazuje, że w nocy ktoś podjechał pod jego dom rowerem i wrzuca na posesję zwitek banknotów - - opowiada Jarosław Waligóra, rzecznik krapkowickiej policji.

Mężczyzna postanowił odnieść pieniądze na policję.

Okazało się, że banknoty są prawdziwe.

Teraz policjanci muszą ustalić właściciela pieniędzy.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Awangarda Socjalistycznej Ojczyzny obalila swoja Matke, a teraz w roli szarej masy zbiera w dupsko.

Jeśli ktoś od matki i ojca, za młodu, nie dostawał również tam, gdzie powinien, bo zabrakło zdecydowania, dziś może tylko żałować, ponieważ życie dowala mu na ślepo, gdzie popadnie, wcale nie dobierając w tym celu niżej położonych, najbardziej miękkich i równo podzielonych części ciała.
Wyraz "socjalizm", nie jest poprawnym określeniem dla zdrowego metabolizmu społecznego, ale za to doskonale sygnalizuje jego degrengoladę.
G
Gość
No. Doskonale pamiętam, gdy mój ojciec znalazł w sklepie mięsnym portfel wypchany kartkami i szmalem. Kiedy to ogłosił na cały sklep, to zgłosiła się baba po swoją rzecz i, przy wszystkich, oskarżyła ojca o kradzież kartek.
Mógł go, cholera, schować i się odzywać, ale skubaniec był uczciwy.

Nie mów mi o uczciwości w PRL-u, bo nikt tak nie rozkradał wspólnego majatku, jak Polacy za komuny. Wynoszenie części i narzędzi z zakładów pracy i budów było na porządku dziennym i nocnym. No, ale czego można się spodziewać po teściowej, która pewnie też ma niejeden widelec i talerz z napisem "Społem".
Awangarda Socjalistycznej Ojczyzny obalila swoja Matke, a teraz w roli szarej masy zbiera w dupsko.
Q
Quasimodoxxl

""Nie mów mi o uczciwości w PRL-u, bo nikt tak nie rozkradał wspólnego majatku, jak Polacy za komuny. Wynoszenie części i narzędzi z zakładów pracy i budów było na porządku dziennym i nocnym. No, ale czego można się spodziewać po teściowej, która pewnie też ma niejeden widelec i talerz z napisem "Społem".""

Może i za komuny trochę kradli, ale z pewnością nie na taką skalę jak obecnie. Kto jest większym złodziejem, ten który ukradł widelec, czy ten, który doszczętnie oskubał kilka tysięcy ludzi z ich życiowego dorobku, a w dodatku jak zwykle sprawa sia się po jakimś czasie rozmyje i ucichnie, bo zbyt wiele trochę wyżej postawionych osób jest w to zamieszanych. Przypominam o aferach z solą, z suszem jajecznym z tłuczniem przy budowie autostrad itd, itp, i co?. Cisza. Nic się nie stało, - to nasze ulubione powiedzenie. (A gość kradnący kilkadziesiąt la temu mięso, dostał "czapę", i tak być powinno). Taka jest nasza obecna uczciwość.

S
Sylwek Półgęsek

No. Doskonale pamiętam, gdy mój ojciec znalazł w sklepie mięsnym portfel wypchany kartkami i szmalem. Kiedy to ogłosił na cały sklep, to zgłosiła się baba po swoją rzecz i, przy wszystkich, oskarżyła ojca o kradzież kartek.
Mógł go, cholera, schować i się odzywać, ale skubaniec był uczciwy.

Nie mów mi o uczciwości w PRL-u, bo nikt tak nie rozkradał wspólnego majatku, jak Polacy za komuny. Wynoszenie części i narzędzi z zakładów pracy i budów było na porządku dziennym i nocnym. No, ale czego można się spodziewać po teściowej, która pewnie też ma niejeden widelec i talerz z napisem "Społem".

D
DrM
Skoro nie ma ogródka, w którym można znaleźć pieniądze, to co ma robić, czytać?
Nie jesteś zbyt wymagający?
Dzieciakom biblioteki zamykają, dubbingują filmy, teraz zachęcają do przekopywania ogródków swoich i sąsiadów, a Ty tu o ortografii...
Gdzieś Ty się uchował?

Masz rację!
Co ja robię w tym matriksie??
t
teściowa
To tylko oddał taki głupek jak mój teściu
(oczywiście nie wiem, kto to zrobił, żeby się owy teściu na zięcia czy synową nie obraził )
Ale mój też taki stuknięty i by oddał i też z Krapkowic.

Zamiast cieszyć się, że masz takiego godnego szacunku teścia (o co w dzisiejszych postsolidarnościowych czasach bardzo trudno...) - to ty mu buty szyjesz na forum??
Pewnie twój teść jest człowiekiem wychowanym za komuny, czyli w czasach, gdy uczciwość była dość powszechną cechą wśród ludzi...
Żal, że to już przeszłość...
S
Sylwek Półgęsek

Skoro nie ma ogródka, w którym można znaleźć pieniądze, to co ma robić, czytać?
Nie jesteś zbyt wymagający?
Dzieciakom biblioteki zamykają, dubbingują filmy, teraz zachęcają do przekopywania ogródków swoich i sąsiadów, a Ty tu o ortografii...
Gdzieś Ty się uchował?

D
DrM
nie karzdy chce sie ujawnic dając prezent ale szkoda że tego prezentu nie przyją

A dlaczego każdy analfabeta chce pisać posty na forum?
G
Gość

To Machę ruszyło sumienie i zdecydował się na symboliczne zadośćuczynienie za wiele lat nieróbstwa. Proponowałbym dokładniej przeszukać krapkowickie ogródki, zebrać kasę i podsumować - jeśli wartość znaleziska pokryje się z wartością jego wyMACHAnej odprawy, nie będzie można mieć żadnych wątpliwości, co do źródła pochodzenia gotówki.

G
Gość

To tylko oddał taki głupek jak mój teściu
(oczywiście nie wiem, kto to zrobił, żeby się owy teściu na zięcia czy synową nie obraził )
Ale mój też taki stuknięty i by oddał i też z Krapkowic.

f
fgfng

niech mi ktos podzuci kase i nawet moga byc 3 monitoringi kasy nie oddam bo bedzie na mojej prywatnekj posesji

A
A.

:->

f
franek cudak
Chyba raczej nie, mocher by jeszcze krzyczal, ze go okradli, bo zostawil w ogrodku 2 zwoje banknotow, a jest jeden

"Mochery" może znasz, ale ortografii już nie
a
arletka

właściciel ogródka zapewne wiedział, że teren jego posesji obejmuje monitoring, stąd udał się z pieniędzmi na policję.

z
znajaca mochery
w życiu bym nie oddał taki zwitek sam w ogródku wyrósł pewnie ten co oddał to członek mocherowych beretów wielbiciel radia maryja

Chyba raczej nie, mocher by jeszcze krzyczal, ze go okradli, bo zostawil w ogrodku 2 zwoje banknotow, a jest jeden
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3