Łatwiej o ciepły obiad niż o łóżko

Robert Lodziński
Robert Lodziński
W tym roku do Opola przyjedzie kilkuset bezdomnych z całego kraju. Mogą oni liczyć jedynie na ciepły posiłek. Dachu nad głową raczej nie znajdą.

Stolica województwa od kilku lat cieszy się wśród bezdomnych opinią przyjaznego miasta. Informacje o rozdawanych tu posiłkach, zapewnianej opiece medycznej i wolnych miejscach w schroniskach obiegły w ciągu kilku ostatnich lat cały kraj.
Miasto rozpoczęło już przygotowania na przyjęcie bezdomnych. W tym roku jednak niewielu z nich znajdzie w Opolu dach nad głową.

- Postanowiliśmy zwiększyć ilość miejsc w naszych dwóch ośrodkach. Jeżeli będzie potrzeba, możemy dołożyć nawet sto łóżek - mówi Magdalena Kasprzyk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu. - Najsmutniejszy jest jednak fakt, że po raz kolejny problem osób bezdomnych spada na miasto Opole. Ustawowym obowiązkiem każdej gminy jest opieka nad bezdomnymi. W większości z nich nic się jednak nie robi. Bezdomni przyjeżdżają tam, gdzie mogą otrzymać pomoc. Dlatego tak wielu trafia do Opola - dodaje dyrektor MOPR.
Sto dodatkowych miejsc nie oznacza wcale, że właśnie tylu bezdomnych miasto może przyjąć. W rzeczywistości będzie ich znacznie mniej. - Większość dodatkowych miejsc mamy już zajętych - mówi Andrzej Juszczak, kierownik ośrodka readaptacji społecznej "Gawra" w Opolu. - Już w tej chwili panuje u nas tłok. W ostatnich dziesięciu dniach przyjęliśmy trzy osoby, które schroniły się przed zimą. Najwięcej osób przyjdzie do nas, kiedy temperatury spadną poniżej zera. W ostateczności możemy przyjąć jeszcze kilkanaście, ale problem może rozwiązać zorganizowanie w Opolu noclegowni z prawdziwego zdarzenia - dodaje kierownik "Gawry".
Przewidując napływ dodatkowych bezdomnych, od poniedziałku MOPR zwiększa ilość posiłków wydawanych przez bar "Ikar" przy ul. Sienkiewicza. Każdego dnia około 400 bezdomnych i ubogich może zjeść tam śniadanie i obiad.

Do akcji zimowej przygotowuje się także stacja Caritas. W tym roku zrezygnowano z otwierania misji na dworcu PKP. Bezdomni otrzymywali tam posiłki, pomoc medyczną, byli też odwożeni do schronisk. - Pomysł organizacji misji wyszedł od zarządu miasta, a ciężar jego finansowania ponosiliśmy, niestety, tylko my. Na funkcjonowanie misji wydaliśmy w ubiegłym roku 23 tysiące złotych - mówi ksiądz Arnold Drechsler, dyrektor Caritasu. - W tym roku postanowiliśmy w inny sposób pomóc bezdomnym. W grudniu obok dworca PKP zatrzymywać się będzie nasz samochód rozwożący ciepłe posiłki. Bezdomni mogą także skorzystać z pomocy medycznej w każdej z naszych stacji Caritas działających na terenie diecezji - wymienia ksiądz dyrektor. Równolegle Caritas będzie także prowadzić zbiórkę ciepłej odzieży.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3